7 lutego 2026

List gończy za Zbigniewem Ziobrą. Zrobili z tego kabaret

List gończy z wizerunkiem i danymi posła PiS Zbigniewem Ziobrą został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji.

Jeżeli znasz miejsce pobytu tej osoby, kontaktuj się z policjantami Komendy Stołecznej Policji tel. 47 27 37 657, numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką policji

Idiotyczny list gończy, wszak każdy wie gdzie przebywa Zbigniew Ziobro czyli Budapeszt, Węgry. Do tego wskazanie numeru 112, numeru przeznaczonego do innych nagłych sytuacji - to już szczyt absurdu. Największym absurdem jest, iż osobom którzy zadzwonią na 112 z informacją o pobycie Ziobry na Węgrzech (czyli zgodnie z wezwaniem listu) grozi się karami, a nawet jednej z nich próbowano wręczyć mandat. A zatem po co wskazano ten numer?

 

Dzwonią na 112 z informacją o pobycie, w zamian mandat karny

Jak informuje niezalezna.pl - W związku z listem gończym wystawionym za Zbigniewem Ziobrą Polacy w ramach protestu przeciwko wykorzystywaniu numeru alarmowego 112 jako elementu politycznej walki z opozycją dzwonią na numer, informując, że wiedzą, gdzie przebywa były minister sprawiedliwości. Podają dane pobytu ministra, aby służby nie były wykorzystywane na marne. Po jednym z takich telefonów dzwoniącego odwiedziła policja. Mundurowi chcieli wręczyć mu mandat, którego ten jednak nie przyjął.

Na liście gończym za Zbigniewem Ziobro podano numer do wydziału zajmującego się poszukiwaniem osób z listów gończych oraz numer 112 wraz z notatką, że każdy, kto posiada informacje o miejscu przebywania osoby poszukiwanej, powinien zgłosić je pod jednym z tych numerów.

Mieszkaniec Łodzi zadzwonił na 112, aby poinformować, że Ziobro znajduje się na Węgrzech. Niedługo później zjawili się u niego policjanci. Mężczyzna zamieścił w sieci wpis, w którym dokładnie zrelacjonował przebieg całego zdarzenia.

Został opublikowany list gończy za Zbigniewem Ziobrą. Część ludzi tej postaci szczerze nie cierpi, część szczerze szanuje. Tutaj nie to jest ważne. Państwo polskie, Prokuratura Krajowa dokładnie zna miejsce pobytu ów podejrzanego. Przebywa na Węgrzech, ma azyl polityczny. Czy to dobrze czy źle, nieistotne. Mimo to powstaje list gończy, w którym jako równoważny telefon kontaktowy jest załączony numer alarmowy, który do tej pory służyć miał zapewnieniu nam zdrowia i bezpieczeństwa. Zadzwoniłem więc na 112. Chciałem usłyszeć, jaka jest procedura prawna takiego zgłoszenia w sytuacji, kiedy ono na dobrą sprawę może być przedstawione przez większość obywateli posiadających choć szczątkowe rozeznanie w bieżącej polityce. Podając informacje o miejscu pobytu ministra Ziobry usłyszałem, że stroje sobie żarty i blokuję numer alarmowy, a jest to wykroczenie. Po godzinie zastukali do drzwi dwaj policjanci i w atmosferze odbiegającej od kulturalnej, wręczyli mi pouczenie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Wykroczenia, które powstało na kanwie dokładnej instrukcji postępowania zawartej w liście gończym. Tym samym same służby porządkowe przyznają, że ten list nie ma służyć szukaniu kogokolwiek, tylko kampanii politycznej

 

Wrzosek grozi karami za ukrywanie Ziobry. Czy będą ścigać Orbana i węgierski sąd?

Prokurator Ewa Wrzosek postanowiła chyba ścigać się w absurdach z Policją, skoro zamieściła tweet:

Za ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce grozi odpowiedzialność karna - do lat 5 pozbawienia wolności. (https://x.com/e_wrzosek/status/2019820086056698218).

Oczywiście spotkało się z żartami internautów

Czy zatem będziecie ścigać węgierski rząd i sąd, który przyznał azyl, czy też dotyczy to ukrywania i pomocy, tylko na terytorium Polski?

