30 października 2014

Ruszamy do zebrania 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektu ustawy ws. wieczystego

28 października 2014 r. Marszałek Sejmu Radosław SIkorski wydał postanowienie nr 54 o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Stowarzyszenia Interesu Społecznego "Wieczyste" na rzecz ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie innych ustaw. Projekt ustawy zakłada zmniejszenia opłat wieczystego i możliwość przekształcenia udziałów w gruncie (nieodpłatnie dla osób fizycznych w przypadku nieruchomości mieszkaniowych).

Wydanie postanowienia przez Marszałka Sejmu oznacza, iż 28 stycznia 2015 r. najpóźniej Komitet musi złożyć 100 tys. ważnych podpisów do Sejmu, jeżeli projekt ustawy ma trafić pod I czytanie. Komitet apeluje o zbieranie podpisów wśród rodziny, znajomych, sąsiadów i i suksesywne nadesłanie je aż do połowy stycznia.

Gdyby tak się stało I czytanie nastąpiłoby w kwietniu br., a przy mocnym społecznym nacisku możnaby doprowadzić do uchwalenia ustawy jeszcze przed wyborami. Jest rok wyborczy i politycy będą się bali odrzucić projekt, który może narazić ich na utratę znacznej liczby głosów.

WALCZMY O NASZE PIENIĄDZE, NIE DAJMY SIĘ OKRAŚĆ WŁADZY SAMORZĄDOWEJ I PAŃSTWOWEJ.


PROJEKT USTAWY
http://serwis21.blogspot.com/2014/10/obywatelski-projekt-zozony-ws-opat-i.html

KARTA PODPISÓW

GŁÓWNE TEZY USTAWY 

ADRES POD KTÓRE NALEŻY PRZESYŁAĆ LISTY Z PODPISAMI
Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste", Sobieskiego 64/8, 02-930 Warszawa

UWAGA NA MOŻLIWY PHISHING IPKONET

Już w weekend klientów banku Nordea czeka zmiana bankowości internetowej. W związku z fuzją z PKO BP dotychczasowy system transakcyjny Netbank zostanie zastąpiony przez iPKONET. Zarządzający PKO BP jak widać nie przemyśleli tej decyzji, albowiem istnienie IPKO i IPKONET doprowadzi do konfuzji wśród klientów, a ponadto nie pomyślano iż w ten sposób ułatwi się phishing. Używanie dwóch nazw podobnych spowoduje, iz oszuści prawdopodobnie ponownie będą wysyłać maile z nazwami zawierającymi w treści nazwę "ipkonet". Część klientów, w związku ze zmianą bankowości internetowej, może dać się nabrać.  Zatem przestrzegamy przed mailami zawierającymi w nazwie sformułowanie "ipkonet".

SERWIS21 WARSZAWSKI - 15.10.2014

KOMITET I PROJEKT USTAWY WS. WIECZYSTEGO ZGŁOSZONY
DO MARSZAŁKA SEJMU
24 marca Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Stowarzyszenia Interesu Społecznego „Wieczyste” przedstawił obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych ustaw. Od tego momentu trwały prace nad projektem, konsultacje i zbieranie pierwszych podpisów.
14 października Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Stowarzyszenia Interesu Społecznego „WIECZYSTE”  złożył do Marszałka Sejmu zawiadomienie o powołanie Komitetu, projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz 1857 podpisów poparcia (potrzebnych było 1000).


PROJEKT USTAWY
Po konsultacjach, projekt ustawy uległ lekkiej zmianie. Aktualny projekt przewiduje m.in.
- obniżenie stawek opłat wieczystego do 0,3% (grunty mieszkaniowe) i 1% (komercyjne), przy czym zlikwidowano niektóre bonifikaty.
- Nieruchomości w użytkowaniu wieczystym od ANR będą objęte takimi samymi stawkami jak nieruchomości w użytkowaniu wieczystym od skarbu państwa czy samorządu
- zlikwidowano procedurę administracyjną przed SKO ws. opłat wieczystego (od razu przysługuje pozew do sądu).
- wprowadzono kryteria unieważnienia podwyżek opłat wieczystego użytkowania i stworzono możliwość sądowego unieważnienia podwyżek opłat wprowadzonych po 31.12.2008 r. (ważne dla Warszawiaków i mieszkańców miast na prawach powiatu)
- stworzono możliwość przekształcenia udziału w prawie wieczystego użytkowania w prawo własności (nie będzie potrzeba zgody sąsiadów na przekształcenie)
- wprowadzono nieodpłatne przek-ształcenie udziałów w prawie użytkowania wieczystego w udziały w prawie własności nieruchomości na cele mieszkaniowe w przypadku osób fizycznych (z urzędu).
- wprowadzono zmiany w kpc i kpa umożliwiające udział organizacji społecznej w każdym postępowaniu za zgodą strony.


