12 lipca 2025

Życie Stolicy: Posłanka odcina się od dyrektora KGS

W związku z naszym artykułem "Dyrektor KGS obraża ponad 10 milionów Polaków", biuro poselskie posłanki Wiolety Tomczak (Polska2050)  przesłało sprostowanie, w który odcina się od dyrektora Stalińskiego.  Cyt

 

Sprostowanie

Dzień dobry, Szanowni Państwo,
w imieniu Posłanki Wiolety Tomczak zwracam się z żądaniem niezwłocznego sprostowania treści artykułu z dnia 17 czerwca 2025 r., zatytułowanego "Dyrektor KGS obraża ponad 10 milionów Polaków", zamieszczonego na Państwa stronie zyciestolicy.com.pl (brak informacji o autorze tekstu).
W treści artykułu autor wskazuje, iż wśród facebookowych znajomości pana Andrzeja Stalińskiego, dyrektora KGS, znajduje się Posłanka Wioleta Tomczak.
Pani Posłanka stanowczo zauważa, że nie zna pana Andrzeja Stalińskiego i nie znajduje się On w kręgu Jej znajomych na Facebooku.
W związku z powyższym żąda niezwłocznego opublikowania sprostowania, które wyjaśni prawdziwy stan faktyczny oraz zapobiegnie dalszemu rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji.
Z poważaniem
Anna Chojnacka-Król
Dyrektor Biura

 

Wyjaśnienie

Nigdy nie twierdziliśmy, że pan dyrektor Staliński zna panią poseł, natomiast informacje na temat znajomych facebook'owych dyrektora zamieściliśmy na podstawie jego facebook'a (i była tam wówczas Wioleta Tomczak oraz inne wymienione osoby). Tzw. znajomości w mediach społecznościowych nie zawsze świadczą o rzeczywistej znajomości, często następują na podstawie quasi automatycznego kliknięcia i na zasadzie znajomy znajomego.

Faktem jest, że po naszej publikacji w nowym dostępnym dla nas facebooku dyrektora są tylko 2 posty.

 

Życie Stolicy także w prasówkach

Tym niemniej dziękujemy za nadesłane sprostowanie. Dowodzi ono, uwzględniając także inne okoliczności (fakt zamieszczenia także w prasówkach urzędów państwowych, przesyłanie sobie linków w środowiskach politycznych i urzędniczych), że portal Życie Stolicy stał się już opiniotwórczy i wpływa na życie społeczne.

 

PS: Najwyraźniej Andrzej Staliński ograniczył dostęp (przynajmniej dla nas), bo jak okazało się nadal ma 481 znajomych, z tym że po kliknięciu ukazuje się informacja - brak znajomych do wyświetlenia.


(za https://zyciestolicy.com.pl)

11 lipca 2025

Życie Stolicy - KGS: Compliance bezsensowności?

W 2023 roku KGS został opanowany przez środowisko związane z Arturem Balazsem. Wówczas do Spółki trafiło wiele osób, które wzmocniły w firmie, jak donoszą sygnaliści, myślenie urzędnicze a nie biznesowe.

Karolina Maria Kolańczyk, obecna dyrektor kontroli wewnętrznej i audytu KGS oraz compliance officer do KGS trafiła w marcu 2023 roku, po ponad 19 latach przeprowadzonych w kontroli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Tak długi okres pracy w administracji w sposób oczywisty musiało wpłynąć na sposób postrzeganie kontroli i audytu przez panią dyrektor.

 

Bilokacyjne i biczasowe zdolności?

W okresie od sierpnia 2020 roku do sierpnia 2021 roku była zastępcą dyrektora na pełnym etacie, a następnie od września 2021 roku - kierownikiem biura kontroli wewnętrznej ARiMR w Poznaniu w Wielkopolsce.

jako Kierownik Biura Kontroli Wewnętrznej w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, wykorzystałam swoje umiejętności analityczne, aby identyfikować obszary wymagające usprawnień i wprowadzać skuteczne zmiany. Zorientowana na wyniki, buduję silne zespoły i kształtuję kulturę organizacyjną, która sprzyja innowacyjności i zaangażowaniu.

- pisze pani Karolina. Zwłaszcza interesujące wydaje się słowo "zaangażowanie"

Równocześnie z pracą w ARIMR, w okresie w okresie kwiecień 2021 - maj 2022 (czyli w tym samym okresie) była zastępcą dyrektora ds. operacyjnych w CHP Energia Orlen Południe w Szepietowo/Trzebinia... także na pełnym etacie.

Jej zakres to: Odpowiedzialność za wdrażanie ładu korporacyjnego PKN ORLEN S.A., merytoryczne opracowywanie projektów zarządzeń wewnętrznych; udział w opracowywaniu bieżących informacji dla ORLEN Południe S.A.; współpraca podczas prac przygotowawczych etapu inwestycyjnego rozbudowy biogazowni w celu dostosowania do produkcji biometanu, przygotowywanie i opracowywanie dokumentów związanych z organizacją posiedzeń organów Spółki (Zarządu i Rady Nadzorczej) oraz ich archiwizowanie; nadzór nad księgami protokołów z posiedzeń Zarządu i Rady Nadzorczej.

Poznań i Trzebinia są odległe o kilkaset kilometrów. Ale może pani Karolina ma nie tylko zdolności bilokacyjne, ale także biczasowe?

 

Ochronka dla pani dyrektor?

W 2023 roku pani Karolina zostaje dyrektorem kontroli wewnętrznej i audytu. To okres rządów w KGS - Marka Zagórskiego. Jak informują sygnaliści, zastąpiła na stanowisku doświadczonego dyrektora Gerarda Nycza, "przerzucając" go na podległe stanowisko zastępcy.

