1 marca 2023

Spotkanie premiera z rolniczą Solidarnością. Podział wśród organizacji rolniczych?


Według naszych informatorów, z dyskusji tej niewiele wynikło.

Odnotować należy, że doszło do samodzielnego spotkania prezydium NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych z premierem, niezgodnie z ustaleniami pomiędzy organizacjami rolniczymi z dnia 3 lutego br. 

Komentarz w tej sprawie udzielił nam dr Daniel Alain Korona, były prezes Elewarru, doradzający Związkowi Zawodowemu Rolnictwa "Korona" - Solidarność RI mówiła o jedności, o wspólnym froncie, a sama właśnie złamała uzgodnienia, z wynikającymi z tego skutkami.

Ciekawostką jest też tajemnicze zniknięcie ze strony gov.pl artykułu dotyczącego tego spotkania. Opublikowane wczesnym rankiem 1 marca, po około godzinie zniknął z internetu, ale w sieci i na stronie ministerstwa pozostał ślad. Co takiego było, że tekst został usunięty nie wiemy?

Może zdanie o ułatwieniu transportu (zbóż) z Ukrainy, za którym było następne zdanie o dopłatach do transportu (czyjego zboża?). Może.

Jak informują cenyrolnicze.pl - Wszystkim nam zależy na stabilizacji, bo ona jest najlepszym sprzymierzeńcem rolnika – dodał wicepremier Kowalczyk. – Tymczasem trzeba współpracować, by pokonywać problemy i wzmacniać polskie rolnictwo – podkreślał szef resortu i zapowiedział kontynuację rozmów z przedstawicielami NSZZ RI Solidarność. 

A co z rozmowami z innymi organizacjami, które przedstawiały postulaty i propozycje rozwiązań?



zob. też.

28 lutego 2023

Pakt senacki 2023 czyli podział łupów w Senacie?

28.02 Opozycja podpisała „pakt senacki”, czyli zobowiązanie o wspólnym starcie do Senatu. Do dotychczasowych partnerów – PO, PSL, Lewicy dołączyła Polska 2050, a także samorządowe "Tak dla Polski". 

Zgodnie z umową w każdym z senackich okręgów wystartuje kandydat lub kandydatka ze wspólnej rekomendacji partii opozycyjnych, który będzie miał prawo do używania logo „Pakt Senacki 2023”. W umowie nie ma „podziału mandatów” między poszczególne ugrupowania, albowiem podział okręgów na poszczególne partie z propozycjami kandydatur przedstawi powołany Zespół Organizacyjny.

Oczywiście nie przedstawiono żadnego programu, zespołu propozycji dla Polski i obywateli, których zjednoczona opozycja w ramach Paktu Senackiego chciałaby zrealizować. Jedynie co ww. ugrupowanie połączyło, to chęć podziału łupów w Senacie. A jak wygląda to w praktyce widzimy już dzisiaj, kiedy pakt senacki nie zgadza się m.in. na uchylenie immunitetu marszałkowi senatu (w związku z zarzutami o przyjęcie korzyści majątkowych od pacjentów), wiele antyspołecznych ustaw jest przegłosowanych w Senacie bez poprawek, bez uwzględnienia głosu organizacji społecznych czy obywateli (jak było w przypadku ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników).

Na czym polegać będzie Pakt Senacki, powiedział wiceszef nowej Lewicy Dariusz Wieczorek - sformułowaniem: to nie idzie z nami, maszeruje przeciw nam. Innymi słowy tzw. opozycja demokratyczna nie akceptuje samodzielnie myślących, niezależnych, mają wszyscy się podporządkować.

Wycieczki rowerowe, kajakowe rekreacje, rejsy, króliki i fretki, czyli jak marnuje pieniądze Miasto Stołeczne Warszawa

Miasto Stołeczne Warszawa dofinansowuje warszawskie organizacje pozarządowe kwotą ponad 280 milionów złotych rocznie. Dzięki tym środkom przez cały rok prowadzone są m.in. działania edukacyjne czy sportowe dla dzieci i młodzieży i finansowane przedsięwzięcia kulturalne, a osoby w kryzysie bezdomności otrzymują odpowiednie wsparcie -
stwierdzają władze miasta stołecznego na swojej stronie internetowej.

Brzmi to ładnie, ale jak wygląda to w rzeczywistości. Otóż wiele z tych dotacji należy do kategorii wątpliwych co do efektywności i sensowności. By nie być gołosłownym oto przykłady:

Dotacje udzielone są m.in. na ekologię, ochronę zwierząt i dziedzictwa ekologicznego. Z internetowej księgi dotacji wynika że Miasto przeznaczyło na ten cel prawie 6,37 mln zł. Wszyscy lubimy zwierzęta, większość programów dotyczy psów i kotów, ale niektóre wydatki wzbudzają zdumienie. I tak w 2017 roku Fundacja Królewska otrzymała 25 tys. zł na ... OPIEKA NA BEZDOMNYMI KRÓLIKAMI Z TERENU MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY ORAZ ZAPOBIEGANIE ICH BEZDOMNOŚCI. Przez następne lata Fundacja otrzymywała na ten cel kolejne dotacje, do 2022 roku było to łącznie 219658 zł. Nie wiemy ile królików jest bezdomnych w Warszawie, ale nie jest to chyba imponująca liczba, by uzasadniać takie wsparcie. Większe zdumienie wzbudza fakt, że dotacje otrzymają na bezdomne króliki organizacje, które jak wynika z księgi mają siedziby w innych miastach. I tak w 2017 roku 6,5 tys. zł. otrzymało Stowarzyszenie Pomocy Królikom z siedzibą w Lublinie.

Jak się okazało problemem mają być także .... fretki. Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek w 2017 roku otrzymało 16,2 tys. złotych. Do 2021 roku Stowarzyszenie zostało beneficjentem 89810 złotych.

Jeszcze bardziej dyskusyjne są dotacje przeznaczone na ... cykliczne organizacje wycieczek rowerowych (18 tys. zł dla Fundacji Zielone Mazowsze w 2023 roku), kajakowe rekreacje (aż 58412 zł w 2022-23), rejsy po Wiśle (np. 47010 zł na projekt Wisła Bliska 2023)

To zaledwie kilka przykładów jak w ramach wydatków na ekologię, ochronę zwierząt i dziedzictwa ekologicznego, Miasto Warszawa zarządzane przez prezydenta Trzaskowskiego marnuje pieniądze podatników?