POTRZEBNE
100 TYS. PODPISÓW
W ciągu 14 dni Marszałek Sejmu jest zobowiązany przesłać zawiadomienie o przyjęciu zgłoszenia lub wezwać do uzupełnienia braków formalnych, a w przypadku ich nie usunięcia do odmowy przyjęcia zawiadomienia (co wiąże się wówczas z prawem skargi do Sądu Najwyższego). Po przyjęciu zawiadomienia lub postanowienia Sądu Najwyższego o uznaniu skargi (w razie odmowy Marszałka), będzie tylko 3 miesiące na zebranie 100 tys. podpisów pod projektem. Zatem podpisy pod projektem ustawy można zebrać do połowy stycznia, przy czym im szybciej zostaną zebrane, tym szybciej Sejm będzie mógł rozpatrzyć projekt. W ciągu 3 miesięcy od złożenia niezbędnej liczby podpisów, Sejm przystępuje do I czytania, a tempo prac będzie zależało od nacisku społecznego.
-------------------------------------------------------
PROJEKT USTAWY, KARTA PODPISÓW:



DO WYDRUKU:

29 października 2014

NIEZŁOMNI protest na procesie Kiszczaka RELACJA VIDEO TV REPUBLIKA

 RELACJA FILMOWA  TV Republika

NIEZŁOMNI wczoraj 28 X zrobiliśmy udany protest przeciwko probie utajnienia procesu Kiszczaka. Wielkie podziękowania dla świadomych patriotów którzy przyjechali do Sądu Apelacyjnego z wielu miast Polski. Wspaniała postawa Zygmunta Miernika (przedarł się przez kordony ochroniarzy i policji na salę rozpraw)  i Janusza Fatygi (protest przed zamkniętą salką rozpraw i wywiady dla mediów). Dobra postawa prokuratora i dziennikarzy w efekcie komunistycznym sędziom nie udało się procesu zbrodniarza ukryć i zawiesić !

Adam Słomka

28 października 2014

WOLNY CZYN: Znów represje w Nowym Sączu! Relacja filmowa (pełna)

23 października b.r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu – przewodniczy pani sędzia Renata Wajda - przystąpił do rozpatrzenia zażaleń Mariusza Szewczyka (sygn. II Kp 882/14) i Zygmunta Miernika (sygn. II Kp 881/14) na bezprawie milicji rosyjskiej, która rozbiła wiec patriotów pod pomnikiem Sowietów w Nowym Sączu 23 września b.r. Sąd utajnił posiedzenia, a nawet uzasadnienie orzeczenia, co skłoniło Zygmunta Miernika do złożenia wniosku o odsunięcie sędzi. Zebrani przeprowadzili przed sądem pikietę, znów rozbitą przez Rosjan (zatrzymywali oni również przypadkowych przechodniów). Oto obiecana pełna relacja filmowa z wydarzeń w Nowym Sączu 23 października. Opis wydarzeń zawiera skarga Krzysztofa Bzdyla do Rzecznika Praw Obywatelskich (poniżej).  