Jeśli Pani Prokurator nie ma świadomości, że rzeczony Zbigniew Tadeusz Ziobro jest poza granicami Polski i niemożliwym jest pomaganie w jego ucieczce, to wiele tłumaczy o Pani poziomie świadomości (https://x.com/PCzarnecki83/status/2020161244263535080)

Ukrywam zdjęcie poszukiwanego obywatela w szafie. Czy to się liczy? (https://x.com/MiroKa30045644/status/2020045747488714892)

Teraz trzeba przypilnować Patrycję. Niech tylko Zbyszkowi ugotuje zupę i już ma 5 lat (https://x.com/Zygmunt19077802/status/2019839840465088573)

A jaka nagroda za wskazanie adresu? Przydałoby się trochę kasy na rachunki bo za rządów tej rudej pacynki strasznie drogie opłaty. To ile resort tej nagrody przewiduje? (https://x.com/RockoW80945/status/2019848453673853264)

Rozumiem że jako funkcjonariusz publiczny jutro zgłosi Pani zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i wniosek o ściganie

Jest na Węgrzech lub w Brukseli. Nawet się nie ukrywa, tylko polskie służby go nie szukają. Wygląda na to, że świadomie pozwolono mu uciec i kandydować do eu. To zaczyna wyglądać jak jakiś tani teatr dla gawiedzi. Łapać, by nie złapać. Kabaret a nie państwo prawa (https://x.com/szymono20/status/2020045450791825808)
@ZiobroPL dosłownie w aktach podał swój adres w Budapeszcie ale wy oczywiście musicie robić cyrk i przekaz dla śliniących się razem . Ale ten cyrk nie potrwa wiecznie jeszcze półtora roku (https://x.com/MAgacki48324/status/2019851944978686107)
Mam pytanie. Czy nieodbieranie telefonu od obywatela pragnącego zadenuncjować Ziobrę podpada pod ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce? (https://x.com/Ma128Teo/status/2019995663212454259)

Sam Ziobro zażartował z tej sytuacji, skoro na żywo na antenie TV Republika zadzwonił na numer komendy stołecznej policji w piątek o godzinie 21.43, chcąc przekazać adres swego miejsca pobytu, ale ... linia była zajęta (i nie mógł się dodzwonić).



Ziobro poszukiwany od 8:00 do 16:00

W sobotę komunikat dotyczący listu gończego za Zbigniewem Ziobrą został zaktualizowany. Dodano, że podany telefon 47 72 37 657 jest czynny w dni powszednie w godzinach 8:00-16:00. A więc tylko w takich godzinach należy pod wskazanym numerem informować policję, gdzie przebywa Zbigniew Ziobro. Czyżby przed 8.00 i po 16.00 Ziobro nie był poszukiwany?

Czy to nie kabaret?

3 lutego 2026

Inwigilacja uczniów i ich rodzin pod płaszczykiem diagnozy? Ordo Iuris udostępnia rodzicom wzór sprzeciwu

Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) chce wdrożyć do szkół nowy model diagnozowania uczniów, oparty na tzw. modelu biopsychospołecznym oraz Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania (ICF), określany jako ocena funkcjonalna. Ocena taka wiąże się z diagnozowaniem, monitorowaniem oraz profilowaniem ucznia przy użyciu wystandaryzowanych narzędzi, w tym specjalnego kwestionariusza. Uczeń oceniany jest nie tylko pod kątem funkcjonowania w szkole, lecz także w szerszym środowisku społecznym, domowym i rodzinnym.

Zgodnie z informacją pozyskaną przez Instytut Ordo Iuris z MEN w trybie dostępu do informacji publicznej, już 6 października 2025 r. uruchomiono – dofinansowany przez Unię Europejską – Portal Wsparcia Edukacyjno-Specjalistycznego wyposażony w specjalne narzędzia diagnostyczne.

Jednym z deklarowanych celów oceny funkcjonalnej jest zrozumienie sposobu funkcjonowania ucznia oraz zaplanowanie na tej podstawie odpowiednich działań wspierających proces jego uczenia się. System jednak może jednocześnie stanowić zagrożenie dla prywatności dziecka oraz jego rodziny, w szczególności poprzez ocenę życia domowego, relacji rodzinnych i społecznych.

Szczególne obawy budzi fakt, że dane wrażliwe będą pozyskiwane najprawdopodobniej z wykorzystaniem centralnego systemu informatycznego administrowanego przez ministra edukacji. Jak wynika z odpowiedzi MEN na wniosek o dostęp do informacji publicznej, psychologowie szkolni po zalogowaniu otrzymają narzędzia, które „umożliwiają identyfikację cech temperamentu, kompetencji osobowościowych oraz niepożądanych wzorców zachowań. Wyniki prezentowane są w formie raportów z opisem i wykresami, ułatwiając interpretację diagnostyczną”.

