23 grudnia 2011

PROCES O ANTYSEMITYZM W LUBLINIE 19.12.2011

W poniedziałek, 19 grudnia 2011 r. w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie odbyła się kolejna rozprawa w procesie przeciwko Grzegorzowi Wysokowi  fałszywie oskarżonemu o znieważenie i nawoływanie do  nienawiści wobec  narodu żydowskiego na łamach redagowanego i wydawanego przez  siebie czasopisma "Biuletyn Narodowy". Stawiło się tylko 2 świadków : Dariusz
 Piątek, radny miejski ubiegłej kadencji i powołany przez sąd jako biegły prof. Ryszard Tokarski z UMCS.
Świadek Dariusz Piątek nie znalazł w czasopiśmie Grzegorza Wysoka niczego bulwersującego. Z kolei prof. R. Tokarski, który podkreślił, że w charakterze biegłego występuje po raz pierwszy, zarzucił Grzegorzowi Wysokowi znieważenie Adama Michnika poprzez nazwanie go rasowo-cywilizacyjnym mieszańcem, chociaż to określenie zostało użyte w stosunku do  Richarda Nikolausa Coudenhove-Kalergi (zm. w 1972 r.), który to, jak podaje Wikipedia, był synem Henryka Jana Marii, dyplomaty austro-węgierskiego i Japonki Mitsu Aoyama. Jego prababką ze strony ojca była Maria z hr. Nesselrode Kalergis Muchanow, córka Tekli z Górskich herbu Nałęcz.
Świadek Tokarski twierdził też, że Grzegorz Wysok protestuje przeciwko zwrotowi kamienic, mimo, że inkryminowany tekst dotyczył żądań odszkodowawczych w kwocie 65 mld dolarów.
Grzegorz Wysok złożył do protokołu wniosek o powołanie w charakterze biegłego prof. dr hab. Mieczysława Ryby z KUL, na co rewolucyjną czujnością wykazał się prokurator, twierdząc, że prof. Ryba jest historykiem, a zajęcia z dziennikarstwa prowadzi jedynie jako dodatkowe.
Sad zatem odrzucił ten wniosek. Na to Grzegorz Wysok wniósł o powołanie w charakterze biegłego prof. dr hab. Bogusława Wolniewicza, do czego sąd ma ustosunkować się na odrębnym posiedzeniu.
Następna rozprawa ma odbyć się  w poniedziałek, 20 lutego 2012 r., o godz. 8.30, w sali XIV  w Sądzie  Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie przy Krakowskim Przedmieściu 78. Do przesłuchania pozostało jeszcze 12 świadków: m. in.  profesor Ryszard Bender,  red. Piotr Zychowicz z "Rzeczypospolitej", prezes NOP Adam Gmurczyk,  twórca "Telewizji Narodowej" Eugeniusz Sendecki, a także 5 radnych miejskich Lublina  poprzedniej kadencji.
Rozprawa jest jawna, wstęp wolny.  Więcej na:  http://grzegorzwysok.blogspot.com

Ryszard Milewski

22 grudnia 2011

LIST WS. WIEKU EMERYTALNEGO

Gdańsk, 12. 12. 2011 r.

  

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”




            Rada Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego zwraca się o przyjęcie harmonogramu działań – w porozumieniu z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” - mających na celu zablokowanie propozycji zmian podniesienia wieku emerytalnego (bez względu na wykonywany zawód, płeć), do 67 roku życia.

           

Uważamy że w Polsce, w sytuacji wciąż trudnych warunków pracy,  w tym dydaktyczno-wychowawczych warunków pracy nauczycieli, oraz preferowania umów czasowych przez pracodawców, tak radykalna propozycja wydłużenia wieku emerytalnego jest nie do przyjęcia. Zwracamy uwagę, iż w 2008 roku odebrano nauczycielom prawo do tzw. emerytur pomostowych. W przypadku wejścia w życie zapowiedzianych w expose premiera zmian, okres pracy nauczycieli zwiększyłby się o około 12 lat.



Wybór momentu rezygnacji z aktywności zawodowej jest i powinien pozostać uprawnieniem pracownika. Argumenty ekonomiczne przytaczane przez rząd jako uzasadnienie propozycji zmian, są  nieprzekonujące i oparte wyłącznie na bieżącym rachunku ekonomicznym .



Obligatoryjne wydłużenie czasu pracy według nas spowoduje :

  1. wzrost bezrobocia wśród ludzi młodych i coraz późniejsze wchodzenie ich na rynek  pracy,
  2. zwiększenie kosztów ponoszonych na aktywizację zawodową osób w wieku „50+”  bądź wypłatę świadczeń dla bezrobotnych i poszukujących pracy. Ostatnie badania statystyczne wykazały, iż ogromne środki unijne przeznaczone  na szkolenia (zawodowe  i personalne)    nie wpłynęły na zmniejszenia bezrobocia w tej grupie wiekowej,
  3. utrwalenie niekorzystnego podziału ról społecznych (zanika już tradycyjna rola seniorów     rodu   wspierających osoby aktywne zawodowe w wypełnianiu obowiązków rodzinnych),                 co przy braku miejsc w żłobkach i przedszkolach utrudni młodym matkom podejmowanie pracy zarobkowej.