Skarga do Rzecznika Praw Obywatelskich

W dniu 23.10.2014 przebywałem w Nowym Sączu i byłem obecny na rozprawie w Sądzie Rejonowym o godz. 13.00 w przedmiocie rozpoznania zażalenia na brutalne zatrzymanie ZYGMUNTA MIERNIKA (z wleczeniem po chodniku) przez policję  w dniu 27 września 2014 r. pod obeliskiem sowieckich zbrodniarzy w Nowym Sączu przy alei Wolności. Sędzia Renata Wajda wydała decyzję o utajnieniu rozprawy wbrew obowiązującemu prawu. O 13.37 do sądu wkroczyła uzbrojona policja pod dowództwem starszego sierżanta Macieja Drzymały z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu i zablokowała wejście na salę rozpraw.  Policja nie potrafiła odpowiedzieć na proste pytanie, kto im wydał to polecenie (imiennie). Policjanci odmówili również odpowiedzi na pytanie,  czy na polecenie sędziego będą do nas strzelać. Nie wpuszczono na rozprawę sądową przedstawicieli środowisk kombatantów, weteranów i więźniów politycznych, co spowodowało protest pokrzywdzonego Zygmunta Miernika, który nie zgodził się na utajnianie  i złożył wniosek o odsunięcie sędzi Renaty Wajdy  od prowadzenia sprawy.
Bezpośrednio po tym wydarzeniu przed budynkiem Sądu Rejonowego o godz. 13.55 odbyła się pikieta jako protest przeciwko łamaniu Konstytucji RP art. 45 i podstawowych praw człowieka gwarantowanych także przez Unię Europejską.  Pikieta zakończyła się o godz. 14.20. Następnie wraz z innymi uczestnikami pikiety udałem się w kierunku dworca autobusowego. Grupa ta liczyła około 10 osób. Przemarszowi towarzyszyły piosenki niepodległościowe (Orlątko, Pułkownik Kula-Lis, Pierwsza Brygada, A gdy na wojenkę szli Ojczyźnie służyć). Rozdawano również przechodniom śpiewnik z tymi pieśniami.  O godzinie 14.39 na alei Wolności pod wielkim bilbordem wyborczym członków Prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Nowaka i Jerzego Gwiżdża (prezydent i z-ca prez. Nowego Sącza) uczestnicy patriotycznego przemarszu  zostali brutalnie zaatakowani przez ok. 50 osobową grupę  policjantów z wydziału prewencji i referatu patrolowo-interwencyjnego, zachowujących się jak bandyci, albo Zomowcy z czasów stanu wojennego w PRL. Akcją wleczenia na legitymowanie dowodził „zomowiec” w stopniu podinspektora  Krzysztof Chochliński.   Mogę stwierdzić, że nawet w PRL nie potraktowano mnie tak brutalnie jak obecnie, a przecież  byłem więziony przez ponad dwa lata w siedmiu ciężkich więzieniach. Podaję ich nazwy: więzienie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, więzienie w Nowym Wiśniczu, więzienie Montelupich w Krakowie, Racibórz, Strzelce Opolskie, Kłodzko i Strzelin. Bandyci w mundurach policji wlekli mnie za ręce i za nogi do radiowozu. Podobnie potraktowano pozostałe osoby.   W trakcie tej akcji policjanci uszkodzili również  sprzęt nagłaśniający będący naszą własnością.  Szczególnie agresywnie zachowywał  się podczas tej akcji  starszy sierżant Maciej Drzymała z Komendy Miejskiej Policji w Nowy Sączu.  W małym mieście zgromadzono do bicia i zastraszania byłych więźniów politycznych około 50 „zomowców” i około 15 radiowozów i samochodów policyjnych.
Te bandyckie zachowania policji nowosądeckiej muszą się skończyć. Oczekuję, że Pani Rzecznik Praw Obywatelskich dr hab. Irena Lipowicz przestanie przekazywać skargi na policję do policji, a przeprowadzi sama  skuteczne i rzetelne dochodzenie. Moja poprzednia skarga na policję w Nowym Sączu z dnia 2.10.2014 r. przekazana do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, jako rezultat przyniosła jeszcze bardziej brutalne zachowanie policjantów z Nowego Sącza. Mam nadzieję, że tym razem  sprawa bandytów w mundurach policyjnych znajdzie swój epilog w sądzie, jak również otrzymam wyczerpującą odpowiedź,  jak Rzecznik Praw Obywatelskich zamierza takim aktom bezprawia przeciwdziałać. Nadmieniam, że zbiry policyjne podobnie postępowały podczas manifestacji w dniu 27.09.2014 pod obeliskiem ku czci sowieckich zbrodniarzy. Na okoliczność tego również złożyłem skargę do Rzecznika.
I jeszcze jedna uwaga. Czy Rzecznik Praw Obywatelskich dr hab. Irena Lipowicz czeka, aż ktoś z nas byłych więźniów politycznych w wyniku brutalnego pobicia stanie się inwalidą, albo zostanie zamordowany w nieustalonych bliżej okolicznościach przez policję w Nowym Sączu. Wkrótce, bo 9 listopada będziemy tam organizować kolejną manifestację, aby doprowadzić do usunięcia pomnika okupacyjnej zbrodniczej Armii Czerwonej. Liczę na to, że Pani położy kres bezprawiu i bezkarności policyjnej w Nowym Sączu.
Skargę tę upublicznię w środkach masowego przekazu.
Nazwiska wszystkich świadków są znane policji, bo legitymowała i spisywała nas wszystkich.

                       

Krzysztof Bzdyl – prezes Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89, przedstawiciel Prezydium Zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska oraz Małopolskiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych ostatniej kadencji

RELACJA FILMOWA:


Więcej o staraniach o usunięcie pomnika Sowietów w Nowym Sączu:

27 października 2014

2 grudnia w Bydgoszczy proces przeciw Kazimierzowi Buśkiewiczowi

2 grudnia o godz. 9.00 w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy przy ul. Wały Jagiellońskie 4 w sali 233 odbędzie się rozprawa przeciw Kazimierzowi Buśkiewiczowi, któremu prokuratura zarzuca składanie fałszywych zeznań, iż pod koniec lat 70-tych działał w opozycji, był nękany przez milicję i stracił wzrok wskutek pobicia. Przypominamy, iż 29 sierpnia i 13 listopada 2013 r. pan Kazimierz złożył zeznania ws. swojej działalności opozycyjnej. W aktach IPN nie znaleziono stosownych dokumentów, dokumenty z zakładu karnego dotyczyła sprawy znęcania się (przyp. pod koniec lat 70-tych opozycjonistom zakładano także sprawy karne i fałszowano dowody) a niektórzy świadkowie nie potwierdzili faktu ww. działalności. O sprawie pisaliśmy w http://serwis21.blogspot.com/2014/10/opozycjonista-straci-wzrok-wskutek.html
Poproszony o komentarz Dr Daniel Alain Korona, prezes Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 stwierdził: Nie mogę potwierdzić działalności opozycyjnej pana Kazimierza, nie mieszkałem w Grudziądzu, ale nazwisko Edmunda Zadrożyńskiego z którym pan Kazimierz miał współpracować powinno dać do myślenia IPNowi i prokuraturze. Opozycjonista Edmund Zadrożynski został skazany pod zarzutem włamania, mimo że w trakcie procesu wykazano, iż było to wszystko sfingowane. Wiele osób potwierdza, iż pan Kazimierz współpracował z Solidarnością w latach 80-tych, mówimy ponadto o sprawach sprzed 35 lat, wiadomo pamięć ludzka jest zawodna i ułomna, a dokumentacja (np. medycznego leczenia) w międzyczasie została zniszczona. Zatem moim zdaniem nawet jeśli IPN i prokuratura odmawiają uznania faktu działalności pana Kazimierza, to powinny bardziej wstrzemięźliwie przedstawiać zarzuty i akty oskarżenia. Abstrahuje już od faktu, iż akt oskarżenia jest bardzo lakoniczny w swoim uzasadnieniu (niecałe 2 stronnicowe uzasadnienie z powtórzeniem części zawartej w zarzutach). A ponadto nawet gdyby pan Kazimierz nadinterpretował pewne zdarzenia, to mówimy o osobie, która straciła wzrok w wieku ok. 22 lat i która nie przedstawia żadnego zagrożenia. Robienie sprawy karnej jest w tej sytuacji całkowitym absurdem i stratą czasu wymiaru sprawiedliwości.

5.11 W KLUBIE RONINA

5 listopada (środa) o godz. 19.00 w Klubie Ronina w Domu Dziennikarza w Warszawie przy ul. Foksal 3/5  odbędzie się promocja książki p.t.

„STS. Tu wszystko się zaczęło”

(wyd. Prószyński). Opowiedzą o STS autorzy książki: Janusz R. Kowalczyk i Paweł Szlachetko oraz aktorzy – m.in. Izabella Olejnik, Roninka Małgorzata Todd (a może i Zofia Merle), Antoni Krauze, Henryk Malecha i Maciej Rayzacher. Pokażemy też film Antoniego Krauze o STS. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.

ps. Wielu naszych ulubieńców z STS nie ma już wśród żywych. Przynieś świeczkę, zapal i powiedz do mikrofonu, za KOGO. 


Witold Wszędybył Kalinowski

        Klub Myśli Pozytywnej

26 października 2014

Staszka Tatarę wlekli na Komendę Policji Nowy Sącz

Poniżej relacja Stanisława Zamojskiego (KPN), świadka zdarzeń z sali rozpraw w Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu jak również z manifestacji przed sądem i z pacyfikacji manifestantów przy. Al. Wolności. Brutalne akcje funkcjonariuszy Policji miały miejsce 23 października br. (sic!, nie w 1980) w Nowym Sączu.

23.10 - o godzinie 13 w Sądzie Rejonowy w Nowym Sączu, II Wydział Karny w sali nr 2-22 (II piętro) pod przewodnictwem SSR Renaty Wajdy odbyło się posiedzenie (rozprawa - protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Michalik) w przedmiocie rozpoznania zażalenia na brutalne zatrzymanie ZYGMUNTA MIERNIKA (z wleczeniem po chodniku) przez po policję (milicję) w dniu 26 września 2014 r. pod obeliskiem sowieckich zbrodniarzy w Nowym Sączu przy alei Wolności.
Obywatelka sędzia Renata Wajda domagała się tajności rozprawy, na co nie zgodził się Zygmunt Miernik i publiczność (powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego i Prawa Unii Europejskiej). Sędzia uciekł z sali rozpraw i wezwał policję. O 13.37 do sądu przybyła uzbrojona policja pod dowództwem starszego sierżanta Macieja Drzymały z Komendy Miejskiej Policji w Nowy Sączu
Policjanci, zablokowali wejście na salę rozpraw i nie potrafili podać kto im wydał to polecenie (imiennie). Policjanci odmówili również informacji czy na polecenie sędziego będą do nas strzelać.

