19 lipca 2017

Nie można ulec mafii sędziowskiej i ich popleczników

Bydgoszcz 17.07.2017 

Apel do Posłów i Senatorów Klubów Parlamentarnych Prawa i Sprawiedliwość oraz tych posłów innych ugrupowań, którzy chcą przywrócić wymiar sprawiedliwości obywatelom 

Jako byli więźniowie polityczni z lat 1981-89 zrzeszeni w Stowarzyszeniu Osób Represjonowanych w PRL „PRZYMIERZE’’ w Bydgoszczy zdecydowanie popieramy kol. ze Stowarzyszenia GODNOŚĆ” z Gdańska dot. reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzaną przez Prawo i Sprawiedliwość. Z osobistego doświadczenia znamy dyspozycyjność wymiaru sprawiedliwości ukształtowanego w czasach PRL. Niektórych sędziów, którzy nas skazywali w stanie wojennym, spotykaliśmy po 1991 r. podczas procesów o odszkodowania za niesłuszne skazywanie za działalność związkową i polityczną. Od 1993 r. w licznych apelach i protestach domagaliśmy się usunięcia z wymiaru sprawiedliwości prokuratorów i sędziów skompromitowanych udziałem w procesach politycznych. Na nasze apele nasi byli przywódcy solidarnościowi z UW i PO przez wiele lat pozostawali głusi. To oni zbudowali sobie posłuszny wymiar sprawiedliwości w oparciu o starą komunistyczną kadrę i struktury. 

Ten oficjalnie nowy wymiar sprawiedliwości głosił stanie na straży ,,państwa prawa', a utrwalał bezprawie. Szary obywatel przez 25 lat widział na co dzień, jak krzywdząco jest traktowany, a jakimi przywilejami cieszą się gangsterzy i ludzie z postkomunistycznej elity władzy. Korporacje sędziowskie i prokuratorskie skorumpowało polski wymiar sprawiedliwości. 

Społeczeństwo idąc do wyborów w 2015 roku poparło program PIS, który zapowiadał reformę wymiaru sprawiedliwości. Dziś w Sejmie i w Senacie trwa zdecydowany opór „totalnej opozycji“, aby zablokować tę potrzebną Polsce naprawę. Słyszymy oskarżenia, że ci, którzy zgłaszają projekty ustaw, rzekomo łamią konstytucję, gwałcą demokrację i dokonują zamachu stanu. Słyszymy groźby nieposłuszeństwa obywatelskiego, a w przyszłości uwięzienia reformatorów. 

Jeżeli chcemy mieć niepodległą Polskę, to musi się ona opierać na sprawnym i uczciwym wymiarze sprawiedliwości. Do uczciwych i patriotycznie nastawionych parlamentarzystów apelujemy, abyście w procesie wprowadzania reform wymiaru sprawiedliwości nie cofnijcie się ani o krok. Nie pozwólcie zastraszyć się totalnym obrońcom PRL-bis. 

To Wy realizujecie oczekiwania większości społeczeństwa. Oczekujemy pełnej frekwencji podczas głosowania ustaw. W tej sprawie, my - ofiary prokuratorsko-sędziowskich represji, jesteśmy z Wami i oczekujemy, że nas nie zawiedziecie! Nie możecie ulec mafii sędziowskiej i ich popleczników atakujących Was w mediach i na ulicach . Polacy oczekują dobrej zmiany. 

Prezes Stowarzyszenia Jan Raczycki
V-ce Prezes Stowarzyszenia Jan Perejczuk 

18 lipca 2017

Sąd Najwyższy umożliwił terroryzowanie lokatorów przez właścicieli reprywatyzowanych kamienic

W Sejmie debata ws. nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Opozycja broni obecnego SN, tą patologiczną instytucję odpowiedzialną za krzywdy wielu naszych rodaków. 

Oto jeden z ostatnich przykładów - Sąd Najwyższy w kwietniu br. podjął uchwałę, w której zadecydował, że „właściciel kamienicy zwróconej spadkobiercom przedwojennych właścicieli może żądać odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości od lokatorów, a nie od władz Warszawy”. Od miasta taki spadkobierca, czy handlarz roszczeniami może żądać już tylko zwrotu zapłaconych przez lokatorów czynszów. W ten sposób spadkobierca lub handlarz roszczeń może nękać i terroryzować lokatorów.


Dezinformacje ws. uprawnień działaczy opozycji antykomunistycznej

Cały czas spotykamy się z dezinformacją dot. uprawnień działaczy opozycji antykomunistycznej czy nielegalnych organizacji z okresu PRL. O błędzie warszawskiego ZTM powtórzonym przez media jako działaczom nielegalnych organizacji przyznano bezpłatną komunikację miejską już pisaliśmy. Teraz kolejne dezinformacje podaje Gazeta Wyborcza w artykule z 17.07.2017 - Nowa ustawa. Działacze opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowane dostaną 400 zł miesięcznie dodatku. 
http://wyborcza.biz/biznes/7,147880,22106239,nowa-ustawa-dzialacze-opozycji-antykomunistycznej-i-osoby-represjonowane.html

I tak w artykule stwierdza się m.in. Działacze antykomunistyczni zgodnie z nową ustawą podobnie jak kombatanci będą też mieli prawo do 51-procentowej ulgi na „na przejazdy w komunikacji krajowej środkami publicznego transportu zbiorowego kolejowego i autobusowego”.... szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie mógł wystąpić z wnioskiem do premiera o przyznanie takiej osobie specjalnej emerytury lub renty. Nic bardziej błędnego zapisy te zostały wyeliminowane w trakcie prac sejmowych, a działacze ustawowo nie mają nic w tej sprawie zagwarantowane.

Że dziennikarze wprowadzają w błąd, zdążyliśmy się już przyzwyczaić, gorzej gdy robią to wysocy urzędnicy samorządowi. UdsKiOR wystąpił do prezydentów miast o informację nt. przyznanych świadczeń działaczom opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych przez samorządy. Okazuje się, że nie zawsze te informacje pokrywają się ze stanem faktycznym. Prezydent Miasta Sieradza Paweł Osiewała poinformował Urząd, że uchwała Rada Miasta Sieradza zawiera uprawnienia do bezpłatnego lub ulgowego korzystania z przejazdów środkami komunikacji miejskiej przez osoby represjonowane. Sprawdziliśmy nie chodzi o osoby represjonowane z powodów politycznych z lat 1956-89, ale osoby represjonowane objętych ustawą o kombatantach, a to inna kategoria. Najwyraźniej pan prezydent nie rozróżnia obu kategorii