11 kwietnia 2016

Wizyta angielskiego rolnika


Byliśmy na angielskiej wsi. Odwiedził nas dalszy sąsiad Juliana - rolnik, który ma około 400 ha i od kilku lat uprawia tylko zboża. Poul, tak ma na imię ten rolnik, przyszedł nam powiedzieć, że sprzedaje gospodarstwo z całym obejściem, ponieważ nie widzi już żadnej możliwości przetrwania na rynku. Gospodarstwo odziedziczył po rodzicach - było w jego rodzinie ponad 50 lat, ale przeszło ogromną transformację. Transformację napędzaną przez korporacje, politykę UE i banki. Kiedyś to było piękne gospodarstwo o różnorodnej produkcji; teraz jest monokultura, wszystko bazuje na chemii i kontraktowanych usługach. Jak powiedział Poul: "Nie mogę patrzeć na tę martwą ziemię polewaną co roku ogromną ilością agrochemii."
Poul, który kiedyś był w Polsce, dalej mówił: "Oni (korporacje, UE, banki) was też tak zniszczą, jak zniszczyli angielskich rolników, jeśli nie wyrzucicie ich ze swojego kraju! To dramat dla rolnika patrzeć jak ziemia umiera, a on uzależniony od banków nic nie może zrobić tylko dalej ją polewać tą chemią, aby zebrać jakieś plony. Nasze gospodarstwo przynosiło najlepsze dochody w czasach, gdy miało różnorodny profil produkcji i proporcjonalnie do obszaru niską liczbę krów. Kiedyś 40 krów to było dużo, później 100, teraz nawet przy 500 krowach trudno zarobić na życie. W naszej okolicy przetrwało tylko jedno gospodarstwo mleczne, które ma 700 krów. Moje dzieci nie są zainteresowane przejęciem gospodarstwa, bo to oznacza dla nich tylko dużo pracy i stresu, i nie widać żadnych lepszych perspektyw."
Żegnając się, Poul powiedział: "Jeśli nie chcecie stracić swoich gospodarstw, tak jak ja i wielu moich kolegów, to nie słuchacie doradców. Zostańcie przy różnorodnej produkcji i szanujcie ziemię. TYLKO GOSPODARSTWA O RÓŻNORODNEJ PRODUKCJI PRZETRWAJĄ."

Kochani rolnicy zapamiętajcie sobie to, co powiedział angielski rolnik. Pamiętajcie o tym, że on miał pełne(!) dotacje UE i dużo(!) doświadczenia na międzynarodowych rynkach...

Jadwiga Łopata
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC

UE chce narzucić Polsce i innym krajom z naszego regionu - islamskich imigrantów

Komisja Europejska, przy poparciu niektórych państw zachodnich, chce uzyskać prawo do narzucenia krajom członkowskim kwot imigrantów, które miałyby one przyjąć. W tym kierunku ma zostać przemianowany „Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie azylu, ze zwykłej agencji unijnej w agencję z kompetencjami decyzyjnymi.” Miałyby też powstać filie, w każdym kraju Unii Europejskiej. Pasztet imigrancki jakie zafundowały sobie Austria, Niemcy itp. chcą teraz częściowo przerzucić na Polskę, Czechy, Słowację. Polski rząd niby jest przeciwko, ale gdy zostanie przegłosowany (nie będzie prawdopodobnie mniejszości blokującej) może wówczas ulec tym żądaniom (już raz rząd Szydło deklarował wolę realizacji decyzji premier Kopacz ws. przyjęcia tzw. uchodźców), zwłaszcza iż opozycja PO-Nowoczesna czyni wiele osłabić pozycję międzynarodową naszego kraju. 
Tymczasem społeczeństwo jest zdecydowane przeciwne islamskim imigrantom. 10 kwietnia w Warszawie miała miejsce, oprócz uroczystości smoleńskich, także manifestacja ONR - Polacy przeciw imigrantom!”. Marsz z udziałem ok. tysiąca osób przeszedł z placu Defilad na pl. Piłsudskiego. Protestujący nieśli transparenty z hasłami: „Mówimy nie islamizacji Europy” czy „Ręce precz od Polski”.  Z kolei sejmowa komisja petycji w środę 13 kwietnia będzie musiała ustosunkować się do petycji-projektu ustawy Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE ws. zakazu wjazdu do Polski cudzoziemcom wyznającym świętą wojnę (Muzułmani). Zobaczymy jak zachowają się posłowie

Prognoza Palade - PIS wciąż na komfortowym prowadzeniu

Jak wynika z prognozy wyborczej Marcin Palade na dzień 31 marca 2016 na podstawie deklaracji pierwszego i drugiego wyboru, PIS utrzymuje wysokie poparcie z wynikiem 39% (+1), przed Nowoczesną 19% (+2), Kukiz 14% (+2) i PO 13% (-5). Pozostałe partie nie uzyskują 5% progu wyborczego czyli SLD i Korwin po 4%, PSL i Razem po 3%. Taki wynik oznaczałby dla PIS 232 mandaty, dla Nowoczesnej 91, dla Kukiz 69 a dla PO 67. 1 mandat przypadłby mniejszości niemieckiej. Zatem zarówno z wcześniej publikowanego sondażu CBOS jak i z obecnej prognozy Palade wynika, iż atak opozycji i wsparcie zagranicy nie przyniósł oczekiwanych przez nich efektów, PIS nie traci, nawet lekko się umacnia.