16 sierpnia 2023

AgroUnia na listach Koalicji Obywatelskiej. Poselski stołek ważniejszy od polskiego rolnictwa?

Donald Tusk cofnął Polaków o kilka wieków do tyłu, bo zrobił z nas kraj koczowniczy, że ludzie musieli wyjeżdżać z Polski do Wielkiej Brytanii, czy Irlandii?
Czyje to słowa - Michała Kołodziejczaka, lidera AgroUnii.

Dziś ten sam Kołodziejczak zgodził się zostać kandydatem Koalicji Obywatelskiej. Co takiego się stało? Stan wyższej konieczności - jak mówi sam Kołodziejczak.

Próbował samodzielnie, później w koalicji z Porozumieniem, następnie z PSL-PL2050 (ale Hołownia się nie zgodził), no to poszedł do Platformy Obywatelskiej. Jak widać był stan wyższej konieczności dla Kołodziejczaka - biorące miejsce na liście do Sejmu. Jak zauważył bowiem Marcin Palade na twitterze - lider AgroUnii nie miał wyjścia. Nie zebrałby podpisów.

A sprawy polskiego rolnictwa?  Kołodziejczak zdradził polską wieś, sprzedał się za miejsce na liście wyborczej u Tuska, którego jeszcze kilka tygodni temu krytykował...On akceptuje tę politykę, o której sam mówił kilka tygodni temu. Jednocześnie z racji na to, że dostał wymarzone miejsce do Sejmu, akceptuje politykę, którą proponuje Europejska Partia Ludowa i inne ugrupowania w PE, dotyczące pakietu Fit for 55, czyli pakietu, który może zniszczyć polskie rolnictwo – skomentował rzecznik rządu Piotr Müller.

Z kolei dr Daniel Alain Korona, pełnomocnik ZZR KORONA nie wydaje się zdziwiony - Od początku było wiadomo, że liderowi AgroUnii chodzi o poselski stołek. Na spotkaniach nie przedstawiał żadnych propozycji czy rozwiązań. Teraz ta ambicja polityczna została uwidoczniona w pełni. Co to oznacza? Że będzie na wspólnej liście np. z kandydatami Zielonych, którzy chcą zakazać lub ograniczyć hodowli zwierząt. Ta decyzja jedynie uwidacznia, że głównym reprezentantem rolników i spraw polskiego rolnictwa jest dziś Związek Zawodowy Rolnictwa "Korona".

9 sierpnia 2023

Pogięło ich, Unia Europejska chce doprowadzić do likwidacji papieru toaletowego

Papier toaletowy jest drogi, ale niedługo może okazać się, że zatęsknimy nawet za drogim papierem. Okazuje się, że Unia Europejska przymierza się najpierw do zastąpienia papieru toaletowego (obecnie wyrobionego z makulatury) papierem papierem ze słomy, a następnie docelowo do całkowitego wstrzymania produkcji papieru toaletowego. Niedorzeczność, a jednak.

Jak informuje Business Insider - aby zaradzić kryzysowi klimatycznemu, UE promuje papier toaletowy ze słomy. Według portalu elEconomista nie wyklucza się jeszcze bardziej radykalnego kroku, czyli całkowitej rezygnacji z papieru. Celem jest ochrona zasobów naturalnych i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o co najmniej 35 proc. do 2030 r. Produkcja papieru z wykorzystaniem słomy wymaga mniejszych nakładów energii i wody w porównaniu z pozyskiwanymi z drzew włóknami, z których produkuje się papier tradycyjny. Słoma jest materiałem oszczędzającym zasoby i szybko odnawialnym. Pozostaje na polach po każdych żniwach, a wyprodukowany z niej papier toaletowy ma taką samą miękkość i wytrzymałość, jak papier tradycyjny — zapewniają źródła w Brukseli, na które powołuje się portal. Według elEconomista docelowo produkcja papieru toaletowego może zostać całkowicie wstrzymana, a tradycyjny papier "zastąpiony przez wodę i mydło". Portal wskazuje, że do mycia miejsc intymnych miałyby służyć instalowane w muszlach klozetowych specjalne urządzenia z dozownikami wody.

źródło: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/papier-toaletowy-sie-skonczy-zobacz-czym-ue-chce-go-zastapic/75s7kw0

8 sierpnia 2023

3 koperty prezesa (dowcip, a może nie)

Dr Daniel Alain Korona, były prezes państwowej spółki zbożowej Elewarr ( który wyprowadził Spółkę z dołka i doprowadził do finansowych sukcesów, zanim go odwołano 13.07.2022), a dziś pełnomocnik ZZR KORONA, opowiada dowcip o 3 kopertach prezesa. Dowcip, a może nie do końca...