25 października 2022

Preferencje wyborcze w październiku w różnych sondażowniach

Koalicja Obywatelska wpadła w zachwyt po ostatnim sondażu Kantar Public, w którym KO miało wyprzedzić PIS. Tymczasem z sondaży innych pracowni z października br., wynika zupełnie co innego, co pokazuje poniższa tabela (wyniki poszczególnych formacji wśród zdecydowanych wyborców oraz w żółtym wierszu różnica pomiędzy PIS a KO)

Nie ma co przejmować się tym czy innym sondażem, prawdziwe poparcie ujawni się w trakcie wyborów.

źródło: M.Palade

24 października 2022

Plan integracji państwowych przedsiębiorstw zbożowych wprawił branżę zbożową w konsternację?

Jak informuje PAP - Istnieje plan integracji państwowych przedsiębiorstw skupujących zboże - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas swojego niedzielnego spotkania z mieszkańcami Zamościa. Dodał, że centrala powstałej w ten sposób firmy ma zostać umieszczona w Zamościu. Jak stwierdził Kaczyński, polska polityka rolna zmierza do tego, żeby z sukcesem podtrzymywać wysokie ceny skupu produktów rolnych. "Na przykład, jeżeli w tej chwili cena zboża, mówię to na terenach rolniczych, jest przyzwoita, wynosi tysiąc kilkaset złotych, to w dużej mierze dzięki temu, że państwo, poprzez swoje firmy, interweniuje na rynku, nie wprost, tylko po prostu kupuje za takie ceny zboża, a wtedy ci inni kupcy muszą też się do tego dostosować, bo inaczej nikt im tego nie sprzeda" - powiedział Kaczyński.

Najwyższy Czas skomentował to odpowiednio: Kaczyńskiego zapowiada budowę polskiego kołchozu, a Kancelaria legaartis zaś tytułuje - Miniona epoka powraca. Inne portale ograniczyły się do powtórzenia informacji PAP, że istnieje plan integracji państwowych firm skupujących zboże.

Tymczasem jak informuje tygodnik rolniczy - Słowa Jarosława Kaczyńskiego o utworzeniu państwowej firmy skupującej zboża wprawiły branżę zbożową w konsternację. Rynkowi eksperci, z którymi rozmawialiśmy są mocno zaskoczeni tym pomysłem, bo nie bardzo wiedzą, jakie przedsiębiorstwa miałyby wejść w skład nowego podmiotu. Przecież filarem skupu zboża w Polsce jest Elewarr. To państwowa spółka, która posiada oddziały i magazyny zbożowe w całej Polsce. Ale ona jest już częścią powstałej niedawno Krajowej Grupy Spożywczej. Być może prezesowi Kaczyńskiemu chodziło o Zamojskie Zakłady Zbożowe. Z tym że one są już powiązane z Elewarrem, bo Elewarr jest ich udziałowcem.

21 października 2022

Afera podsłuchowa: reklamówka z Biedronki, a czemu nie z Żabki?

W poniedziałek tygodnik "Newsweek" napisał, że Marcin W. - wspólnik biznesowy skazanego za organizację podsłuchów najważniejszych osób w państwie Marka Falenty, miał zeznać w śledztwie, że zanim taśmy nagrane w restauracji "Sowa i Przyjaciele" wstrząsnęły polską sceną polityczną, trafiły w rosyjskie ręce, a prokuratura ma rzekomo unikać rosyjskiego wątku. Koalicja Obywatelska, w tym Donald Tusk uznali Marcina W. za wiarygodnego śledztwa i zażądali komisji śledczej.

W reakcji na słowa szefa PO minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro upublicznił protokoły zeznań Marcina W, jakoby tenże wręczył łapówkę w wysokości 600 tys. euro w reklamówce z Biedronki synowi byłego premiera Michałowi Tuskowi. Miało to mieć miejsce w 2014 r. i jak zeznawał Marcin W. miała to być "prowizja za zgodę" ówczesnych władz na transakcję dotyczącą sprowadzania węgla z Rosji. I nagle zeznania Marka W. Koalicja Obywatelska, Donald Tusk uznali za niewiarygodne, ale tylko w zakresie wątku syna premiera.

Sam Tusk i Koalicja Obywatelska podnieśli rangę zeznań Marka W. do poziomu najwyższej klauzuli wiarygodności, i wpadli we własne sidła. Prawdopodobnie będzie sejmowa komisja śledcza. Proponujemy, by zajęła się m.in. wątkiem: dlaczego reklamówka z Biedronki, a nie z Żabki, Lidla czy Auchan. Proponujemy zatem, by przesłuchać prezesów ww. spółek na tą okoliczność. Jak kabaret, to kabaret.