2 stycznia 2016

Biuletyn Fundacji Pro Prawo do Życia "Stop Aborcji" - Radosne wieści od obrońców życia

22 grudnia troje naszych przyjaciół zostało uniewinnionych przed sądami.
Jacek Kotula i Przemysław Sycz zostali prawomocnie uniewinnieni w procesie ze szpitalem ProFamilia! Sąd pokazał, że w demokratycznym państwie mamy konstytucyjne prawo do wyrażania poglądów i mówienia o tym, że aborcja jest morderstwem.
Warto przypomnieć, jak wyglądała cała sprawa. Jacek Kotula i Przemysław Sycz stanęli w obronie prawa do życia każdego dziecka oraz w obronie prawa wolności sumienia pielęgniarek i położnych Szpitala Pro Familia w Rzeszowie. Powiedzieli wprost, że w tym szpitalu zabijane są dzieci poczęte. W marcu tego roku sąd orzekł wobec naszych kolegów warunkowe umorzenie na okres dwóch lat i nakazał zapłatę po 8 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Obrońca naszych wolontariuszy mec. Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris złożył od tego wyroku apelację i właśnie 22 grudnia nasi odważni koledzy zostali uniewinnieni.

To nie wszystko. Tego samego dnia Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim uniewinnił Dawida Wachowiaka, naszego kolegę z podwarszawskiego Błonia, organizatora antyaborcyjnej wystawy, który został obwiniony o wybryk budzący zgorszenie. Sprawa Dawida trwała ponad rok, podczas którego nasz kolega musiał wielokrotnie stawiać się w Sądzie w Grodzisku w charakterze oskarżonego. Można sobie wyobrazić, jak czuje się człowiek zmuszany wielokrotnie do zasiadania na ławie oskarżonych.
Nasi współpracownicy i wolontariusze mimo problemów nigdy się nie poddają i ciągle walczą w całej Polsce. Szanowna Pani, proszę przeczytać, dlaczego Jacek Kotula i Dawid Wachowiak angażują się w ratowanie dzieci przed aborcją:
To kwestia wychowania i wrażliwości, jaką wyniosłem z domu. Zawsze byłem wrażliwy na ludzką krzywdę. Gdy dowiedziałem się od położnej Agaty Rejman, że w naszym Rzeszowie zabija się chore dzieci w wyniku aborcji od razu wiedziałem, że nie mogę pozostać obojętny. Moim celem było, aby zaprzestano zabijania najbardziej bezbronnych, bo nienarodzonych dzieci.
Jacek Kotula
Przede wszystkim poznaliśmy Polską, szarą rzeczywistość związaną z aborcją. Nie byliśmy świadomi, że w Polsce ofiary aborcji liczy się w setkach, a nawet tysiącach w skali roku. Wydawało nam się naturalne, że nikomu nie sprawia przyjemności stanie w czasie pikiety z banerem, na którym jest zdjęcie zamordowanego dziecka, ale myśl, że jest to realnie jedyna i skuteczna metoda by powstrzymać aborcję sprawiała, że poczuliśmy, iż jest to wręcz nasz obowiązek.
Dawid Wachowiak z żoną Małgosią

Kinga Małecka-Prybyło

Łamistrajk Henryka Krzywonos

Kolejne relacje świadków potwierdzają, iż cała legenda budowana wokół Henryki Krzywonos (obecnej posłanki PO) dot. zatrzymania tramwaju w czasie strajków w sierpniu 1980 r. jest funta kułaków warta. Wpolityce.pl ujawnia relację Ryszarda Czajkowskiego z radiowej agencji "Solidarność Gdańsk". Z naszej strony publikujemy poniżej relację Zbigniewa Bajera. Wynika z niej jednoznacznie, iż Henryka Krzywonos zachowywała się na początku jak łamistrajk i nie zatrzymała tramwaju, bo ten zwyczajnie stanął, ze względu na wyłączenie prądu.



1 stycznia 2016

Urząd pełnomocnika ds. wprowadzenia euro zlikwidowany

Urząd pełnomocnika ds. wprowadzenia euro został decyzją Rady Ministrów zlikwidowany od 1 stycznia 2016 roku. Rozporządzenie ukazało się 31 grudnia 2015 r. Urząd istniał od 2009 roku. To dobra wiadomość, nie będzie marnotrawienia środków publicznych na nikomu niepotrzebny urząd, wszak - abstrahując już od niecelowości wprowadzenia wspólnej waluty UE - i tak nasz kraj nie spełniał wymogów finansowych.