9 maja 2017

Ordo Iuris uzyskało status konsultacyjny w strukturach ONZ

Rada Gospodarcza i Społeczna ONZ przyznała Ordo Iuris specjalny status konsultacyjny. Umożliwia on podejmowanie przez Instytut szeregu aktywności na forum ONZ, m.in. konsultacji, bezpośredniego zaangażowania w prace Rady, ale także weryfikację jej działań oraz implementowanych rozwiązań.

Przyznany pod koniec kwietnia, po rekomendacji Komitetu ds. Organizacji pozarządowych ONZ, specjalny status konsultacyjny w Radzie Gospodarczej i Społecznej (Economic and Social Council - ECOSOC) pozwoli Ordo Iuris na skuteczniejsze włączenie się w prace podejmowane przez Radę na każdym etapie ich realizacji.

Przyznanie statusu konsultacyjnego i znalezienie się stosunkowo młodej organizacji wśród podmiotów takich jak European Centre for Law and Justice czy Alliance Defending Freedom pokazuje, że Ordo Iuris w błyskawicznym tempie dołączyło do światowej czołówki organizacji oddziałujących na prace ONZ w zakresie spraw społecznych. Status ten pozwoli istotnie zintensyfikować aktywność Instytutu na forum międzynarodowym – powiedziała Karina Walinowicz, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Status konsultacyjny opiera się na Artykule 71 Karty NZ oraz Rezolucji Rady Gospodarczej i Społecznej 1996/31, przyjętej 25 lipca 1996 r.  Stosunki konsultacyjne z organizacjami pozarządowymi umożliwiają Radzie lub jej organom poszukiwanie specjalistycznej informacji lub porad organizacji o szczególnych kompetencjach w danej dziedzinie.

Przyznany status gwarantuje Instytutowi możliwość zarówno pełniejszego monitoringu planowanych działań ECOSOC, jak również włączenia się w prace Rady i jej organów poprzez m.in. dostarczanie ekspertyz i analiz oraz pełnienie funkcji doradczej i konsultacyjnej na rzecz państw członkowskich oraz Sekretariatu ONZ. Pozwala także na uczestnictwo w charakterze obserwatora w posiedzeniach Rady oraz opiniowanie jej działalności poprzez wydawanie ustnych i pisemnych oświadczeń. Oprócz funkcji doradczej i opiniującej, możliwy jest również udział Instytutu w implementacji planów akcji, programów i deklaracji przyjętych przez ONZ. Status konsultacyjny umożliwia także współpracę z Sekretariatem Narodów Zjednoczonych, programami, funduszami i agendami ONZ.

Status konsultacyjny to ważny instrument w walce o kluczowe wartości takie jak ochrona życia na każdym etapie jego rozwoju czy ochrona tożsamości małżeństwa, którą na co dzień podejmują prawnicy z Ordo Iuris. Jest to również ważne uzupełnienie naszej formalnej akredytacji przy Parlamencie Europejskim i działania naszego biura w Brukseli. Jednocześnie, status konsultacyjny przy ECOSOC to wymowna ilustracja bezprecedensowej aktywności naszego Instytutu na forum międzynarodowym – powiedziała dr Joanna Banasiuk, wiceprezes Ordo Iuris.

Rada gospodarcza i społeczna (Economic and Social Council - ECOSOC) ustanowiona została w 1945 roku jako jeden z sześciu głównych organów ONZ. Zajmuje się rozwojem ekonomicznym i problematyką socjalną, kulturą, edukacją, zdrowiem, przestrzeganiem praw człowieka i podstawowych wolności. Rada prowadzi, opracowuje lub inicjuje badania w zakresie rozwoju gospodarczego i społecznego. Przygotowuje raporty, projekty konwencji dla Zgromadzenia Ogólnego oraz rekomendacje dla państw członkowskich i systemu Narodów Zjednoczonych. Prowadzi konsultacje z rządami państw, organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, współpracuje z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami sektora biznesowego, naukowego i akademickiego.