Pracując w KGS równocześnie studiuje od września 2023 do 2024 r. podyplomowo na Audytor wewnętrzny, Audyt i kontrola w organizacji. Przypadek, tą uczelnię zaliczył także w okresie pracy w KGS, inny dyrektor  - Andrzej Staliński.

Gdy w marcu 2025 roku wiadomo było już, że prezes Marek Zagórski się nie ostanie, pani Karolina otrzymuje dodatkową funkcję "compliance officer" i w ten sposób uzyskuje dodatkową ochronkę przed zmianami.

 

Nieefektywna kontrola?

Od ponad dwóch lat pełnię rolę Dyrektora w Krajowej Grupie Spożywczej S.A., skupiając się na audycie wewnętrznym i rozwoju organizacyjnym. Moja praca obejmuje nieustanne doskonalenie procesów kontrolnych, co przyczynia się do zwiększenia efektywności operacyjnej i redukcji ryzyka w naszej Grupie Kapitałowej

pisze pani Karolina na swoim profilu na linkedinie. Zwiększenie efektywności operacyjnej, redukcja ryzyka w Grupie Kapitałowej to ładnie brzmi, ale co to ma wspólnego z rzeczywistością? Na łamach naszego portalu opisywaliśmy różne sytuacje, nieprawidłowości mające miejsce w grupie np. ws. KHBC. I nic, a przynajmniej nic nie słychać.

Z kolei pracownicy spółek zależnych drwią, że pani Kolańczyk nawet połowicznie nie jest w stanie zrozumieć problemów, które mają być analizowane w ramach kontroli wewnętrznej. Zdaniem sygnalistów, jest ona kreatorem bezsensownej dokumentacji z zakresu compliance, którą nakazuje się wdrażać, poprzez porozumienie holdingowe w spółkach zależnych, pomimo że żadne przepisy prawne nie zobowiązuje do tego zarządy spółek zależnych.

To skandal, żeby w dobie tak wielu kryzysów i potrzeb rynkowych zatrudnia się w KGS dyrektorów, którzy poza przekładaniem dokumentów i żądaniem raportowania w sprawach nieistotnych, nie mieli pojęcia o prawdziwej działalności gospodarczej, potrzebach firm i prowadzenia biznesu.

Zarówno działalność controllingu, który jest bezużyteczny wydawaniem pieniędzy spółki jak i departament kontroli wewnętrznej, które nie spełnia swojej funkcji powinny być zlikwidowane w strukturze KGS i zastąpione fachowcami od dywersyfikacji działalności Spółki i rozliczanymi według efektów i skuteczności ich pracy (przychodów i zysków)

słyszymy od jednego z nich. Mocna, krytyczna ocena. Czy uzasadniona?

W 2024 roku Rada Nadzorcza KGS ogłosiła postępowania konkursowe na zewnętrzne audyty outsorcingu, potencjału kadry zarządzającej, zamiast zlecić  odpowiednie kontrole wewnętrzne. Czyżby brak odpowiedniego zaufania do audytu i kontroli wewnętrznej KGS?

 

Interweniujcie!

Sygnaliści proszą nas także o interwencję również w sprawach porozumienia holdingowego, które jest absurdalne w treści i nakłada na spółki zależne liczne obowiązki, których podstawą są biurokratyczne oczekiwania i widzi mi się dyrektorów KGS, co też niniejszym czynimy.

 

źródło: https://www.linkedin.com/in/karolina-kola%C5%84czyk-2808/?originalSubdomain=pl

 

 (za https://zyciestolicy.com.pl)


7 lipca 2025

Życie Stolicy: Ustawa bezkarnościowa bodnarowców?

Jak ujawnił redaktor Michał Karnowski w programie „Minęła 20:15” (Telewizja wPolsce24) przygotowana była ustawa bezkarnościowa, która miała zapewnić bezkarność środowisku związanym z obecną władzą w związku z ich bezprawnymi działaniami po 15 października 2023 roku.

 

Ustawa bezkarnościowa miała trafić do prezydenta Trzaskowskiego

– Grupa „bodnarowców” ma już gotową ustawę bezkarnościową, która miała trafić do Sejmu, a następnie na biurko prezydenta – zakładano, że będzie nim Rafał Trzaskowski

– powiedział Karnowski, podkreślając że sprawa miała ruszyć już na pierwszym posiedzeniu Sejmu po zaprzysiężeniu nowego prezydenta. Plany te zostały jednak pokrzyżowane przez zwycięstwo Karola Nawrockiego.

Każdy, kto w celu przywrócenia demokracji i praworządności, kierując się nadrzędnym interesem demokracji europejskiej, dokonał w okresie po 15 października 2023 roku działań mogących być uznanymi za niezgodne z polskim prawem nie podlega karze

— podał Michał Karnowski, nakreślając treść wspomnianego artykułu.

 

Ustawa bezkarnościowa z czasów PIS

Przypomnijmy w grudniu 2022 roku czyli za czasów PIS, Sejm przyjął ustawę o zaniechaniu ścigania za niektóre czyny związane z organizacją wyborów kopertowych na prezydenta w 2020 r. Ówczesna opozycja (a dzisiejsi rządzący) grzmiała przeciwko tej ustawie zwalniającej z odpowiedzialności karnej wójtów, burmistrzów i prezydentów, którzy przekazali spisy wyborców Poczcie Polskiej, w związku z przygotowaniem tzw. wyborów kopertowych.

Dziś zamierzali zaproponować ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności karnej za czyny niezgodne z prawem, a nawet stanowią czyny przestępcze popełnione „w imię przywracania demokracji i praworządności”.

Jeżeli tak jest, to świadczy jak tzw. prawnicy, urzędnicy i politycy traktują u nas prawo.