7 kwietnia 2016

Pani Premier Beata Szydło nie znalazła czasu dla rolników


Jak informuje Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC:

5 kwietnia rolnicy dostarczyli do siedziby Pani Premier koszyk pełen najlepszej, tradycyjnej żywności pochodzącej z gospodarstw, by przypomnieć Pani Premier o obietnicach zmiany przepisów dotyczących żywności, jakie obecna partia rządząca składała rolnikom przed wyborami. Pani Premier Beata Szydło, podobnie jak rok temu Pani Premier Ewa Kopacz, nie znalazła czasu dla  rolników.  Grupa rolników i konsumentów do której dołączyli też dyrektorzy Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi   ICPPC (Jadwiga Łopata i Julian Rose) oraz poseł Jarosław Sachajko, przewodniczący Sejmowej Komisji ds. Rolnictwa została przyjęta przez przedstawicieli Rządu Premier Szydło: Paweł Szrot - z-ca szefa kancelarii, Krystian Popławski   dyrektor dep. bezpieczeństwa żywności i Leszek Białecki   dyrektor dep. ds. obywatelskich. Rolnicy-praktycy i konsumenci bronili swojego projektu ustawy o sprzedaży żywności przez rolników (*), który został wniesiony do laski marszałkowskiej przez Kukiz'15 i jest w sejmowej  zamrażarce  od ponad dwóch miesięcy. Projekt  ten przywraca tradycyjną rolę rolnika jako wytwórcy i przetwórcy, a jednocześnie otwiera nowy rynek naturalnej i zdrowej żywności dla konsumentów. Jest prosty, ma 3 strony. Dla Polski to nie jest teraz czas na licytowanie się kto ma lepszy pomysł, to jest czas szybkiego jednoczenia sił. Ustawa napisana przez rolników-praktyków, jest gotowym narzędziem, które dajemy politykom, aby urealnić dążenie do suwerenności kraju. To narzędzie do rządzenia się na swoim. Wejście w życie tej ustawy jest nadzieją dla degradowanego środowiska, powietrza i gleby przez wielki przemysł rolniczy. Daniem wyboru, dla którego Polak ma decydować co chce jeść . - powiedziała Jolanta Dal, rolniczka i radna z podkarpackiego. Krytykując rolniczą-obywatelską ustawę dyrektor Popławski przedstawił rolnikom rządową propozycję ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, która zawiera 27 stron i jest napisana zawiłym językiem prawnym zrozumiałym jedynie dla prawników. 
Proponowana rządowa ustawa, którą otrzymaliśmy na spotkaniu 5 kwietnia  URM doprowadzi do dalszego zniszczenia i upadku mniejszych gospodarstw rodzinnych, których w Polsce jest ponad milion. Oznacza to ogromną falę bezrobocia, duże problemy społeczne, skazywanie Polków na plastikową, niezdrową i niesmaczną żywność supermarketową - powiedziała  Jadwiga Łopata, właścicielka edukacyjnego gospodarstwa EKOCENTRUM ICPPC, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), która od ponad 20 lat promuje ekologiczne i tradycyjne rolnictwo, ekoturystykę wiejską i lokalną żywność.
Ta rządowa ustawa oznacza pozbawianie Polaków niezależności żywnościowej, pogłębianie  uzależnienia Polski od ponadnarodowych korporacji, poprzekreślanie szans przed jakimi stoi Polska jako rolniczy kraj z ogromnym potencjałem produkcji żywności wysokiej jakości.  - dodał Prezes ICPPC, Sir Julian Rose
Stawką jest tutaj bezpieczeństwo żywieniowe kraju i przyszłość oraz dobrobyt obywateli. Tylko  Prawdziwa Żywność  i  Prawdziwi Rolnicy  mogą to zagwarantować. Jeśli rząd nie uwzględni projektu rolników i konsumentów, przygotowywanego przez kilka miesięcy, to gdzie realizacja hasła przedwyborczego PiS: "Obywatele decydują, jakiej chcą Polski?  - pyta Lena Huppert, konsumentka z  Warszawy, prezes Fundacji Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT

(*)propozycja ustawy o sprzedaży żywności przez rolników oraz zmianie niektórych innych ustaw:http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-67-2016/$file/8-020-67-2016.pdf
PETYCJA "Alarm - brońmy dobrej żywności"

Dochody Polaków mniejsze od zasiłków na zachodzie

Główny Urząd Statystyczny (GUS) ogłosił, że przeciętny dochód na osobę w Polsce w 2015 r. wyniósł 1386 zł, czyli około 320 euro (tj mniej niż zasiłek dla bezrobotnych czy tzw. minimum gwarantowane np. we Francji). Ten wskaźnik wiele mówi o tym, jak biednym krajem jest Polska. Okazuje się bowiem, że przeciętny dochód w naszym kraju wynosi mniej niż zasiłek dla bezrobotnych w krajach zachodnich - mówi wnp.pl Piotr Szumlewicz, doradca OPZZ. A warto pamiętać, że to średni wskaźnik, czyli że znaczna część społeczeństwa żyje za znacznie mniej. I tak po 25 latach III RP, po 12 latach naszej obecności w Unii Europejskiej wciąż w Polsce, nasi rodacy klepią biedę, a przy akcesji do UE obiecywali lepsze życie...

Sąd objął nieruchomość hipoteką przymusową bez weryfikacji zasadności wniosku

Nasza rzeczywistość często przypomina groteskowy film, z parodią sądu i sprawiedliwości. Poniżej list otwarty Antoniego Guta, który stał się właśnie jedną z ofiar tej groteski:


LIST OTWARTY 
Wiele razy w ostatnich latach wspierałem innych w walce z mafijnym systemem III RP. Wiele razy w moich wpisach zwracałem uwagę na bezprawie sędziów i innych funkcjonariuszy III RP czynione wobec obywateli III RP i domagałem się zaprzestania tego procederu. 

Okazało się, że ta zorganizowana grupa się za to zemściła. Wykorzystali do tego nieuczciwego wykonawcę, który wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie XXVI Wydział Gospodarczy z niczym nieuzasadnionym wnioskiem o objęcie wybudowanego budynku - hipoteką przymusową na jego rzecz. 

Sędzia Bartosz Jakub Janicki bez sprawdzenia jaka jest rzeczywistość, wydał w trybie niejawnym Postanowienie i uzasadnił tym, że wnioskodawca uprawdopodobnił swoje roszczenia, ponieważ przedstawił Umowę o roboty budowlane i złożył oświadczenie, że nie zostało mu za nie zapłacone. Innych dowodów p. Janicki decydując w tak ważnej dla tylu ludzi sprawie - nie potrzebował. 

Moje wyjaśnienie, opisane w złożonym Zażaleniu, poparte wyciągami potwierdzającym wpłaty z PKOBP SA (ten bank udzielił mi kredyt na budowę i sukcesywnie przelewał środki na konto wykonawcy), do niczego nie były mu potrzebne. 

Wprawdzie pod wpływem moich nachalnych wizyt w Sądzie w połowie marca, pan sędzia wydał nowe Postanowienie o wstrzymaniu wykonania tego pierwszego, ale to była tylko gra na odczepne, dla Sądu w Hipotece ten „dokument” okazał się zwykłym świstkiem papieru. 

Sąd hipoteczny w Warszawie nadal podtrzymuję swój wpis w KW. Na naszym budynku wciąż widnieje ustanowiona hipoteka przymusowa a w związku z tym nie możemy sprzedawać nabywcom gotowych mieszkań. Dodatkowo sprawa się komplikuje tym, że nabywcy mają już decyzje kredytowe na zakup tych mieszkań a decyzje są wydawane na określony czas i w niedługim czasie stracą ważność. 

Jak widać z powyższego – pilnie potrzebuję Waszego wsparcia. 
Ta patowa sytuacja trwa już od 15 lutego, w tym czasie jestem przez sąd okręgowy ubezwłasnowolniony i niszczony, jak wielu innych przedsiębiorców. Zatem zwracam się do Was i proszę Każdego o bezzwłocznie wysłanie do Sądu Apelacyjnego w Warszawie listu na maila z prośbą, albo żądaniem natychmiastowego rozpatrzenia mojego Zażalenia złożonego 25 lutego 2016 r. Oni zniszczą każdego człowieka, który działa sam. Natomiast boją się zorganizowanego społeczeństwa, świadomego swych celów. Boją się ujawnienia ich krętactw. 

Tylko natychmiastowe rozpatrzenie Zażalenia i wydanie Postanowienia o uchyleniu hipoteki przymusowej pozwoli mi dokończyć inwestycję i ją rozliczyć. W przeciwnym razie moja firma, która jest inwestorem budynku nie sprzeda mieszkań i przez to popadnie w długi, z tytułu zwrotu wpłat nabywców i wypłat dla podwykonawców oraz niezapłaconych podatków. 

Natomiast nabywcy (młodzi ludzie) którzy wpłacili zaliczki (wkład własny) i uzyskali decyzje kredytowe w bankach pozostaną bez mieszkań, ponieważ ja z uwagi na decyzję sądu nie mogę im tych mieszkań sprzedać. 

Dlatego, Każdego kto zechce nam pomóc proszę o wysłanie tego krótkiego tekstu do Sądu Apelacyjnego. Najlepiej podpisane takie pismo (scan) na maila: boi@waw.sa.gov.pl i do mnie do wiadomości park.kaskada@interia.pl Biuro Obsługi Interesantów Sądu - (22) 530-88-85 
----------------------------------------------------------------------------------- 
Sąd Apelacyjny w Warszawie 
00-207 Warszawa, Pl. Krasińskich 2/4/6, 
Sprawa dotyczy: I ACZ 589/16 Sygn. akt: XXVI GCo 21/16 
Niniejszym zwracam się o bezzwłoczne rozpatrzenia Zażalenia Park Kaskada Sp. z o.o. na Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie XXVI Wydział Gospodarczy z dn. 15 lutego 2016 r. Sygn. akt: XXVI GCo 21/16, w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia roszczenia. 
Zastosowanie tak drastycznych środków jak ustanowienie hipoteki przymusowej na budynek wielo-mieszkaniowy, który jest w trakcie procesu inwestycyjnego jest niespotykane, niesprawiedliwe, nieracjonalne i prowadzi prostą drogą do zniszczenia Inwestora oraz szkodzi wielu innym osobom, w tym wielu młodym rodzinom oczekującym na swoje mieszkanie. 
Podpis czytelny