9 lutego 2018

Przedawnienia w milionach złotych w CRW PKO BP. Niekompetencja, celowe działanie czy normalne zdarzenia?

Informowaliśmy o piśmie anonimowym skierowanym do 3 posłów i do innych osób, dot. zdarzeń w CRW, które zostało przesłane według naszych informacji kilka miesięcy temu, i w sprawie którego zapadła cisza. Żadna z osób czy organów nie zareagował (przynajmniej publicznie):
http://serwis21.blogspot.com/2018/02/nieprawidowosci-w-crw-pko-bp-nikt-nie.html

Otóż w piśmie tym autor, autorzy (z CRW):

OSTRZEGALI PRZED ZAGROŻENIEM
W ślad za interpelacjami Posłów dotyczących banku PKO i prowadzonego tam w centrum restrukturyzacji projektu WINDA przekazujemy nowe fakty. Sygnalizowaliśmy wcześniej, że wprowadzenie projektu może mieć negatywne konsekwencje dla wizerunku banku jako kredytobiorcy i pracodawcy. Wskazywaliśmy również na zagrożenia finansowe wdrożeni projektu i niedogodności dla klientów. Sygnalizowane w 2015 i 2016 roku obawy zmaterializowały się w pełni. Odnotowano lawinowy wzrost skarg i reklamacji od decyzji CRW co było oczywiste do przewidzenia w kontekście uwag, które przedstawiłem poniżej.

PODNOSZĄ, IŻ DOSZŁO DO NIEWŁAŚCIWEJ WYMIANY KADROWEJ
Duża liczba pracowników CRW straciło pracę: likwidacja biur w Szczecinie i Poznaniu, redukcja zatrudnienia w pozostałych jednostkach terenowych na rzecz nowego biura w Gdyni. Na miejsce zwolnionych, doświadczonych i wysokowykwalifikowanych pracowników zatrudniono w nowej komórce w Gdyni rzeszę niskowykwalifikowanych pracowników, często studentów czy osób na umowę - zlecenie. Kierownikiem Zespołu Windykacji Bezpośredniej został były kierownik MOPS. Pozostali w nowej jednostce mają wspólną historię zawodową z firm Alior/BPH/GeMoney lub doświadczenie jedynie z kilkuosobowych firm. Brak im konsekwencji i kwalifikacji do pracy w największym banku w Polsce, z największą liczbą klientów, kredytów, mnogością produktów i systemów. 

A STRATY LICZĄ SIĘ W DZIESIĄTKACH MILIONÓW ZŁOTYCH
Sygnalizowane przez nas obawy - niewystarczająca wiedza, doświadczenie i kompetencje przełożyły się nie tylko na brak wyraźnej poprawy efektywności, przy dużym wzroście kosztów ale też liczone w dziesiątkach milionów złotych straty dla banku poprzez tzw. przedawnienie spraw. Biorąc pod uwagę strukturę nowozatrudnionych osób w Gdyni pod względem historii zawodowej - trzon to pracownicy znający się z poprzednich miejsc pracy (Alior/BPH/GE) zasileni pracownikami na umowę zlecenie, studentami i z małych firm możliwe też jest w części spraw celowe działanie na szkodę banku - pomoc w zwolnieniu z długu poprzez dopuszczenie do przedawnienia sprawy w zamian za nieformalną gratyfikację od dłużnika. Według informacji jakie posiadamy skala spraw przedawnionych liczonych jest w dziesiątkach milionów złotych w minionych latach. Pozostaje otwarte pytanie, czy straty Banku w wyniku przedawnień wynikają tylko z niskich kompetencji i kwalifikacji pracowników nowego biura i nadzoru przez zatrudnioną z Alior Banku osobę nadzorującą w tym okresie pracę jednostek terenowych ... (tekst w nawiasie wycięty przez redakcję, informacja, konkretny zarzut w nim zawarty wymaga dodatkowego zweryfikowania) czy też w tej liczbie zawierają się przypadki w których świadomo dopuszczono do przedawnienia na korzyść finansową od dłużnika. Przy dziesiątkach milionów złotych nie można wykluczyć i takiego scenariusza.

W piśmie zabrakło analizy porównawczej, danych co do liczby i wartości przedawnionych roszczeń w kolejnych latach a także liczbowej struktury zatrudnienia. Prawdopodobnie pismo powstało na podstawie spostrzeżeń, a nie na podstawie danych dokumentacyjnych, do których z natury rzeczy dostęp jest ograniczony. Stąd forma przypuszczająca, nie wykluczająca, stąd ostrożność w formułowaniu jakichś ostatecznych stwierdzeń.

Niekompetencja, świadome działanie, a może normalne zdarzenia, które błędnie autorzy pisma zinterpretowali? W każdym przypadku, kierownictwo Banku powinno się przyjrzeć sprawie, czy podniesione kwestię są rzeczywiste i czy doszło do jakichś nieprawidłowości, aby nie było żadnych wątpliwości w sprawie.

c.d.n.

PS: o powiązaniach personalnych z prywatnymi spółkami będzie w innym artykule.