27 października 2013

DONALD TUSK Z PUTINEM TUŻ PO TRAGICZNEJ ŚMIERCI LECHA KACZYŃSKIEGO?

Tygodnik "wSieci" zamieścił na okładce nieznane zdjęcia z dn. 10.04.2010 r. premiera Donalda Tuska i prezydenta Putina. Jak widać śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz 95 innych osób na pokładzie wcale wymienionych nie zmartwiło, są rozradowani. Skoro premier wytoczył proces Jerzemu Urbanowi za oczywisty żart - fotomontaż z premierem (czego redakcja tygodnika NIE nigdy nie ukrywała), rozumiemy że w tej sprawie również wytoczy podobny proces, a Sąd rozstrzygnie czy zdjęcie jest prawdziwe czy nie. Jeżeli tego nie uczyni będzie to dowód fałszu i cynizmu premiera, który udawał pognębionego, a w rzeczywistości ordynarnie się cieszył z prezydentem Rosji.


Przy okazji może warto przypomnieć zachowanie prezydenta Komorowskiego (wówczas p.o. prezydenta jako marszałek sejmu). 16.04 na lotnisku na którym miały przylecieć trumny smoleńskie, był niezwykle radosny.  Procesu Serwisowi21 ani innym portalom, które to ujawniły oczywiście nie próbowano wytoczyć, wszak dowód był publicznie dostępny w internecie -http://serwis21.blogspot.com/2010/07/serwis21-z-dn-20100701-smiech-nad.html

MANIPULACJA SONDAŻOWA TNS POLSKA?

Według najnowszego sondażu TNS Polska dla "Wiadomości" TVP – Platforma Obywatelska uzyskała 41% poparcia, a PIS 32% poparcia, dalej SLD 9%, Twój Ruch 5%, PSL i Nowa Prawica po 3%, Solidarna Polska 2%, PJN 1% a inne 2%. Już mainstreamowe media ogłaszają zmianę preferencji politycznych Polaków i odwrót od PIS. Tymczasem prawda jest taka, że doszło do manipulacji statystycznej.
Liczebność próby liczyła ponad 1000 osób, ale aż 22% zadeklarowała że nie poszłaby na wybory a 44% że nie wie na kogo. Zatem wyniki wyliczono na podstawie 361 osób. Przy tak małej próbie, błąd statystyczny to nie 2-3%, ale wielokrotnie więcej. Zatem wiarygodność sondażowa takiego badania jest żadna.
TNS Polska nie podaje zresztą innej ważnej informacji tj. ile osób w ogóle odmówiło wzięcia udziału w badaniu. Tymczasem jak wyjaśniła Urszula Krasowska z TNS Polska przy okazji referendum warszawskiego - Mieliśmy nadzwyczaj dużo odmów udziału w naszym projekcie. Tak duży odsetek odmów rozmowy z ankieterami może być związany z dużym ideologicznym zaangażowaniem głosujących. Tradycyjnie już w Polsce zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości bardzo nieufnie podchodzą do sondaży, nie wierząc ankieterom. Dlatego w rozmaitych głosowaniach często okazuje się, że wynik wyborczy PIS  jest lepszy od prognozowanego. (GW, Nic nie powiem Głosujący w referendum nie wierzyli ankieterom). 
Dodajmy również, iż kilka dni wcześniej badanie przeprowadziło Homo Homini a wyniki były całkiem inne: PIS 30%, PO 22%, SLD 13%, PSL 7%, Twój Ruch 4%, SP 3%. Aż 21% ankietowanych nie wskazało żadnej partii.
Zatem wynik badania TNS Polska jest całkowicie niemiarodajny. Dopiero inne badania pozwolą potwierdzić lub zaprzeczyć rzekomemu trendowi odwrotu od PISu i wzrostu poparcia dla PO. Na razie wygląda to raczej na chwyt propagandowy, mającym próbować wmówić Polakom, iż PO znów jest modne i jest jedyną światłością. Najwyraźniej liczą, że medialnie można przykryć rzeczywistość i jeszcze raz oszukać naród. 

HALLOWEEN, ZNOWU MAŁPUJESZ AMERYKANÓW?

Znalezione na facebooku: