8 grudnia 2011

Komunikat - szkolnictwo ponadgimnazjalne-zawodowe - Sekcja Gdańska


NSZZ Sekcja Oświaty i Wychowania  Regionu Gdańskiego
www.solidarnosc.gda.pl  (Sekcja Oświaty) , e-mail: oswiata@solidarnosc.gda.pl
80-855 Gdańsk, ul Wały Piastowskie 24, tel.: (0-58) 308-44-22, tel./fax: (0-58) 305-71-72


Gdańsk, 22. 11. 2011 r.




Komunikat z zebrania konsultacyjnego

„Sytuacja nauczycieli w świetle propozycji zmian

w szkolnictwie ponadgimnazjalnym – 15. 11. 2011 r.”



W dniu 15 listopada 2011 r. odbyło się w Gdańsku drugie zebranie konsultacyjne            pt. „Sytuacja nauczycieli w świetle propozycji zmian w szkolnictwie ponadgimnazjalnym”, zorganizowana przez Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego.



W spotkaniu wzięli udział dyrektorzy i nauczyciele placówek oświatowych z Gdańska, Gdyni, Tczewa, Pucka oraz Kłanina, Rzucewa i Władysławowa, Kwidzyna, Kościerzyny, Lęborka, Malborka, Wejherowa, Pruszcza Gd., Chojnic, Redy, Kolbud, Przywidza, Goręczyna, Rusocina, Swarożyna.



Zebranie prowadzili: Przewodniczący Sekcji Gdańskiej Wojciech Książek                    oraz Zastępca Przewodniczącego, Barbara Kamińska. W trakcie zebrania prezentację:Czynniki wpływające na modernizację kształcenia zawodowego i ustawicznego-struktura nowej podstawy programowej kształcenia w zawodzie” - przedstawili  eksperci MEN:  Marek Nowicki (Kuratorium Oświaty w Gdańsku) i Wojciech Szczepański (członek Rady Sekcji Gdańskiej). Poza tym zgłoszono szereg uwag do zmian, które mają wejść w życie             od 1 września 2012 roku w szkolnictwie ponadgimnazjalnym. Dotyczyły one głównie propozycji zawartych w projekcie nowelizacji rozporządzenia o ramowych panach nauczania oraz rozporządzenia o ramowych statutach szkół a także dotyczących finansowania szkolnictwa ponadgimnazjalnego.



Postawiono następujące pytania (uwaga: część nawiązuje do problemów, jakie postawiono podczas pierwszego spotkania na ten temat, które odbyło się w Sekcji 6 czerwca 2011 r.):



1.      Ilu nauczycieli przedmiotów ogólnych straci pracę na skutek wdrożenia reformy szkolnictwa zawodowego?

2.      Jak zatrudniać w IV klasie technikum nauczycieli przedmiotów zawodowych, skoro nauka tych przedmiotów kończy się wcześniej ( uśrednienie w szkole gdańskiej            to 40 godzin dydaktycznych w I semestrze IV klasy)?

3.      Jak w świetle zmian ma się odnaleźć uczeń w przypadku zmiany szkoły (gdy szkoły same piszą programy i nadają nazwy przedmiotom)?

4.      Czy uczeń technikum po zdaniu  tylko części egzaminów kwalifikacyjnych będzie np. elektrykiem ( jak ten po szkole zawodowej)?

5.      Czy pracodawca współpracujący ze szkołą będzie mógł korzystać z jakiegoś systemu ulg i zachęt (postulat „S” oświatowej)?

6.      W jakim zakresie uwzględniono postulaty „S” o modernizację egzaminów zawodowych i o dobrze zorganizowane, profesjonalne doradztwo zawodowe?

7.      Co powinno być wymogiem niezbędnym do tworzenia Centrów Kształcenia Zawodowego (standardy minimum)?

8.      Czy tworzenie centrów nie spowoduje likwidacji części szkół zawodowych?

9.      Czy baza szkolna jest przygotowana do uzyskiwania konkretnych kwalifikacji zawodowych przez uczniów?

10.  Skąd powiaty mają wziąć środki na modernizację szkolnictwa zawodowego?

11.  Kiedy MEN przekaże środki na zatrudnienie DORADCÓW ZAWODOWYCH (kariery zawodowej) - już w gimnazjach?



Zwrócono uwagę, że:



a.       Zmiana i wyposażenie nowych pracowni to ogromne środki finansowe                            i niezbędny czas do ich powstania (np. technik elektryk obecnie wymaga laboratorium elektrycznego, laboratorium maszyn i urządzeń elektrycznych                          i laboratorium napędu elektrycznego ( energoelektroniczne): według nowej podstawy programowej konieczne jest: laboratorium elektrotechniki i elektroniki, pracownia montażu i eksploatacji maszyn oraz urządzeń elektrycznych (montaż i demontaż maszyn i urządzeń), także pracownia montażu i eksploatacji instalacji elektrycznych.

b.      Brak jest  materiałów dydaktycznych, w tym prezentacji oraz podręczników                        do przedmiotów zawodowych (nauczyciele muszą od podstaw tworzyć swój warsztat pracy, a nie mają wsparcia dydaktycznego).

c.       Potrzebne jest uwzględnienie proponowanych zmian w systemie kształcenia zawodowego uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

d.      Należy ściśle określić standardy egzaminacyjne na każdą kwalifikację - obecne są zbyt ogólne.

e.       Brak jest godzin do dyspozycji dyrektora, które można by przeznaczyć na dodatkowe zajęcia, np. z przedmiotów kończących się egzaminem maturalnym, a naiwnością jest oczekiwanie od samorządów środków na dodatkowe godziny.

f.       Mogą wystąpić trudności z planowaniem pracy szkoły (i oferty dla gimnazjalistów),            z uwagi na nieczytelność zasad wyboru przez uczniów od 2 do 4 przedmiotów rozszerzonych.

g.      Wciąż są niejasności przy przedmiocie „Przyroda” (m. in. kto ma uczyć, jakie będą wymagane kwalifikacje – także przy nauczaniu przedmiotów psychologicznych                 w szkolnictwie zawodowym).

h.      Zgłoszono wątpliwości do konkretnego wyliczenia liczby tygodni szkolnych                       (i tygodni przeznaczonych na praktyki zawodowe).

i.        Wyrażano sprzeciw wobec ew. propozycji przeznaczenia na „zajęcia lekcyjne” godzin z tzw. obowiązkowych godzin niepłatnych, które służą innym celom (KN, art. 42, ust. 2, pkt 2).

j.        Dyrektorzy zwracali uwagę na trudności w planowaniu – potrzebny będzie system szkoleń w planowaniu pracy szkoły.

k.      Potrzeba uważnego monitorowania zagrożenia zwolnień nauczycieli                               oraz wcześniejszego przygotowania systemu uzyskiwania dodatkowych kwalifikacji (studia podyplomowe).



Uwaga: Część z powyższych pytań – problemów wyjaśnili Prelegenci (p. M. Nowicki i p. W. Szczepański) – część z nich zostanie omówiona  na łamach dwutygodnika: „Przegląd Oświatowy”.





Postanowiono:



1.      Wystąpić z pismem do MEN o uwzględnienie zgłaszanych przez „S” uwag i problemów w toku dalszych prac nad zmianami w szkolnictwie ponadgimnazjalnym.

2.      Zaproponować organizację – wspólnie z Komisjami Międzyzakładowymi                      z danego terenu - kolejnych spotkań z władzami danego samorządu terytorialnego – szczególnie prowadzących szkoły ponadgimnazjalne, placówki kształcenia specjalnego i poradnie psychologiczno-pedagogiczne.





Podczas konferencji zwracano uwagę, że przyszły rok szkolny to okres szczególnych wyzwań dla szkół ponadgimnazjalnych (nowe podstawy programowe, zmiany                            w kształceniu zawodowym, oferta dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych). Stąd często pojawiały się pytania, czy samorządy terytorialne (szczególnie tzw. powiaty ziemskie) są przygotowane merytorycznie, organizacyjnie, finansowo do tak głębokich zmian.





Opracowanie materiałów: Hanna Minkiewicz i Anna Kocik (KM Gdańsk).









           Barbara Kamińska                                                                               Wojciech Książek

(Zastępca Przewodniczącego Sekcji)                                                                              (Przewodniczący Sekcji)







Komunikat oraz załączone  materiały otrzymują:

- Ministerstwo Edukacji Narodowej,

- Komisja Edukacji Sejmu i Senatu RP,

- Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”;

- Pomorski Kurator Oświaty,

- Marszałek Województwa Pomorskiego,

- Organy prowadzące oraz szkoły i placówki oświatowe w województwie pomorskim,

Modelowy, czy antymodelowy system pomocy dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi


 Modelowy, czy antymodelowy system pomocy dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.



            Wprowadzony w tym roku szkolnym tj. 2011/2012, przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, model pomocy pedagogiczno-psychologicznej okazał się w praktyce dokładnym przeciwieństwem zasad prawidłowego wspierania uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a w szczególności z deficytami rozwojowymi.

            Obowiązek zakładania Kart Indywidualnych Potrzeb Ucznia, tworzenie zespołów złożonych z nauczycieli i specjalistów okazał się w praktyce często fikcją. Określanie metod i form udzielania pomocy psychologicznej dla uczniów w sytuacji, gdy brak godzin na zatrudnianie specjalistów, jest w tym przypadku potwierdzeniem owej fikcji.

            Oświatowa Solidarność już w 2007 r. (przypomnienie konferencji w Gdyni o wyrównywaniu szans edukacyjnych dla uczniów ze specyficznymi trudnościami w nauce oraz integracji) zwracała już wtedy uwagę na potrzebę obligatoryjnego zatrudniania w przedszkolach i szkołach terapeutów pedagogicznych, logopedów oraz psychologów.

            Związane to było m.in z wprowadzaniem do szkół klas integracyjnych przeznaczonych dla uczniów posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Opieką pedagogiczno-psychologiczną miały być objęte nie tylko, jak dotychczas, dzieci ze specyficznymi trudnościami w nauce, takimi jak ryzyko dysleksji czy dysleksja rozwojowa, ale także dzieci z głębszymi deficytami psychofizycznymi.

            Oprócz zajęć rewalidacyjnych gwarantowanych przez Ministerstwo uczniowie posiadali także zalecenia do uczestnictwa w zajęciach korekcyjno-kompensacyjnych czyli tzw. terapii pedagogicznej. Niestety wraz ze wzrostem potrzeb nie zmieniły się zasady zatrudniania specjalistów. Byli oni zatrudniani i to w nie wszystkich szkołach w ramach tzw. godzin do dyspozycji dyrektora, czyli godzin przyznanych przez JST.

            Sytuacja na terenie całego kraju przedstawiała się w związku z tym różnie, w zależności od możliwości finansowych danego samorządu oraz decyzji dyrektorów placówek o rozdzieleniu godzin na zajęcia dodatkowe (w tym koła zainteresowań, zajęcia sportowe, artystyczne).

            Należy podkreślić, że Polskie Towarzystwo Dysleksji w tym samym czasie również monitowało petycję do Ministerstwa Oświaty i Wychowania ws. zatrudniania terapeutów i wprowadzania zajęć terapeutycznych do przedszkoli i szkół.

            Konferencja, która odbyła się w Gdańsku 8 marca 2011 r. ("Sytuacja pedagogów i psychologów w systemie opieki nad uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych") była odpowiedzią na ofertę MENu ws. nowych rozporządzeń o udzielaniu pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Specjaliści z całego regionu gdańskiego, którzy brali udział w tej konferencji, zwrócili uwagę na potrzebę organizowania rzetelnej i faktycznej pomocy, a nie obarczania nadmierną biurokracją nauczycieli.

            MEN, wprowadzając nowe rozporządzenia, zapomniał o podstawowej zasadzie terapii, która powinna być udzielana przez specjalistów, a nie przez nauczycieli uczących w danej klasie. Terapie powinny być prowadzone w specjalnie przygotowanych gabinetach, a nie w salach lekcyjnych. Zadaniem nauczycieli powinno być zapoznanie się ze wskazaniami diagnozy z poradnii psychologiczno-pedagogicznych, stosowanie indywidualnych metod na lekcji, wspieranie tych uczniów w całym procesie edukacyjnym poprzez m.in. dostosowania warunków oceniania, współpracy z rodzicami.

            We wcześniejszych latach MEN wprowadził co prawda dostosowania warunków zdawania egzaminów zewnętrznych dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych, nie uwzględniając jednak potrzeby objęcia obowiązkową terapią tej grupy uczniów. Za danym przywilejem wg. terapeutów powinna również iść praca dziecka w zakresie wyrównywania deficytów.

            W bieżącym roku szkolnym wprowadzono konieczność zakładania Kart Indywidualnych Potrzeb dla uczniów klas zerowych oraz gimnazjalnych. Ze wstępnej diagnozy można już wywnioskować, że dzieci w zerówkach, potrzebujące terapii logopedycznej nie są objęte tą pomocą z powodu braku logopedy. Uczniowie z dysleksją nie uczęszczają na zajęcia korekcyjno-kompensacyjne z powodu braku godzin na zatrudnianie terapeutów. Trudno określić liczbę godzin przeznaczonych na terapie w skali całego kraju w ramach godzin pozyskanych z zasobów JST oraz tzw. godzin karcianych. Wielka szkoda, że MEN nie sporządził do tej pory raportu w jakim zakresie udzielania jest obecnie faktyczna pomoc psychologiczno-pedagogiczna.

            W obecnej sytuacji przed dyrektorami szkół stoi niewątpliwie ważne zadanie, polegające na określeniu brakujących godzin na specjalistyczne zajęcia i zgłoszenie zapotrzebowania do samorządów. Jest to wydaje się najwłaściwsza droga, bowiem MEN wskazał samorządy jako urzędy kompetentne do dysponowania środkami przeznaczonymi na subwencję oświatową z uwzględnieniem uczniów, którzy wymagają takiej pomocy.

            Te spostrzeżenia wynikają z mojej codziennej pracy pedagoga i terapeuty, są wyrazem protestu na antymodel pomocy pedagogiczno-psychologicznej. W gąszczu biurokracji, zmian przepisów, nowych rozporządzeń, przerzucania zadań MENu na samorządy, zagubiono cel nadrzędny jakim jest uczeń posiadający deficyty rozwojowe, który ma prawo do ich wyrównywania poprzez odpowiednią i realną opiekę specjalistyczną.


Marzena Korzeniewska
pedagog-terapeuta
Komisja Międzyzakładowa Gdynia


7 grudnia 2011

Porozumienie Żłobkowe (Poznań): Przeciw prywatyzacji żłobków


Jak zapewne wiecie w tym roku Radni oraz Prezydent Poznania postanowili ciąć koszty miasta oszczędzając na wydatkach miasta. Oszczędności polegają między innymi na likwidacji oraz prywatyzacji szkół i przedszkoli oraz podniesieniu opłat za żłobki publiczne. Tymczasem, bez wahania przekazano olbrzymie środki z budżetu miasta na przystosowanie stadionu miejskiego do Euro 2012, budowę i utrzymanie Term Maltańskich, fontanny na Placu Wolności czy organizacje imprez dla elit.
Pragniemy, aby Radni oraz Prezydent przy ustalaniu budżetu na rok 2012 zmienili swoje priorytety i zaczęli liczyć się z rzeczywistymi potrzebami mieszkańców Poznania. Jedną z nich jest zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w poznańskich żłobkach oraz zwiększenie płac ich pracowników.
Prosimy Was o pomoc w przesłaniu do Prezydenta apelu z naszymi żądaniami.
Wystarczy tylko przesłać w treści maila poniższy tekst apelu
Pokażmy lokalnym władzom, że jesteśmy siłą i że nie może on ciągle ignorować potrzeb i opinii mieszkańców. Pokażmy, że jesteśmy solidarni i będziemy wspólnie walczyć przeciwko planom prywatyzacji i spychaniu na nas kosztów kryzysu i nieudanych inwestycji.
Z góry serdecznie dziękujemy za Waszą pomoc i włączenie się do naszej akcji.

Porozumienie Żłobkowe (Poznań)





Szanowny Panie Prezydencie

Władze Poznania pełnią funkcję służebną wobec mieszkańców, a nie na odwrót. Dlatego domagamy się, aby włodarze realizowali realne potrzeby mieszkańców zamiast inwestować środki miasta w kosztowną i jedynie prestiżową infrastrukturę, jak stadion, Termy Maltańskie czy fontanny.

Jedną z podstawowych potrzeb mieszkańców Poznania jest zapewnienie dzieciom miejsc w żłobkach, a pracownikom żłobków godziwych pensji.

Praca opiekuńcza stanowi fundament sprawnego funkcjonowania miasta. Dostęp do

publicznych żłobków i godne pensje to nie dobra luksusowe, a prawa rodziców, dzieci i pracowników opieki, które gmina ma obowiązek zrealizować!

Koszty megainwestycji władz Poznania nie mogą być spychane na barki rodziców, dzieci oraz osób zatrudnionych w sektorze opieki. Może się bowiem niedługo okazać, że nie będzie miał kto korzystać z tych „atrakcji” Urzędu Miasta, gdyż poznaniacy masowo wyemigrują z miasta, w którym życie stanie się za trudne i zbyt drogie.

Domagamy się zatem od Prezydenta Poznania i Radnych bezwzględnego zabezpieczenia w budżecie miasta środków finansowych, które pozwolą na:

- odstąpienie od planów drastycznych podwyżek cen w żłobkach publicznych;

- dofinansowanie kwotą 600 zł każdego dziecka chodzącego do prywatnego żłobka;

- zwiększenie ilości miejsc w żłobkach publicznych;

- wyrównanie zarobków opiekunek w żłobkach publicznych do pensji samorządowych lub podwyższenie wynagrodzeń dla pracowników publicznych żłobków o 30% ich wynagrodzenia zasadniczego;

- odstąpienie od planów prywatyzacji, komercjalizacji czy tzw. Uspołecznienia publicznych instytucji opieki dla dzieci do lat 3.

Mamy nadzieję, że Poznań nie okaże się wbrew powszechnie panującej opinii miastem niegospodarnym i nieprzyjaznym dla mieszkańców i podatników. Mamy także nadzieję, że nasze lokalne władze zadbają o to, aby nasze miasto nie odbiegało standardami życia od pozostałych dużych miast, jak Kraków czy Wrocław, które potrafiły zadbać o dobro najmłodszych dzieci, ich rodziców i opiekunów.



Pod powyższymi postulatami podpisują się:

Rodzice

Pracownicy żłobków publicznych

Właściciele żłobków prywatnych

Związki Zawodowe

Organizacje Społeczne