6 września 2017

Ulga paszportowa dla działaczy nielegalnych organizacji i opozycji antykomunistycznej?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89, że DSO MSWiA przygotuje projekt ustawy o zmianie ustawy o dokumentach paszportowych i zgłoszona ... propozycja (ulgi dla weteranów walk o niepodległość z lat 1956-89 czyli dla osób świadczących pracę w nielegalnych organizacjach, nie wykonujących z pracy z powód politycznych, działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych) zostanie rozważona w toku prac nad projektem ustawy.

13 czerwca Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89 wystąpił z petycją ws. zmian w ustawie o dokumentach paszportowych w zakresie wprowadzenia 50% ulgi w opatach za wydanie paszportu dla weteranów walk o niepodległość z lat 1956-89, uzasadniając tym iż taka ulga przysługuje kombatantom i osobom represjonowanym do 1956 r. Dziś za wydanie dokumentu paszportowego uiszcza się opłatę 140 złotych, podczas gdy kombatanci - jedynie 70 złotych. 

Departament praw Obywatelskich posiłkując się danymi Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych dokona analizy i stwierdził, że potencjalnie skorzystać z ulgi mogłoby ok. 4 tys. osób, co uwzględniając współczynnik osób ubiegających się o wydanie dokumentu paszportowego w skali roku oznacza, iż realnie przedmiotową ulgą objętych zostałoby ok. 150 osób w skali roku. I mając to na uwadze, MSWIA rozważy propozycję w toku prac nad projektem nowelizacji ustawy o dokumentach paszportowych.

Upór SWN 1956-89 w żądaniu równych praw dla weteranów zdaje się powoli przynosić skutek.

Ulga komunikacyjna dla kilkunastu weteranów - to zbyt dużo dla władz Opola

Władze Opola są przeciwne przyznaniu ulgowych uprawnień w komunikacji miejskiej dla działaczy nielegalnych organizacji z okresu PRL, bo byłoby ich.... zbyt dużo. O sprawie informuje lokalny oddział Gazety Wyborczej (Darmowe MZK w podzięce za walkę z komuną? Raczej nie, 5.09.2017).



Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956 - 1989 wystosowało do Prezydenta Miasta Opola -  w ramach akcji zrównania praw kombatantów i weteranów walk o niepodległość z lat 1956-89 - petycję o przyznanie prawa do ulgi na przejazd środkiem transportu gminnego dla osób, które pracowały w nielegalnych organizacjach i związkach zawodowych oraz pozostawały bez pracy z przyczyn politycznych. Projekt trafi pod głosowanie na wrześniowej sesji rady miasta. Lokalnie szacowano, iż obejmie to co najwyżej kilkanaście osób.



Gazeta Wyborcza informuje jednak, że - Projekt został zaopiniowany negatywnie z uwagi na zbyt dużą liczbę osób, które korzystałyby z tego przywileju. – Petycja została zaopiniowana negatywnie przez Prezydenta Miasta Opola i do tej opinii przychyliła się Komisja Infrastruktury, która nie uwzględniła jej na posiedzeniu z 21 sierpnia argumentując m.in. że takie rozwiązanie mogłoby spowodować zawężenie grona uprawnionych do ulg osób, bądź ich powielanie. Komisja zwróciła również uwagę, że w gronie wskazanych przez Stowarzyszenie osób znajdować się może znaczna liczba uprawnionych do ulgi w komunikacji miejskiej z tytułu emerytury lub renty, oraz osoby niepełnosprawne, którym przysługuje ulga w wysokości 100%.

Innymi słowy, ulga dla kilkunastu weteranów - to zbyt dużo dla władz Opola, a być może dla kilku (zważywszy, iż część może mieć ulgę z innego powodu).

Urzędnicy HGW oddali Jaruzelskiemu willę na Ikara za bezcen

5 czerwca 2012 r., czyli za rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, Zarząd Dzielnicy Mokotów przekształcił Wojciechowi Jaruzelskiemu prawo użytkowania w wieczystego nieruchomości przy ul. Ikara 5 w prawo własności, ustalając opłatę za przekształcenie w wysokości 614 181 zł. Po czym od powyższej opłaty została udzielona 93-procentowa bonifikata. Beneficjentem był generał Wojciech Jaruzelski. Zatem rabat wyniósł aż 571.188,33 zł.  Nie byłoby w tym nic dziwnego (wszak bonifikaty są udzielane za przekształcenie) gdyby nie fakt, że kamienica że już w 1998 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze unieważniło decyzję Prezydium Rady Narodowej z 1971 r. ws. oddalenia roszczeń byłych właścicieli do tej nieruchomości. Co więcej po wznowieniu w 2000 roku postępowania z wniosku użytkowników wieczystych (Jaruzelskich) nastąpiło zawieszenie postępowania. Powyższe informacje potwierdzi Urząd Miasta Stołecznego Warszawy w odpowiedzi na zapytanie radnego PIS ws. tej willi - Jacka Ozdobę.

Zasadą jest, iż nie dokonuje się czynności prawnych właścicielskich, jeżeli sytuacja prawna gruntu jest niewyjaśniona. Przekonują się o tym spółdzielnie, których stan gruntów jest nieuregulowany czy np. Stowarzyszenie Polskie Euro 2012, które ubiegało się o możliwość nabycia niszczejącego pałacyku Śleszyńskich przy al. Ujazdowskich 25. Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa Urzędu M.St. Warszawy odmówiło, ze względu na fakt, iż nie jest zakończone postępowanie ws. unieważnienia orzeczenia w związku z przejęciem dekretowym. W przypadku Jaruzelskich okazało się, że nie wyjaśnienie stanu prawnego gruntu nie jest przeszkodą do udzielenia rabatu i przekształcenia prawo wieczystego użytkowania wieczystego w prawo własności.