8 maja 2017

W obronie dzieci i ośrodka TULI LULI - petycja do Prezydenta Miasta Łodzi

Ośrodek TULI LULI to wyjątkowe miejsce bardzo dobrze przygotowane dla niemowląt, które znalazły się w tragicznej sytuacji - zostały porzucone przez swoich biologicznych rodziców.

Jak alarmuje Fundacja Gajusz, "ośrodkowi grozi zamknięcie! Nie jest ono umotywowane ani dobrem dziecka, ani oszczędnościami. Jako jedną z przyczyn takiego działania podaje się wysokie miesięczne koszty utrzymania niemowlęcia w TULI LULI. Tymczasem nie powinno się rozpatrywać w tym przypadku kosztów miesięcznych, a rzeczywiste – bowiem podopieczni TULI LULI trafiają do rodzin adopcyjnych w wyjątkowo ekspresowym tempie – średnio po 3 miesiącach. A to oznacza, że średni koszt ich utrzymania w ośrodku jest niższy."

Fundacja wyjaśnia: "Niestety, po kilku miesiącach pojawił się kryzys – łódzkie niemowlęta przestały być kierowane do TULI LULI – zamiast tego trafiają do Domu Dziecka dla Małych Dzieci w Łodzi, co jest niezgodne z prawem, gdyż mogą tam być umieszczane wyłącznie dzieci powyżej 7 lat. Doszło do sytuacji, w której co 4 dni MOPS łamie prawo, kierując małe noworodki do domu dziecka."


Zachęcam do poparcia petycji oraz zaproszenia do jej podpisania Państwa przyjaciół i znajomych:

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, Dyrektor CitizenGO Polska

Wygrał Macron, czyli to co było

Wybory we Francji wygrał - jak zapowiedziano - kandydat establishmentu Emmanuel Macron. Wygrał z Marine Le Pen (z Frontu Narodowego) wysoko, bo aż 66 do 34%, ale tez trzeba przyznać, że o uczciwości wyborów trudno mówić, media publiczne cały czas faworyzowały kandydata En Marche (Naprzód) i dezawuowały kandydatkę Frontu. Gdy wyszły maile sztabu wyborczego Macrona, zakazano prasie wspomnieć o ich zawartości. W tracie wyborów doszło do szeregu nieprawidłowości, co ujawnili internauci. 
http://serwis21.blogspot.com/2017/05/pierwsze-nieprawidowosci-w-ii-turze.html
Prawdopodobnie nie odwróciłby to wyniku II tury, ale wiele mówi o francuskiej demokracji.

Nie wiadomo także, czy I tura wyborów prezydenckich odzwierciedliła realne wyniki, a tym samym czy kandydaci z II tury byli prawidłowi. Jak informowała prasa francuska - w różnych miejscowościach nawet do kilkunastu procent obywateli zostało skreślonych z list wyborczych i nie mogło głosować.

Wygrana w wyborach prezydenckich jednak nie oznacza jeszcze swobody rządzenia, wszak za miesiąc już wybory parlamentarne, a formacja prezydencka jest na razie mniejszościowa (w I turze wyborów prezydenckich, uzyskał 24% głosów). Liczyć się będą kandydaci Frontu Narodowego, Republikanów, Nieposłusznej Francji (zwolennicy Jean Luc Melenchon), a nawet socjaliści (mimo ich fatalnego wyniku w wyborach prezydenckich). 

Sam Macron, to produkt wyprodukowany przez media, był wysokim urzędnikiem w Pałacu Elizejskim u prezydenta François Hollanda, ale także ministrem gospodarki, przemysłu i cyfryzacji w latach 2014-2016 w socjalistycznym rządzie Manuela Vallsa (czyli był współodpowiedzialny za fatalne wyniki w zakresie wzrostu gospodarczego, bezrobocia itp). Założył nowe ugrupowanie (Naprzód), zadeklarował start w wyborach, 30 sierpnia odszedł z rządu i rozpoczął kampanię wyborczą. Wykreowano obraz osoby z poza układów (sic), w opozycji do rządu, socjalistów i prezydenta Hollande'a (sic), a tą bajeczkę wielu Francuzów kupiło.

W otoczeniu nowego prezydenta są głównie socjaliści, trochę centrystów, czyli produkt ten sam, ale w nowym opakowaniu.