4 sierpnia 2017

KZK GOP: Brak ulgi komunikacyjnej dla weteranów walk o niepodległość 1956-89, bo nie ma ustawowego obowiązku

Nie wydaje się najlepszym tworzenie rozwiązania, gdzie w sposób szczególny traktuje się osoby walczące o niepodległość w latach 1956-89, w kontekście wielu innych osób czy też organizacji działających na rzez Polski Niepodległej - stwierdza Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w odpowiedzi na wniosek Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 o przyznanie 50% ulgi komunikacyjnej i wskazuje na takie kategorie jak poszkodowani przez III Rzeszę, Sybiracy. KZK pominął jednak fakt, iż Stowarzyszenie  nie domagało się szczególnych praw, ale właśnie zrównania w uldze komunikacyjnej działaczy nielegalnych organizacji sprzed 1989 roku z kombatantami i osobami represjonowanymi, którzy ulgę już mają. A zatem to obecna sytuacja stwarza szczególny status jednych względem drugiej.

Wiedząc o tym, KZK GOP wskazał także na inny argument: lokalny transport zbiorowy jest jedną z wielu usług publicznych świadczonych przez samorząd terytorialny czy też instytucje państwowe i brak jest przesłanek, z których wynika, iż formą uznania za działalność społeczną czy też inne zasługi dla kraju, powinno być właśnie zwolnienie z odpłatności za korzystanie z komunikacji miejskiej .... ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych z dnia 20.03.2015 r. obok przyznanych w ramach pomocy świadczeń pieniężnych dla tych osób, nie nakłada na przewoźników czy organizatorów komunikacji zbiorowej obowiązku zapewnienia im przejazdów bezpłatnych bądź ulgowych. Innymi słowy skoro nie ma obowiązku stosowania ulgi komunikacyjnej dla weteranów walk o niepodległość z lat 1956-89 (w przeciwieństwie do kombatantów i osób represjonowanych do 1956 r.), to nie zostanie ona im przyznania.

3 sierpnia 2017

W antykomunistycznym Gorzowie Wlkp, Prezydent odmawia bezpłatnej komunikacji dla działaczy opozycji antykomunistycznej

Gorzów Wielkopolski mógł się szczycić, że było jedno z najbardziej aktywnych ośrodków antykomunistycznych. Po ogłoszeniu stanu wojennego opór dzielnie stawiała załoga Zakładów Mechanicznych "Gorzów". Powstała Regionalna Komisja Wykonawcza Solidarność, nadawano audycję Radia Solidarność. Z podziemną Solidarnością działały m.in. Rych Młodzieży Niezależnej, a także inne grupy. Wydawano biuletyny Feniks, Szaniec, Sokół. Można było się spodziewać, że działalność ta będzie latach doceniona. Można było...

Radny Grzegorz Musiałowicz z Klubu Radnych "Ludzie dla Miasta" wystąpił zatem interpelacją do Prezydenta Miasta ws. przyznania bezpłatnej komunikacji miejskiej dla działaczy opozycji antykomunistycznej.
http://bip.wrota.lubuskie.pl/umgorzow/system/obj/14326_IRM-140-2017.pdf

W lakonicznej odpowiedzi Prezydent Miasta jednak stwierdził, że nie przewiduje wprowadzenie takich uprawnień.  Grupa osób uprawnionych do przejazdów bezpłatnych i ulgowych jest duża i nie powinno się jej powiększać
odpowiedź na interpelację

Jednak sprawa nie jest zakończona, a to za sprawą Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość, który 14 lipca (uzupełnienie z 3 sierpnia br.) w ramach akcji praw zrównania praw z kombatantami, przesłał petycję do Rady Miasta o przyznanie ulgi dla działaczy nielegalnych organizacji z okresu PRL. Zobaczymy czy i ta propozycja zostanie odrzucona?


2 sierpnia 2017

Ochrona zabytków w Warszawie wraca pod nadzór wojewody Mazowieckiego

Jak informuje Urząd Mazowiecki - Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera rozwiązał porozumienie w sprawie powierzenia miastu stołecznemu Warszawie prowadzenia spraw z zakresu ochrony zabytków. Celem jest poprawa ochrony zabytków w stolicy. Dołożę wszelkich starań, aby dbać o ochronę zabytków w Warszawie i  na Mazowszu. Uważam te sprawy za priorytet - obowiązkiem państwa jest dbać o dziedzictwo historyczne. Ochrona zabytków znajduje się w kompetencjach rządu, a Stołeczny Konserwator wykonuje te zadania w imieniu Wojewody. Istnieje potrzeba jasnej odpowiedzialności w tym zakresie, stąd konieczność zmiany. Liczę na dobrą współpracę z miastem stołecznym, które przecież w dalszym ciągu jest zobowiązane dbać o zabytki – ... Efektywność porozumień o przekazaniu opieki nad zabytkami miejskim konserwatorom negatywnie oceniła w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. W poprzednich latach doszło do wielu nieprawidłowości. W przypadku strategicznej roli Warszawy nieodpowiednie jest połączenie na jednym poziomie decyzyjnym – spraw budowlanych i oceny konserwatorskiej. Musi być jasność, że konserwator stoi na straży zabytków  – podkreśla Zdzisław Sipiera, Wojewoda Mazowiecki. Wypowiedzenie zostało złożone 31 lipca br., tak więc trzymiesięczny okres mija 31 października.