5 października 2023

Na 10 dni przed wyborami sprzeczne wyniki sondażowe

W mediach coraz to nowsze sprzeczne sondaże. Według jednych zrobionych dla opozycyjnych portali i stacji wygrywa opozycja zrzeszona w tzw. Pakcie Senackim (która nazwała siebie opozycją demokratyczną), według drugich zrobionych dla mediów pro-rządowych wygrywa PIS, ale do większości potrzebne są mandaty Konfederacji lub Trzeciej Drogi. Dodatkowo zapomina się wskazać sposób liczenia mandatów, według użytego kalkulatora uzyskujemy różne wyniki. Dla przykładu sondaż Kantar dla Faktów TVN podawał 244 mandaty dla opozycji z Paktu Senackiego, ale według innego kalkulatora ta liczba wyniesie 230 (+1 mniejszość niemiecka). Skąd ta różnica, otóż jedni liczą mandaty według kalkulatora ogólnopolskiego a inni z uwzględnieniem podziału na okręgi.

Jeżeli bierzemy średnią sondażową z października (3 sondaże) otrzymamy następujące wyniki PIS 35%, Koalicja Obywatelska 30%, Trzecia Droga 11,5%, Lewica 10%, Konfederacja 9,5%, Bezpartyjni Samorządowcy 3,5%.

Według ogólnopolskiej prognozy preferencji wyborczych Marcina Palade z dn. 4.10.2023 roku:

W przeliczeniu na mandaty wygrywa PIS 200 mandatów, Koalicja Obywatelska 151, Konfederacja 40, Trzecia Droga 37, Lewica 31, mniejszość niemiecka 1.

Czyli na 10 dni przed wyborami, piłka wciąż w grze. Jaki będzie wynik przekonamy się 15, a właściwie 16 października (gdy zostaną podaną oficjalne wyniki). Należy się jednak obawiać, że jeżeli wyników wyborów będą nie po myśli po którejkolwiek ze stron, usłyszymy zarzuty fałszerstw wyborczych, nieuczciwych wyborów itd.

źródło: https://twitter.com/MarcinPalade

3 października 2023

Ani miliona ani 100 tys. na marszu

W mediach rozgorzała dyskusja nt. frekwencji na Marszu Miliona Serc. Ustalmy zatem fakty:

Marsz nazwano Marszem miliona serc, a zatem Donald Tusk z góry zadekretował liczbę uczestników na 1 milion (ładnie to brzmi). Było wiadome, że innej liczby ani liderzy Koalicji Obywatelskiej nie podadzą (choć zgłosili jedynie 100 tys.), nieważne ile w rzeczywistości ich było. Ważna jest bowiem fakt polityczny, a nie realny. Liczby przytoczone przez Ratusz już od dawna budzą politowania (zob. mapę obok).

Onet podał liczbę uczestników na 600-800 tys. Według informacji pochodzące ze strony rządowej na Marszu łącznie było ok.100 tys. osób. Jerzy Owsiak w TVN24 przyznał, że Według naszych obliczeń 150-200 tysięcy ludzi było od samego początku. Nie chodzi o to, że ustalimy, czy było 100 tysięcy więcej czy 100 tysięcy mniej.

Otóż dorosła osoba zajmuje powierzchnię ok. 60 cm w szerokości na ok. 30 cm. Potrzebne jest także jakaś przestrzeń w szerz (by nie być jak sardynka) i w kroku (aby móc się poruszać) zatem możemy śmiało przyjąć w szerz min. 80-100 cm, a w kroku co najmniej 80 cm. Zatem na 1 m2 w marszu mieści się zazwyczaj 1-1,5 osób (a nie 3-4 jak przyjmują różne media). Oczywiście przyjmujemy normalny szyk, a nie rozrzedzony. Powierzchnia Marszu główna wynosiła 25 ha, a z pobocznymi 35 ha. Pamiętać należy także na różne wyłączenia. Przyjmując zatem maksymalną pow. 35 ha otrzymamy od 350-500 tys uczestników, a przy 25 ha otrzymamy od 250-375 tys. Oczywiście w przypadku wiecu (czyli, gdy uczestnicy nie ruszają się) jest większe zagęszczenie.

Reasumując nie było ani miliona ani 100 tys. Prawda jest jak zwykle po środku.

30 września 2023

Kandydatka III Rzeszy do parlamentu?

Tego się nikt nie spodziewał. W okręgu toruńskim o miejsce w parlamencie ubiega się kandydatka,. która jak sama stwierdziła  kandyduje z ramienia ... Trzeciej Rzeszy



Jak można było się spodziewać internauci od razu podchwycili. Na twitterze Paweł Budrewicz skomentował że Ale to bardzo dobra rekomendacja. W końcu Hitler zdobył władzę w sposób demokratyczny.



Gad z kolei zauważa: Pan z Lublina sobie hajluje. Pani z Torunia mówi wprost, że jest z 3 rzeszy. A pomiędzy nimi 6 król Rysiu Madera Petru biega i sam na puszczy nawołuje, żeby powstrzymać brunatną koalicję. I ja się z nim zgadzam!! TRZECIA DROGA POD PRÓG!! 

Trzecia droga, to trzecia rzesza, teraz to ma sens, łączcie kropki kochani - stwierdza PolskaLogiczna

No wreszcie szczery polityk - stwierdza Paweł K.

Freudowska pomyłka (Paweł Kawon), Ciekawe przejęzyczenie (WeRnER)

Nie będziemy się pastwić cytując kolejne. To oczywiście było przejęzyczenie.

Nawiasem mówiąc hasłem trzeciej drogi posługiwały się często ugrupowania skrajnie nacjonalistyczne, a jedna z partii politycznych we Francji nazywała się La Troisième Voie (plTrzecia droga) i skupiała małe grupy neofaszystów.

Z tego wynika, że nie najszczęśliwiej wybrano nazwę.