Stąd nasz apel o opracowanie planu działań, które w skuteczny sposób odwiodą rząd RP od propozycji tych zmian.


W imieniu Rady Sekcji:



       Barbara Kamińska                                                                                    Wojciech Książek


(Wiceprzewodnicząca Sekcji)                                                                        (Przewodniczący Sekcji)

Uwagi do projektu zmian w Ustawie o Systemie Oświaty dotyczących obowiązku szkolnego dla sześciolatków


Uwagi do projektu zmian w Ustawie o Systemie Oświaty dotyczących obowiązku szkolnego dla sześciolatków – 6 grudnia 2011 r., Sekcja Gdańska NSZZ "Solidarność"


W oparciu o doświadczenia związane z wprowadzeniem fakultatywnie obowiązku szkolnego dla sześciolatków oraz obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dla pięciolatków Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ Regionu Gdańskiego sprzeciwia się wprowadzeniu obowiązku szkolnego dla sześciolatków od 2014 r.

W 2014  roku , na podstawie danych GUS, do pierwszej klasy poszłoby o ok. 200 tys. dzieci więcej niż w 2012 roku, ponieważ w roku  2008 nastąpił po raz pierwszy od lat  wyższy przyrost naturalny. Ponadto dzieci w okresie przejściowym  przez dwa lata objęte byłyby tą samą podstawą programową, . wymagałoby  to zmiany podstawy dla dzieci 5i 6 letnich


Naszym zdaniem  dzieci  sześcioletnie nie powinny obowiązkowo rozpoczynać nauki w szkole.


Przeciwwskazaniem jest przede wszystkim ich rozwój emocjonalny. Typowe dla tego wieku są : nadruchliwość, niska koncentracja uwagi, otępiałe bądź nadmierne odbieranie bodźców, co wyraźnie kłóci się z systemem klasowo- ławkowym. Tempo ich pracy jest jeszcze wolne i bardzo ciężko jest skupić  uwagę dłużej niż 20 minut. Nie jest też możliwe przyspieszenie rozwoju emocjonalnego poprzez znajomość figur, liter i reguł ortograficznych. Dziecko 6- letnie powinno być zajęte przede wszystkim zabawą, rozwijaniem wyobraźni i społecznych odruchów. Dotychczasowe ciekawe zajęcia w zerówce , gdzie jest bardzo dużo czasu na „przemycanie” zajęć dydaktycznych w zabawie jest dla dzieci w  wieku 6 lat najatrakcyjniejszą i najlepszą  formą przygotowania do nauki w klasie pierwszej .

Zdajemy  sobie jednak sprawę z tego, że proces wdrażania 6-latków do obowiązku szkolnego już się rozpoczął i być może trudno będzie go powstrzymać . Uważamy jednak , że dopóki nie zostaną spełnione poniżej wymienione warunki nie można  się godzić na obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich:

1.      diagnoza psychologa, pedagoga ,terapeuty, lekarza w poradni psychologiczno -pedagogicznej w zakresie

- rozwoju intelektualnego,

- dojrzałości emocjonalno- społecznej,

- rozwoju fizycznego i psychomotorycznego,

      2.  dodatkowe etaty pomocy nauczyciela ( tak jak w przedszkolu),  dla dzieci 5- i 6- letnich, 

      3. tworzenie odrębnych oddziałów dla dzieci 6 -  i odrębnych dla 7 letnich,

      4 . zapewnienie opieki świetlicowej dla uczniów klas czwartych , którzy rozpoczęli naukę  w wieku 6 lat,

5. przygotowanie bazy szkolnej ( odpowiednie wyposażenie klas, przygotowanie placów zabaw, sanitariatów, odrębnych pomieszczeń do pracy indywidualnej z dzieckiem),

6. pomoc psychologiczno- pedagogiczna i terapeutyczna stosownie do potrzeb dzieci


Dopóki naszego państwa nie będzie stać na dodatkowe środki finansowe na ten cel, nie należy wprowadzać obowiązku szkolnego dla sześciolatków, bo przecież w sytuacjach  wyjątkowych prawo zezwala dziecku sześcioletniemu rozpocząć naukę w klasie pierwszej.


Opr. P. Bożena Brauer (KM Gdańsk i Prezydium Sekcji Gdańskiej) –
we współpracy z p. Marzeną Korzeniewską (KM Gdynia)