Sędzia został wyłączony z powodu mataczenia, kpienia z litery prawa i obrażania prawa. Następnie o godzinie 13.55 przed wejściem sądu odbyła się pikieta przeciwko białoruskim standardom w sądzie w Nowym Sączu. Policjanci skandalicznie zachowywali się w czasie wykonywania POLSKIEGO HYMNU NARODOWEGO. Pikieta zakończyła się o godzinie 14.20.

Uczestnicy spod sądu, spokojnie udali się na dworzec autobusowy. Grupa osób ze Związku Konfederatów Polski Niepodległej i Niezłomnych liczyła ok. 10 osób, przemarszowi towarzyszyły piosenki niepodległościowe (Orlątko, Pułkownik Kula-Lis, Pierwsza Brygada, A gdy na wojenkę szli Ojczyźnie służyć). Rozdawano również przechodniom śpiewnik z tymi pieśniami.

O godzinie 14.39 na alei Wolności pod wielkim bilbordem wyborczym członków Prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Nowaka i Józefa Gwiźdża(prezydent i z-ca prez. Nowego Sącza) patriotyczny przemarsz został brutalnie zaatakowany przez ok. 50 osobową grupę uzbrojonych "zomowców" z wydziału prewencji i referatu patrolowo-interwencyjnego. 
"Zomowycy" brutalnie wlekli osoby by je wylegitymować, jako podstawę prawną podjęcia czynności legitymowania podawali zakłócanie ciszy i zaśmiecanie alei Wolności poprzez rozdawanie śpiewnika pieśni niepodległościowych, a później zakłócanie porządku na sali rozpraw w sądzie. 
"Zomowcy" brutalnie wywlekli do radiowozu Krzysztofa Bzdyla i inne osoby, Stanisława Tatarę wlekli aż na Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu ul. Grottgera 50 (ok. 6 kilometrów). 
Akcją wleczenia na legitymowanie dowodził "zomowiec" w stopniu podinspektor Krzysztof Chochliński
Stanisławowi Tatarze na komendzie odmówili udzielenia pomocy lekarskiej (ma wysokie nadciśnienie). 
Zwolniono go dopiero po naszej wielokrotnej interwencji o godz. ok. 18. 
Dyżurny policjant odmówił udzielenia informacji w sprawie Stanisława Tatary (ze względu na ustawę o danych osobowych) i skierował nas (podając telefon) 
do Rzecznik prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Nowym Sączu mł. asp. dr Iwony Grzebyk-Dulak, tel. 18 442 43 00. Tam jednak nikt nie podnosił słuchawki...

  
Stanisław Zamojski
(sekretarz Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89)
Statut Stowarzyszenia zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym  pod Nr 0000158.524

Pozorna ustawa o weteranach opozycji antykomunistycznej do końca roku?

25.10 w Centrum Edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji opozycyjnych z prezesem IPN. Pierwsza część spotkania dot. akcji "Masz Prawo" miało emocjonalny przebieg. Nic dziwnego wiele rozgoryczenia wyrażano odnośnie naszego wymiaru sprawiedliwości, który sprawy przewleka, orzekają sędziowie nie mający wiedzy nt. czasów PRL, nierzadko będącymi dziećmi resortowymi. Weterani opozycji antykomunistycznej czasami mogą odnieść wrażenie, że ponownie chce się ich karać. Pretensje też zgłaszono w stosunku do pionu prokuratorskiego IPN. Przywołano casus Kazimierza Buśkiewicza, który udał się do IPN po pomoc, a skończył z zarzutami karnymi. Tą bulwersującą sprawę opisywaliśmy w artykule:
http://serwis21.blogspot.com/2014/10/opozycjonista-straci-wzrok-wskutek.html
W większości spraw progurator GKSZpNP Bogusław Czerwiński zgadzał się z wypowiedziami, ale niestety niewiele z tego wynika, wszak sądy są w Polsce niezależne, nierzadko także od poczucia sprawiedliwości.

