12 marca 2018

Wiceprezes PKO BP na luksusowe szkolenie, a równocześnie 850 pracowników do zwolnienia

Jak donosi "Fakt" - Wiceprezes PKO BP Maks Kraczkowski  (na zdjęciu) zarabia bardzo dużo (ok. 100 tys. zł miesięcznie), tym niemniej Bank zapłaci za jego szkolenie w USA - 272 tys złotych. Bank zafundowało wiceprezesowi kurs pod nazwą "Transforming Proven Leaders into Global Executives". Odbędzie się on w dniach 2 kwietnia - 17 maja br. na Harvard Business School. Uczelnia zapewnia zakwaterowanie, podręczniki i posiłki. 
Powyższa informacja nie budziłaby być może emocji, wzburzenia, gdyby nie to, że równocześnie PKO BP planuje zwolnienia grupowe, które obejmą  do 850 pracowników (jak możemy się domyśleć głównie tych długoletnich, bardziej doświadczonych). Bank tłumaczy swoją decyzję m.in. centralizacją procesów, informatyzacją, dostosowaniem na bieżąco do aktualnych potrzeb biznesowych i planów rozwojowych. 
Oto całe zarządzanie w największym banku w Polsce - duże wydatki dla członków zarządu, a w zamian zwykli pracownicy do "odstrzału". A tymczasem afera w CRW (konflikt interesów i być może coś więcej) jest przemilczana.