Jak poinformował Minister
skarbu Dawid Jackiewicz na konferencji prasowej, pan prezes
Jagiełło śpi spokojnie, gdyż rada nadzorcza PKO BP nie dała wyrazu
niezadowolenia z jego działalności".
Przypomnijmy, że o odwołanie władz PKO BP wystąpiło 15 stycznia
Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE, które uzasadniało swój wniosek
zmianą kondycji banku (MSP zdecydował się pod koniec stycznia jedynie na zmianę rady nadzorczej).
Posłowie PIS złożyli ponad 10 interpelacji poselskich zaniepokojonych m.in. decyzją zarządu
dot. likwidacji ośrodków Centrum Restrukturyzacji i Windykacji PKO BP, NSZZ
"Solidarność" wystąpiło w tej sprawie do prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego.
Z kolei w ankiecie przeprowadzonej przez Serwis21 ponad 98% respondentów
(głównie pracowników PKO BP) wypowiedziało się za odwołaniem zarządu banku z
prezesem Jagiełłą na czele".
Oczywiście stanowiska rządu i rady nadzorczej mogą ulec jeszcze
zmianie, ale już z komentarzy np. pod artykułami dot. banku zamieszczonymi w
Serwis21, dostrzegamy rozczarowanie brakiem "dobrej zmiany" w tym Banku.