20 marca 2016

Agenci wpływu

Poniżej ostatni felieton z internetowego Kabaretu Małgorzaty Todd z 19 marca br | Nr 12/2016 (248)


   Czym różni się 007 od 07? Pierwszy to Bond – agent Jej Królewskiej Mości, a drugi, to Borewicz podróbka pierwszego na potrzeby PRL-u. Przygody obydwu panów bywały wciągające, ale to tylko fikcja kontra fikcji, a prawdziwa walka wywiadów trwa. Czy nasz, polski kontrwywiad bierze w tej wojnie udział? Trudno powiedzieć, ba trudno nawet powiedzieć czy został odrusaczony i działa zgodnie z polską racją stanu. Nawet jeśli tak jest, to przydałoby mu się nasze obywatelskie wsparcie. Na czym miałoby ono polegać? Otóż na tropieniu nie tyle agentów wywiadu, bo tego nikt z poza służb zrobić nie jest w stanie, a na tropieniu agentów wpływu.

   Tych można rozpoznać po działaniach destrukcyjnych w naszym życiu publicznym. Tu należą wszelkiej maści „autorytety moralne” skłaniające nas do zachowań niemoralnych, wszyscy „tolerancyjni inaczej”, „poprawni politycznie” itd. Nie wystarczy przestać nabierać się na ich bajdurzenia, należy tropić i wytykać takie agenturalne zachowania. Najczęściej bowiem to co robią mieści się niestety w granicach prawa i żadne służby porządkowe ścigać ich nie mogą, gdyby nawet miały najlepszą wolę. My, jako obywatele możemy jednak protestować przeciwko wydawaniu naszych pieniędzy na haniebne spektakle, filmy, czy książki, zwłaszcza szkalujące nasze dobre imię.

   Ostatnio wszyscy doradzają rządowi co powinien robić. Dorzucę i ja swoją cegiełkę. Odbierzcie „resortowe emerytury” przenosząc je do ZUS-u. Niech oprawcy mają chociaż tak samo naliczane emerytury, jak ludzie których krzywdzili. To jest sprawa, z którą nie można zwlekać. Wiem, że podniesie się jazgot, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że ubekistan i tak utopiłby nas w łyżce wody niezależnie od tego czego doznaje – złego, czy dobrego. 

 

Małgorzata Todd

Kolejny zachodni absurd, w Norwegii zmiana płci przez internet

Absurd zachodnich polityków nie zna granic. Norweskie ministerstwo zdrowia przygotowało projekt ustawy, w myśl której ludzie będą mogli zmienić płeć "na papierze", czyli bez poddawania się jakimkolwiek zabiegom medycznym. Inicjatywę popiera większość parlamentarna, a także lokalny oddział Amnesty International. 
Do tej pory zmiana płci wymagała odpowiedniej procedury obejmującej testy psychologiczne, terapię hormonalną oraz chirurgiczną sterylizację. Według nowego projektu wystarczy, że osoba zainteresowana zmianą płci po prostu wypełni odpowiedni formularz i złoży go do urzędu skarbowego. - Będzie tak samo, jak od 2008 roku jest w przypadku zmiany nazwiska. Zmiany płci bez zezwolenia rodziców będą mogły dokonać osoby powyżej 16 roku życia.
Aż dziw, że norweski ustawodawca nie przewidział także przez internet zmiany rasy, gatunku (np. na małpę), rodziców, daty urodzenia, ale jeszcze nic nie straconego, wszak poziom absurdu nie zna żadnych granic.

"Bóg nie umarł 2" - w kinach od 08 kwietnia! PLAKAT I ZAWIASTUN filmu.

„Bóg nie umarł 2” to pasjonująca opowieść o próbie odpowiedzi na najważniejsze pytania wyłącznie przy pomocy argumentów prawnych. Film w kinach od 08 kwietnia! 



Melissa Joan Hart (odtwórczyni filmowej oskarżonej nauczycielki) mówi: „Czuję wręcz, że chrześcijanie są lekceważeni i marginalizowani. Ludzie przewracają oczami, a powinni szanować tę religię tak, jak szanuje się inne”. Jestem chrześcijanką i często odczuwam, że gdybym wyznawała inną wiarę, napotykałabym na znacznie więcej szacunku” – dodaje.

Szczegóły na temat filmu poniżej.  W załączeniu plakat. Zwiastun można podejrzeć tutajhttps://www.youtube.com/watch?v=27yYEm7FXzU 



Kinga Polak-Gieroń
APG STUDIO, ul. Sołtysowska 12H/20, 31-589 Kraków


Reżyser: Harold Cronk 
Scenariusz: Chuck Konzelman, Cary Solomon
Produkcja: USA 2016
Dystrybutor:Monolit Films  Gatunek:Dramat/ObyczajowyCzas trwania: 120 minut Premiera kinowa: 08 kwiecień 

                                
Czy sprawy wiary można rozstrzygać przed sądem?


„Bóg nie umarł 2” to pasjonująca opowieść o próbie odpowiedzi na najważniejsze pytania wyłącznie przy pomocy argumentów prawnych.  Druga część filmu, który poruszył serca i sumienia ponad 140 tysięcy polskich widzów.


Grace jest nauczycielką historii  w liceum. Podczas prowadzenia lekcji odpowiada na pytanie uczennicy wspominając przy tym działalność Jezusa Chrystusa.  Dyrekcja szkoły zarzuca jej złamanie przepisu o świeckości instytucji państwowej.
W świeckiej szkole, na lekcji historii nie powinno mówić się o Jezusie. Jeśli Grace przeprosi sprawa zostanie rozstrzygnięta polubownie i zachowa pracę. Jeśli nie, sprawa trafi do sądu i wówczas kobieta może stracić wszystko łącznie z prawem do wykonywania zawodu. Rozpoczyna się pasjonujący sądowy spór, w który angażuje się uczelniana społeczność. To wszystko sprawia, że odmieni się życie wielu osób. Konflikt, który miał być lekcją pokory dla ludzi wierzących przeradza się w niezwykłą dysputę o wolności sumienia, istnieniu Boga i jego obecności w przestrzeni publicznej…


Twórcy o filmie: 

„Czuję wręcz, że chrześcijanie są lekceważeni i marginalizowani. Ludzie przewracają oczami, a powinni szanować tę religię tak, jak szanuje się inne”, mówi Melissa Joan Hart – odtwórczyni filmowej Grace.„Jestem chrześcijanką i często odczuwam, że gdybym wyznawała inną wiarę, napotykałabym na znacznie więcej szacunku” – dodaje.


Chuck Konzelman, Cary Solomon, autorzy scenariusza: „Chcieliśmy utrzymać realistyczny ton”, wyjaśnia Cory Solomon, jeden ze scenarzystów „Bóg nie umarł 2”. „Nie mieliśmy zamiaru opowiadać historii, przy której trzeba przymrużyć oko lub która nie ma nic do powiedzenia”. Scenarzyści twierdzą, że ich film ukazuje nie tylko mylne postrzeganie, oraz stosowanie reguły „rozdziału państwa od kościoła”, ale także podkreśla coraz większą niechęć świata świeckiego wobec mężczyzn
i kobiet, którzy chcą mówić o swojej wierze publicznie.

Obsada: MELISSA JOAN HART (Grace Wesley), JESSE METCALFE (Tom Endler)DAVID A.R. WHITE (Wielebny Dave), ERNIE HUDSON (Sędzia Stennis), RAY WISE (Peter Kane).