W związku z pojawiającymi się obawami rodziców uczniów dotyczącymi możliwości inwigilacji ze strony władz publicznych, Instytut Ordo Iuris udostępnia wzór oświadczenia rodzicielskiego wyrażającego sprzeciw wobec diagnozowania, oceniania, monitorowania i profilowania dziecka w oparciu o ocenę funkcjonalną, zwłaszcza przy użyciu kwestionariuszy oraz klasyfikacji ICF.

Dokument wskazuje na zagrożenia związane z gromadzeniem wrażliwych danych w systemach centralnych oraz przywołuje podstawy prawne, w tym konstytucyjną zasadę pierwszeństwa wychowawczego rodziców oraz poszanowania życia rodzinnego i prywatnego. Jednocześnie rodzice podkreślają w nim wolę współpracy ze szkołą opartej na dialogu i zaufaniu. Osoba składająca oświadczenie wnosi także o niepodejmowanie działań diagnostycznych bez uprzedniej pisemnej zgody rodziców.

– To rodzice mają konstytucyjne prawo decydować o tym, czy ich dziecko ma być poddane diagnozie psychologiczno-pedagogicznej, w jakim zakresie i w jakim celu. Dlatego udostępniamy wzór specjalnego oświadczenia, które rodzic może złożyć w szkole swojego dziecka. Szkoły powinny uszanować deklarację rodzica, tym bardziej, że na chwilę obecną nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby szkoły do poddawania każdego ucznia wystandaryzowanym procedurom oceny funkcjonalnej– wskazuje mec. Marek Puzio, starszy analityk Instytutu Ordo Iuris.


Wzór oświadczenia

 

24 stycznia 2026

INFO24.IDSL.PL: KGS będzie zwalniać, trzeba sponsorować WOŚP

W sytuacji gdy KGS ma straty finansowe, planowane są zwolnienia, Spółka sponsoruje finał WOŚP.  Jak informuje WOŚP Sztab Toruń  - Kolejnym partnerem . Finału WOŚP została Krajowa Grupa Spożywcza, właściciel marki Polski Cukier – lider branży rolno-spożywczej i jeden z największych producentów cukru w Europie. Dzięki ich wsparciu możemy wspólnie działać na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Dziękujemy za zaufanie i cieszymy się, że możemy razem współtworzyć 34. Finał WOŚP


Kontrowersje wokół WOŚP i Jerzego Owsiaka

Wielka Orkiestra Świąteczna Pomocy, a nawet bardziej konkretnie Jerzy Owsiak wzbudzają wielkie kontrowersje. Oczywiście nikt nie będzie krytykował zakup i darowanie sprzętu medycznego dla szpitali (o ile to jest rzeczywista darowizna, nie uzależniona np. od zakupu materiałów zużywalnych, serwisowania i przeglądów technicznych od WOŚP, bo wówczas to biznes a nie charytatywność).

Jednak kontrowersje wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP) i Jerzego Owsiaka trwają od wielu lat i powtarzają się cyklicznie, szczególnie przed każdym finałem.. Najczęściej powtarzające się zarzuty i tematy sporów to:


Transparentność finansowa i koszty organizacji.

Co roku pojawia się pytanie: dlaczego tak duża część pieniędzy idzie na organizację imprezy, reklamę, biuro, podróże, a za mało bezpośrednio na sprzęt? Krytycy twierdzą, że fundacja „żyje sama z siebie”. Co prawda Owsiak od lat podkreśla, że nie pobiera wynagrodzenia ze środków zebranych podczas finału – utrzymuje się z innych źródeł (m.in. Festiwal Przystanek Woodstock / Pol’and’Rock, prawa autorskie, umowy sponsorskie), ale zapominał dodać że wynagrodzenie otrzymywał ze spółek związanych z Fundacją np. Złoty Melon. 

Innymi słowy, WOŚP to tzw. biznes charytatywny, z którego można nieźle żyć (Np. żona Owsiaka jest dyrektorem w Fundacji). Bloger Piotr Wielgucki (znany też jako Matka Kurka) od 2008 roku publikował teksty i materiały zarzucając Owsiakowi brak pełnej transparentności finansowej WOŚP, nepotyzm, wysokie koszty organizacji (np. Przystanek Woodstock / Pol'and'Rock Festival), gromadzenie dużych sum na kontach (odsetki) zamiast szybkiego wydawania na sprzęt medyczny, oraz inne nieprawidłowości.

Doszło do wielu procesów sądowych. Owsiak pozywał Wielguckiego o pomówienia → w części spraw Wielgucki został uniewinniony (np. wyrok z 2014 r. w Złotoryi), w innych musiał przepraszać lub płacić zadośćuczynienie WOŚP. Wielgucki pozywał Owsiaka o naruszenie dóbr osobistych → w 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał Owsiakowi przeprosiny (Owsiak je opublikował).

W ostatnich latach (szczególnie 2025–2026) temat wrócił mocno za sprawą wystąpień Wielguckiego w Kanale Zero (Krzysztof Stanowski). Mówił tam m.in. o kosztach "słomianego misia", firmie Boscata (związanej z rodziną Owsiaka), zabieraniu części pieniędzy ze zbiórek na organizację festiwalu, kosztach zbiórek (np. ~10% kwoty idzie na organizację) i braku pełnego rozliczenia starych faktur mimo wyroków sądowych.


Polityczne zaangażowanie Jerzego Owsiaka

Owsiak wielokrotnie podkreślał, że WOŚP (Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy) jest organizacją apolityczną i pozarządową. Sam często powtarza, że nie identyfikuje się z żadną partią i że fundacja nie powinna być kojarzona z polityką. Jednak po 2015 roku jawnie zaczął okazywać preferencje polityczne. 

Faktyczne wsparcie dla opozycji anty-PiS (2015–2023). W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości Owsiak wielokrotnie wypowiadał się krytycznie wobec władzy (m.in. po incydentach na Przystanku Woodstock/Pol’and’Rock Festival w 2017 r., po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, w sprawach aborcji, praw kobiet czy stylu uprawiania polityki przez PiS). Jego wypowiedzi były odbierane jako bliskie światopoglądowi liberalno-lewicowemu.

Wybory parlamentarne 2023 – jawne zaangażowanie. W 2023 roku Owsiak publicznie uczestniczył w Marszu Miliona Serc (1 października 2023) zorganizowanym przez Donalda Tuska i Koalicję Obywatelską. Brał w nim aktywny udział, przemawiał z trybuny i był widocznie kojarzony z tym wydarzeniem.

WOŚP sponsorował akcję billbordową przeciw SEPSie (tak jakby plakatem można było zwalczać chorobę), która jednoznacznie kojarzyła się z narracją ówczesnej opozycji. Później (w 2025 roku) sam przyznał w wywiadach (m.in. w neo-TVP Info), że angażował się w kampanię wyborczą 2023 roku po stronie Koalicji Obywatelskiej – „zrobiłem to z własnej woli i nie żałuję”. Przyznał, że po zmianie władzy „wiele drzwi się otworzyło” dla WOŚP.  

Po stronie władzy: W wywiadach z 2024–2025 roku Owsiak wielokrotnie bronił Donalda Tuska, krytykował poprzednią władzę (PiS) i komentował bieżące wydarzenia polityczne w sposób zbieżny z narracją obecnej koalicji rządzącej. Media związane z prawicą (Republika, wPolityce, Niezależna) regularnie zarzucają mu już otwarte polityczne zaangażowanie i „wybór strony”.

Obecna władza nie zapomniała o Owsiaku, czego dowodem jest zaangażowanie Państwa, mediów publicznych, spółek państwowych i samorządów w akcję WOŚP.  Żadna inna fundacja, organizacja pozarządowa nie korzystała i nie korzysta z takiego wsparcia Państwa jak Wielka Orkiestra.


KGS zwalnia i sponsoruje?

W tym kontekście udział KGS ws. finału WOŚP musi budzić zapytania, nie tylko ze względu na kontrowersje jak wyżej, ale chociażby ze względu na fakt, że KGS odnotował za rok 2024/25 stratę finansową ponad 300 mln zł, ten rok także powinien się zakończyć stratą, produkcja cukru (sztandarowego produktu KGS) jest nierentowna a Spółka planuje dokonać masowych zwolnień pracowników (nie wiadomo jeszcze ile?). Czy zatem nie ma innych priorytetów aniżeli udział w imprezie Owsiaka.

Ponadto KGS posiada własną Fundację "Pomaganie Krzepi" i wydawałoby się logiczne by charytatywność Grupa dokonywała za pośrednictwem swojej Fundacji, a nie innej.

źródło: własne, GROK,

zob. https://serwis21.blogspot.com/2025/01/wosp-15-podatku-na-festiwal-zamiast-na.html

https://www.kontrowersje.net/8_wyrok_w_potwierdzaj_cych_e_owsiak_i_wo_p_ami_prawo_i_ukrywaj_faktury

https://bliskopolski.pl/wosp/kontrowersje