Druga część spotkania  z wicemarszałkiem Senatu RP Janem Wyrowińskim dotyczyła sprawy ustawy o weteranach opozycji antykomunistycznej. Pewnym ubawieniem w dyskusji wywołała opinia Biura Analiz Sejmowych, iż kwota 831 złotych (czyli odpowiednik najniższej emerytury) postulowanej renty/świadczenia miesięcznego to duża "hojność". Zatem zamiast 831 zł będzie prawdopodobnie 2 razy mniej, będą brane pod uwagę kryteria dochodowe, a wnioski trzeba będzie co roku lub 3 lata składać do właściwych organów. Dodajmy, iż takich utrudnień nie stwarzano kombatantom czy osobom represjonowanym za lata 1945-56. 
W projekcie zaproponowano m.in. powołanie wojewódzkich rad weteranów składających się z działaczy odznaczonych krzyżem wolności i solidarności, i które opiniować wnioski weteranów. Niestety niektórzy weterani, najwyraźniej głodni zaszczytów i stołków, tą propozycję wspierają. Zdecydowany sprzeciw wobec tworzenia nowych biurokratycznych ciał jest Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89, który domaga by pieniądze przeznaczyć na dodatki, renty dla weteranów zamiast na biurokratyczne ciała. Jak stwierdza dr Daniel Alain Korona z SWN 1956-89 upominamy się o należne prawa wynikające z art.19 konstytucji RP a nie o zaszczyty dla "wybranych". Ponadto pytał dlaczego pomija się w pracach nad ustawą działaczy organizacji weteranów wbrew pierwotnym ustaleniom, a prowadzone są konsultacje nie wiadomo z kim i po cichu.
Dyskutanci podnosili także, iż nieprawdziwe są wszelkie obawy władz odnośnie kosztów ustawy w związku z liczbą weteranów. Osób internowanych według IPN było 10 tys., liczba osób które uzyskały decyzje ws. pozostania bez pracy z powodów politycznych lub ws. działalności niepodległościowej od Urzędu Kombatantów nie przekracza kilka tysięcy. Pamiętać należy, iż wielu działaczy zwyczajnie nie żyje, inni wyjechali za granicę, niektórzy będą mieli trudności z udowodonieniem swej działalności (trzeba skompletować dokumenty). Zresztą nie sposób zauważyć sprzeczności w argumentacji władz, skoro w marcu Sejm uchwalił przepisy umożliwiające transfer pieniędzy także dla kombatantów i osób represjonowanych zamieszkujących poza granicami kraju. 

Pan Marszałek Wyrowiński (PO) zapewniał, iż ustawa powinna zostać uchwalona przez Sejm do końca roku. Wygląda na to, iż ta ustawa będzie miała charakter pozorny, a nie służyć praktycznemu rozwiązaniu problemu. Prace jednak będą nad nią trwały, a weterani zamierzają w nich uczestniczyć i upominać się o sprawiedliwość.

25 października 2014

ZMIANA CZASU


O niedopuszczenie do emisji w TVP propagandowego spotu

W sprawie "genderowej" Konwencji Rady Europy informujemy, że w poniedziałek posłowie przegłosowali formalny wniosek o zbadanie zgodności Konwencji z Konstytucją, co potrwa co najmniej dwa tygodnie! To dobra wiadomość. Motywujmy się do dalszego stawiania oporu. Za pośrednictwem CitizenGO zaprotestowaliśmy już prawie 100.000 razy! Taki silny opór społeczny nie pozwala na przyjęcie tego dokumentu za naszymi plecami.
Dziś piszę w sprawie propagandowego spotu, jaki zamierza wyemitować TVP: http://www.citizengo.org/pl/o-usuniecie-spotu-promujacego-homozwiazki .

Postulat legalizacji "związków partnerskich" jest pierwszym krokiem do wprowadzania innych przywilejów dla par różnych od małżeństwa, z adopcją dzieci włącznie. Takie jest doświadczenie krajów Zachodu. Nie ulega wątpliwości, że każdy człowiek ma niezbywalną godność i że każdemu należy się szacunek, niezależnie od tego, kim dana osoba jest i jak żyje. Jednak to jej postawa decyduje o tym, czy będziemy się przed nią bronić czy zawierzać jej los innych osób. To zobowiązuje nas do obrony zwłaszcza tych, którzy sami bronić się nie mogą, czyli dzieci. Właśnie dlatego nie możemy godzić się na prawo, które uderzałoby w godność człowieka, działałoby na jego niekorzyść i pozbawiałoby go optymalnych warunków rozwoju. Zdrowy rozsądek potwierdzają liczne badania naukowe (np. prof. Douglas'a Allen'a, prof. Marka Regnerusa i in.), z których wynika, że nie ma lepszego dla dzieci środowiska rozwoju od naturalnej rodziny: mamy i taty. 
Link do petycji skierowanej do prezesa TVP Juliusza Brauna dot. propagandowego spotu:
Jak piszą Autorzy - eksperci Ordo Iuris: "W najbliższym czasie Telewizja Polska zamierza emitować propagandowy spot promujący legalizację w Polsce homoseksualnych związków partnerskich. Ma on być nadawany w godzinach 6-18 a więc w porach największej oglądalności przez dzieci.
Spot "Najbliżsi obcy" przedstawia dzień z życia dwóch lesbijek, ukazując bohaterki w sytuacjach właściwych dla tradycyjnego małżeństwa. Spot dokonuje w ten sposób zestawienia, którego celem jest wywołanie wrażenia emocjonalnej bliskości widza i obu kobiet, co ma prowadzić do obniżonego krytycyzmu wobec politycznych postulatów środowiska osób homoseksualnych. Jednocześnie celowo pominięta jest kwestia uzasadnienia dla konstytucyjnej afirmacji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny - ich zdolność do prokreacji oraz stworzenia stabilnego środowiska rozwoju dla dzieci, czyniące z rodziny fundamentalną komórkę społeczną. Spot nawołuje w ten sposób do poparcia sprzecznej z art. 18 Konstytucji RP prawnej instytucjonalizacji związków partnerskich osób homoseksualnych."
A w treści petycji skierowanej do p. Juliusza Brauna - Prezesa TVP:
"Spot ten przedstawia związek dwóch kobiet jako funkcjonalnie nieróżniący się istotnie od związku małżeńskiego, natomiast rzekomo gorzej - i przez to rzekomo niewłaściwie - przez prawo polskie traktowany. Ten przekaz bez wątpienia podważa ład konstytucyjny Rzeczypospolitej. Artykuł 18 Konstytucji jest normą ustrojową ustanawiającą szczególną ochronę dla małżeństwa. Działania obliczone na instytucjonalizację związków, których nie sposób uznać za małżeństwo, niewątpliwie naruszają tę normę ustrojową.
Treść spotów łamie również regulamin Komisji ds. Kampanii Społecznych TVP. Dokument ten wyraźnie nakazuje, aby treść przekazów była zgodna z polskim prawem i powinna dotyczyć w szczególności m.in. działań służących umacnianiu rodziny i zwalczania patologii społecznych.
Kampania zbiega się w czasie z planowanymi głosowaniami w Sejmie nad dwoma projektami ustaw o związkach partnerskich, autorstwa Twojego Ruchu i SLD. Autorem spotu jest Kampania Przeciw Homofobii, której wieloletnim prezesem był Robert Biedroń, aktualnie poseł Twojego Ruchu i współautor jednego z projektów ustawy.
Wzywamy prezesa TVP Juliusza Brauna do niedopuszczenia do emisji tych skandalicznych spotów na antenie telewizji publicznej."
Dziękuję za Państwa zaangażowanie i zapewniam, że to ostatni mail z naszej strony w tym tygodniu : )
Serdecznie pozdrawiam wraz z całym Zespołem CitizenGO
Magdalena Korzekwa
Polish Campaigns Manager

POLSKA ZAPŁACI ZA SZCZYT KLIMATYCZNY

Premier Ewa Kopacz, rząd, działacze PO znów ogłosili wielki sukces po szczycie klimatycznym w Brukseli. Kraje Unii zgodziły się na bardzo ryzykowny plan obniżenia do 2030 roku emisji szkodliwych gazów o 40 proc. (w porównaniu z rokiem 1990). Ustalono, że udział energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii elektrycznej do 2030 roku ma wynosić co najmniej 27 proc. Kraje biedniejsze w tym Polska będzie mogła przekazywać darmowe pozwolenia na emisję CO2 elektrowniom. Niby uzyskaliśmy wiele, ale w rzeczywistości rząd po raz kolejny skapitulował wobec żądań wielkich zachodnich państw. 31 mld w ramach darmowych certyfikatów dla polskich elektrowni i dla przemysłu przy kosztach rzędu 100 mld, to niewielki ułamek. 7,5 mld zł z tzw. rezerwy na modernizację sektora energetycznego w gestii Europejskiego Banku Inwestycyjnego zaś to kropla w morzu potrzeb. Zatem Polska zapłaci i nawet nie wprowadza opłat wyrównawczych (ekologicznych) od towarów importowanych z krajów, które nie podejmują działań na rzecz ochrony środowiska i zmniejszenia CO2.

