17 czerwca 2014

Pałki, zatrzymania - władza kontratakuje w obronie "mafijnego układu"

Afera taśmowa wywołała wściekłość władzy. Prokurator Generalny Andrzej Seremet i premier Donald Tusk nadali ton - Parafianowicz i Nowak zostają poświęceni, Belka i Sienkiewicz mogą spać spokojnie, a osoby które nagrały będą ścigane. 
Na początek ABW zatrzymała menedżera restauracji "Sowa & Przyjaciele" do przesłuchania. Trwają także przeszukania kilka wytypowanych miejsc. Widać, że władzy bardzo zależy na zniszczeniu osób, które ujawniły, obnażyły ten "mafijny układ" (jak określa się pubicznie tą władzę).
Prokurator generalny zapowiada postępowanie karne w/s podsłuchów jak tylko wpłynie zawiadomienie pokrzywdzonych. Oczywiście minister Sienkiewicz (jeden z "bohaterów" taśm) już takowe złożył. 
Trwają także represje wobec osób protestujących przeciw zgniłej władzy. Kilkusetosobowa demonstracja udająca się pod Kancelarię Premiera (od ulicy Rakowieckiej) została wczoraj 16 czerwca wieczorem zaatakowana na wysokości Trybunału Konstytucyjnego przy Al. Szucha przez policję. Bito ludzi pałkami, wyciągano i zatrzymywano demonstrantów m.in. Roberta Winnickiego i Krzysztofa Bossaka.

16 czerwca 2014

Premier Tusk skłamał w sprawie Ambergold?

W sierpniu 2013 roku premier Donald Tusk tłumaczył, że nie miał wiedzy o przestępczej działalności AmberGold i jego właściciela. Jak stwierdzał premier - Sugestia, że mogłem mieć tajne dane i uprzedzałem syna, jest, delikatnie mówiąc, niemądra, a nawet nieprzyzwoita. Podobno jedynie informacje jakie posiadał w tej sprawie to była wiedza medialna.
Co innego wynika z opublikowanej przez "Wprost" stenogramów z rozmowy Bartłomieja Sienkiewicza i Marka Belki w restauracji "Sowa & Przyjaciele" -Tylko, jak to zawsze mówią, jaki kraj, taki terroryzm, więc jaki kraj, takie awantury. Młody Tusk się okazuje jest zatrudniony w firmie, k..., nie wiadomo jakiej - mówi Belka  i dodaje, że: Zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express.

Jeżeli premier Donald Tusk był informowany przez prezesa NBP na wiele miesięcy przed wybuchem afery i nic nie uczynił, to nie tylko skłamał twierdząc, iż miał jedynie wiedzę medialną, ale także jest winny zaniechania urzędniczego w tej aferze, bo nie przedsięwziął żadnych kroków (poza uprzedzeniem swego syna) by przeciwdziałać jednemu z największych przekrętów w naszym kraju. Przypomnijmy co najmniej kilkanaście tysięcy osób jest poszkodowanych w tej aferze.

 

Teoretyczne państwo ministra Sienkiewicz i prezesa Belki?

„Najpospolitszy nawet człowiek, nim się spostrzeże, że jest żółwiem, ma chwile, w których zdaje mu się, że jest orlęciem” (Henryk Sienkiewicz)


„Teoretyczne państwo” ministra Sienkiewicza i prezesa Belki?

Nowe „taśmy prawdy” ujawnione przez „Wprost” to porażające świadectwo opłakanego stanu III RP ... lub jak kto woli nowej poczwarki PRL. Uderza przede wszystkim rozbieżność patriotycznych poglądów noblisty Henryka Sienkiewicza z jego prawnukiem ministrem Bartłomiejem Sienkiewiczem, który chyba dosyć pobieżnie zapoznał się z dziełami własnego przodka. „Kłamstwo jest chyba bardziej nagie niż prawda, albowiem stale od niej szat pożycza” - pisał Henryk Sienkiewicz nie mogąc przewidzieć, że nagie kłamstwo o zawłaszczeniu kraju przez Platformę Obywatelską zostanie ujawnione dzięki niefrasobliwości własnego prawnuka.

Bartłomiej Sienkiewicz, uznający tylko teoretyczne istnienie państwa polskiego, handluje głową ministra finansów przy czym od lutego 2013 pełni stanowisko ministra spraw wewnętrznych,  funkcję koordynatora służb specjalnych – nadzór i zadanie koordynowania działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, CBA oraz wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. Pan minister zasłynął uprzednio z „państwowego monopolu na przemoc” w kraju, którego istnienie uważa za „teorię”. Czy osoba, która nie wierzy w państwo polskie może stać na czele tak odpowiedzialnych służb?

„Teoretyczne państwo” czy PRL 2.0?

Liczni politycy rządzącej PO skupiają się na atakowaniu autorów nagranych rozmów gdy tak naprawdę po państwowo-wojskowym pogrzebie komunistycznego zbrodniarza Wojciecha Jaruzelskiego i wygodnym „ukręceniu” sprawy dochodów małżeństwa Kwaśniewskich przy równoczesnej próbie oskarżenia o przestępstwo b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego ... nowego wymiaru nabiera ujawniony system kreowania dymisji ministrów i nowelizowania ustawy o banku centralnym. Skoro z rozmowy Sienkiewicz – Belka wynika, że za „pomoc budżetowi” rząd i jego zaplecze parlamentarne ma inicjować i przeprowadzić określone zmiany w prawie ... to przecież za zmiany w projekcie ustawy w ustawie o radiu i telewizji (dotyczący słów ...lub czasopisma) wyrok usłyszała prominentna polityk SLD Aleksandra Jakubowska!

Osobiście oczekuję dymisji rządu z Donaldem Tuskiem na czele. Warto dodać, że to premier odwołał ministra Jacka Vincenta Rostowskiego i powołał „ministra technicznego”. W świetle nowych „taśm prawdy” nie ma wątpliwości, że „deal” został dokonany. Czekam przy tym na postawienie zarzutów prokuratorskich tym politykom i urzędnikom, dla których ujawnione taśmami standardy postępowania i kreowania życia publicznego są podstawą dla ich aktywności i działalności. Mam nadzieję, że prezes NBP Marek Belka też poda się do dymisji, bo jak sam mówił „(...) mamy tę pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej (...) Hausner (..) zgodzi się. On, jest, k… mać…, dygotalny… Wiesz jak, temu ch…owi się to podoba? Myśli, że ma dłuższego. Niestety, każdy człowiek ma jakieś słabości, nawet on (...)”.

Przy tego rodzaju zaleceniach i opiniach pana Belki, w tym „o organie” decyzyjnym Narodowego Banku Polskiego, nie można wierzyć w sprawowanie przez niego funkcji, w sposób który daje gwarancje niezależności banku centralnego „państwa, które istnieje teoretycznie”. Czas na zmiany!

Adam Słomka
Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI,
poseł na Sejm RP (1991-2001)



LINKI DO TEKSTU: