18 października 2022

ZA Puławy: Nawozy poniżej 4 tys. zł, tylko do wyczerpania ilości i bez mocznika

18 października Zakłady Azotowe Puławy poinformowały o wznowieniu produkcji nawozów. Ceny nawozów azotowych znacząco niższe niż 4000 PLN za tonę, są zgodne z oczekiwaniem rynku i jednocześnie pozwalają na kontynuację opłacalnej produkcji rolnej. Jest to również poziom cen, do którego wielokrotnie nawiązywał Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi namawiając rolników do wstrzymania się z zakupami - brzmi oświadczenie ZA Puław.

Sprawdziliśmy, owszem w większości przypadków nawozy (Pulan, Saletrzak, RSM) są w cenniku hurtowym agrochemu poniżej 4 tys. zł, ale uwaga równocześnie można przeczytać, że obowiązuje od 18.10 do dnia odwołania lub wyczerpania ilości. Ponadto Polifoska (NPK) 6 i 8 są w cenach ponad 4,4 tys. złotych, a ceny mocznika - zabrakło.

A zatem znów komunikat pod polityczną publiczkę?


zob też https://serwis21.blogspot.com/2022/10/grupa-azoty-wznawia-produkcje.html

Prezes Kaczyński: Piątka dla Zwierząt nie dla była dla PIS-u dobrym rozwiązaniem!

Jak informuje tygodnik-rolniczy.pl - Na ostatnim wyjazdowym spotkaniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, prezes Jarosław Kaczyński miał stwierdzić, że słynna "Piątka dla Zwierząt" nie była dla PiS-u dobrym rozwiązaniem! 

Tymczasem jak informuje wp.pl - poparcie dla PiS z roku na rok spada, jeszcze w wyborach parlamentarnych w 2019 roku PiS mogło liczyć na 57 proc. poparcia na wsi. Dziś - jak przekazał nam szef jednego z największych środków badawczych w Polsce - poparcie to oscyluje w granicach 40 proc. Dlatego niektórzy dotychczasowi zwolennicy PiS na wsi mają nawet domagać się powrotu do rządu Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego ministra rolnictwa, który sprzeciwił się forsowanej przez Jarosława Kaczyńskiego "piątce dla zwierząt".

17 października 2022

Fantasmagorie Koalicji Obywatelskiej: Rosyjskie służby specjalne pomagały PISowi w zdobyciu władzy.

Polska polityka jest jak cyrk, każdego dnia politycy różnych opcji nam to udowadniają. Ostatni przykład: Jarosławowi Kaczyńskiemu w zdobyciu władzy mogły pomóc rosyjskie służby specjalne - oskarża Koalicja Obywatelska po publikacji "Newsweeka". 

W artykule pt. "Nagrania polskich polityków sprzedane rosyjskim służbom? Możemy mieć do czynienia z potężną aferą szpiegowską", opartych na zeznaniach wspólnika Marka Falenty, Marcina W., nagrania z restauracji "Sowa i Przyjaciele", zanim zostały ujawnione przez media, zostały za sporą sumę sprzedane Rosjanom.

No cóż podziwiać należy talent biznesowy, sprzedawać nagranie o ośmiorniczkach, a tak naprawdę abstrahując ewentualnej "prawdomówności" Marcina W. (mówić można wszystko), czy naprawdę w Koalicji Obywatelskiej są już tak oślepieni, że w pogoni za politycznym poparciem serwują już takie fantasmagorie.

Dobrze się stało, że taśmy w przeszłości zostały przez media ujawnione, bo dzięki temu nie ma już czym szantażować, chyba że są inne nieznane nam taśmy z politykami PO w dyspozycji Rosjan. Ale jeżeli tak, to raczej  byłoby to obciążające dla Platformy.