24 października 2014

POLICJA ROZBIJA WIEC NIEZŁOMNYCH a SĄD NIELEGALNIE UTAJNIA SPRAWĘ o POMNIK OKUPANTA

RUCH BYŁYCH I PRZYSZŁYCH WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH
"NIEZŁOMNI"



              PRL POWRACA W NOWYM SĄCZU

POLICJA ROZBIJA WIEC WYBORCZY,
 SĄD NIELEGALNIE  UTAJNIA SPRAWĘ FUNKCJONARTIUSZY BRONIACYCH MONUMENTU OKUPACYJNEJ ARMII CZERWONEJ!


Biuro Prasowe NIEZŁOMNYCH informuje, że 23.10.2014 miał ruszyć proces znanego opozycjonisty Zygmunta Miernika przeciwko policji. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu bezprawnie chciał utajnienia, a więc wyłączenia jawności procesu, mimo że na sprawie stawiło się wielu przedstawicieli mediów, a także działaczy Niezłomnych z Solidarności Walczącej, Konfederacji Polski Niepodległej - Niezłomni na czele z Adamem Słomką, przedstawicieli środowisk represjonowanych w czasach PRL oraz członków Klubu Gazety Polskiej. Zygmunt Miernik, który po brutalnej interwencji policji miesiąc temu w obronie monumentu Armii Czerwonej w Nowym Sączu spędził w szpitalu ponad tydzień, złożył w związku z tym wniosek o wyłączenie sędziego, który bez podstaw prawnych i wbrew orzeczeniom Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Sadu Najwyższego, wbrew interesowi społecznemu próbował zatuszować bezprawne działania policji wobec patriotów domagających się rozbiórki rosyjskiego symbolu, który bezprawnie stoi od 1992 roku w Nowym Sączu!

Jednocześnie po zakończeniu posiedzenia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu w w/w sprawie lokalna policja napadła na wiec wyborczy Komitetu Wyborczego "Oburzeni" i zatrzymała siłą (wlokąc za ręce i nogi do radiowozów) blisko 20 działaczy (i przypadkowych przechodniów) z różnych patriotycznych środowisk, w tym Krzysztofa Bzdyla - lidera krakowskiego Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89, który "za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej"- został odznaczony przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Postawę sądu oraz napaść policji na spokojny wiec  utrwalili dziennikarze  – niebawem film ukaże się w internecie.
Najwyraźniej policja z Nowego Sącza powróciła do  działalności z czasów PRL i tradycji Milicji Obywatelskiej rozbijając legalny wiec wyborczy prowadzony na mocy ustawy "Kodeks wyborczy".
Nasze środowisko nie jest więc zdziwione honorowaniem „Klub Generałów Policji RP” fety z okazji 85. rocznicy urodzin gen. MO, byłego komendanta głównego Milicji Obywatelskiej w latach 1973-78, członka Komunistycznej Partii Belgii, PPR i PZPR Mariana Janickiego. Do tego forum generałów MSW korzysta z domeny policji oraz adresu i pomieszczeń, pod którym mieści się m.in. Departament Społeczeństwa Informacyjnego MSW czy Biuro Logistyki Policji Komendy Głównej Policji. Zresztą o „osiągnięciach” gen. MO Mariana Janickiego rozpisywał się m.in. wrocławski IPN i są one ogólnie dostępne. Władze policji w Nowym Sączu najwyraźniej tego typu "honorowanie" biorą za przyzwolenie na stosowanie nielegalnych metod działania z czasów państwa komunistycznego.

Dodajemy, że dziś mamy rocznicę dnia hańby w polskim parlamencie. 23 października 1996 r. Sejm III kadencji RP przyjął głosami m.in. SLD i PSL uchwałę uwalniającą gen. Wojciecha Jaruzelskiego i jego towarzyszy od odpowiedzialności konstytucyjnej za to, co zrobili w roku 1981. Dzień ten przeszedł do historii. Dodajemy, że wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności komunistycznych zbrodniarzy został złożony przez Klub Parlamentarny KPN w dniu 6 grudnia 1991 r.

Nowosądecka policja oraz sądownictwo najwyraźniej zapominają, że w III RP obowiązują standardy europejskie, a nie putinowskie i łamią m.in. art. 19 Konstytucji RP.

Domagamy się natychmiastowego wyciągnięcia konsekwencji personalnych i dyscyplinarnych za tego rodzaju godne pożałowania przejawy represji politycznych.

Biuro Prasowe "Niezłomni"
(-) Ireneusz Wolański
Nowy Sącz, 23.10.2014 r.; godz. 15:45

prosimy o publikacje i rozpowszechnianie info

---------------------------------

Relacja w TVP Kraków


liczne relacje nadało radio Zet, Radio pr III, IAR oraz  prasa