14 sierpnia 2015

Komorowskiego nadal będzie musiał finansować polski budżet

Jak prezydent Komorowski dbał o interes publiczny, niech świadczy fakt iż jego decyzją nowa kancelaria będzie nadal utrzymywała Bronisława Komorowskiego. W związku z tym, że w jednym z dwóch jego mieszkań (74-metrowym) mieszka jego dziecko, a drugie (wart 2 mln zł 169-metrowy apartament). Komorowski wynajmuje firmie zajmującej się doradztwem podatkowym, były prezydent otrzymał lokal tymczasowy. Jak wynika z uzyskanych przez Gazetę Polską Codziennie, Kancelaria Prezydenta podpisała umowę wynajmu dla Komorowskiego mieszkania w Warszawie na okres 12 miesięcy, a docelowo eksprezydent ma w nim mieszkać do 2020 r. Lokalizacja, w której mieszkać ma Komorowski, jest owiana tajemnicą. A zatem przez kolejne 12 miesiące polski podatnik ma nadal finansować mieszkanie tego darmozjada. Takimi przywilejami jednak nie obdarza się rodziny, której z powodu biedy odbiera się dzieci.
Przypomnijmy także, iż pan eksprezydent będzie mógł korzystać z emerytury prezydenckiej (ponad 9 tys. zł brutto, za czasów PO-PSL podwyższono tą emeryturę o połowę) i z ponad 12 tys. zł miesięcznie dotacji na biuro.

Proces za znieważenia pomnika braterstwa

W internecie krąży apel Krzysztofa Bzdyla, znanego niepodległościowca z Krakowa, o przyjazd do Nowego Sącza 19 sierpnia na proces siedmiu uczestników ubiegłorocznej demonstracji pod nieistniejącym już pomnikiem Armii Czerwonej. Staną przed sądem pod zarzutem znieważenia "pomnika braterstwa" i przepychanki z policjantami. Przypomnijmy, że niedawno sądecki sąd uniewinnił kilku innych uczestników pamiętnej demonstracji, którym postawiono lżejsze zarzuty. Poniżej apel K. Bzdyla. (Andrzej Borelowski)

Apel o przyjazd do Nowego Sącza w dniu 19.08.2015 r.

Postkomunistyczny prokurator (...) działając w porozumieniu z postkomunistycznym komendantem policji (...)  skierował do Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciw siedmiu patriotom i weteranom walk o Niepodległą Polskę o znieważenie śmiecia sowieckiego czyli obelisku chwały Armii Czerwonej. 

Są to kolejne represje za manifestację w dniu 27.09.2015 r., która doprowadziła do zburzenia symbolu sowieckiej okupacji. Jak wielu mówi "złogi komunistyczne"  w Nowym Sączu mszczą się dalej na Polakach za udaną akcję likwidacji  reliktów komunistycznych.
Nikt nie może być sam w obliczu bezprawia policyjnego. 
Zapraszam wszystkich do przyjazdu indywidualnego do Nowego Sącza i do wsparcia swoją obecnością represjonowanych działaczy niepodległościowych. 

W dniu 19 sierpnia tj. w środę w Sądzie Rejonowym przy ul. Strzeleckiej 1 a, o godz. 10.00 w sali 2-25 odbędzie się pierwsza rozprawa.
Wystarczy wyjechać busem z Krakowa o godz. 7.00, aby dotrzeć na czas. Od Dworca Autobusowego należy liczyć około 15 minut na dojście do budynku sądu. 

Jeszcze raz zapraszam wszystkich do zobaczenia jak działa PRL bis.

Z szacunkiem
Krzysztof Bzdyl

13 sierpnia 2015

Bezpośrednio od polskiego rolnika

Sprzeciwiając się aktualnie obowiązującemu prawu (oraz prawu, które ma obowiązywać od 1 stycznia 2016), które czyni najlepszą polską żywność pochodzącą z gospodarstw nielegalną, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC wspólnie z rolnikami rozpoczyna krajową kampanię pt.BEZPOŚREDNIO OD POLSKIEGO ROLNIKA. W okresie od 18 sierpnia do października w różnych części Polski rolnicy będą podejmować przedstawicieli opinii publicznej, ważne osobistości oraz media. Będą oni świadkami sprzedaży bezpośredniej w praktyce! ICPPC będzie promować logo BEZPOŚREDNIO OD POLSKIEGO ROLNIKA, które pomoże konsumentom zidentyfikować żywność pochodzącą z lokalnych gospodarstw.

Ilekroć zobaczysz znak BEZPOŚREDNIO OD POLSKIEGO ROLNIKA, będziesz mieć pewność, że zapłata za zakupioną przez Ciebie żywność trafi bezpośrednio do rolnika i pomoże zagwarantować przyszłość dla świeżej, dobrej jakości żywności oraz dla tych, którzy ją produkują. - mówi Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), która prowadzi małe gospodarstwo edukacyjne pod Krakowem.
Kupowanie bezpośrednio od lokalnych rolników, z pominięciem pośredników, oznacza dobrą cenę, wysoką jakość produktów oraz wiedzę, skąd pochodzi nasza żywność. To bardzo ważne oznacza, że społeczność, w której żyjemy, tworzy na nowo bezpośrednią więź ze źródłem żywności. Nazywa się to bezpieczeństwem żywnościowym i oznacza, że konsumenci i producenci zaangażowani są w obustronnie korzystny handel lokalny.
Sir Julian Rose, angielski rolnik, prezes ICPPC powiedział: Symbol BEZPOŚREDNIO OD POLSKIEGO ROLNIKA jest wezwaniem do obrony polskich rolników i wspaniałej żywności, jaką wytwarzają w swoich gospodarstwach. Nie mogę uwierzyć, że Polska tak przytłacza swoich najlepszych, tradycyjnych rolników, narzucając im przestarzałe, drakońskie przepisy dotyczące wytwarzania żywności. W Polsce jest obecnie najbardziej represyjne prawo żywnościowe ze wszystkich krajów Unii Europejskiej.

W kwietniu 2015 r Sejm i Senat przeforsowały a w maju Prezydent podpisał projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym. Hucznie ogłoszono, że te nowe przepisy umożliwią rolnikom sprzedaż bezpośrednią produktów żywnościowych wytworzonych z własnych surowców bez konieczności rejestracji działalności gospodarczej. TYMCZASEM zgodnie z nowymi przepisami, które to mają wejść w życie 1 stycznia 2016 roku(!) ROLNIK BĘDZIE MÓGŁ SPRZEDAWAĆ SWOJE PRODUKTY TYLKO WE WŁASNYM GOSPODARSTWIE LUB NA TARGOWISKACH (UWAGA! Nie zadaszonych!). Nie ma też kwoty wolnej od podatku, jak obiecywano. A rolnik realizujący sprzedaż bezpośrednią zobowiązany będzie do prowadzenia księgi wykazującej przychody. Od tych przychodów będzie obowiązywał podatek ryczałtowy w wysokości 2 proc. do kwoty UWAGA! 150 tys. euro, czyli 600 tys. zł rocznie(!)... komu ma służyć tak wysoka kwota?... bo małym rolnikom nie.
Ponadto dalej BRAK jest odrębnych przepisów sanitarno-higienicznych uzależnionych od skali produkcji (jak ma to miejsce w innych krajach UE), na które czekają rolnicy, aby za sprzedaż swoich produktów - np. serów, soków, powideł - nie musieli płacić kar. - komentuje Jolanta Dal, rolniczka i radna z Podkarpacia.
Supermarkety i spożywcze korporacje z wielkim sukcesem lobbują kolejne rządy RP. Zapewnia im to kontrolę nad rynkiem żywnościowym i tym samym Polska niebezpiecznie traci niezależność żywnościową. Rząd RP otwarcie wspiera międzynarodowe korporacje zamiast swoich własnych rolników i konsumentów. - uzupełnia  Lena Huppert, Koalicja Polska Wolna od GMO

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC