16 listopada 2016

Przywrócono wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn

Sejm przegłosował prezydencki projekt ustawy przywracający poprzedni wiek emerytalny tj. 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Za ustawą głosowało 262 posłów (PIS, WIS, Kukiz'15), przy 149 przeciw (PO i Nowoczesna) i 19 wstrzymujących się (głównie PSL). Ustawa wejdzie w życie 1 października 2017 r. 

Debata poselska była popisem obłudy części opozycji. PSL zarzucił, że projekt wydłuża rolnikom wiek, w którym mogą przejść na emeryturę. Tyle, że to koalicja PO-PSL wydłużając wiek emerytalny do 67 lat, wprowadziła zapis wygaszający możliwość przejścia na wcześniejsze emerytury przez rolników z końcem 2017 roku. Projekt ustawy niczego w tej materii nie zmienił, z tym że obniżenie wieku emerytalnego z 67 do 60/65 obejmie zatem także rolników, którym PO-PSL wydłużył wiek emerytalny.

Obniżenie wieku emerytalnego ostro atakowali przedstawiciele PO i Nowoczesnej krzyczących o głodowych emeryturach dla obecnych 30-40 latków. Posłanka Augustynowska (N) apelowała, by młodzi ludzi zastanowili się, czy jest sens płacić składki ZUS w Polsce (i wtedy nie będą mieli żadnej emerytury, nawet głodowej, a jak rozumiemy problem rozwiąże się wówczas eutanazją osób starszych).

Jedynie Kukiz'15 próbował konstruktywnie podejść do sprawy, proponując powiązanie wieku emerytalnego ze stażem pracy, choć nie zostały one przyjęte. Szkoda, że Kukiz'15 wcześniej nie poparł propozycje ustaw przedłożonych przez Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE ws. wcześniejszego wieku emerytalnego.
http://serwis21.blogspot.com/2016/01/wczesniejsze-emerytury-odrzucone-przez.html
http://serwis21.blogspot.com/2016/06/projekt-ws-wczesniejszych-emerytur.html

Obniżenie wieku emerytalnego to krok we właściwym kierunku - ocenia niezależny ekonomista dr Daniel Alain Korona - choć korzystniejsze byłoby wprowadzenie możliwość wcześniejszej emerytury, powiązanej z okresem ubezpieczenia. Wbrew twierdzeniom zasłyszanym w mediach obniżenie wieku nie wiąże się z istotnymi kosztami, bo przy kapitałowym systemie emerytalnym, niższy wiek emerytalny oznacza nieco niższe świadczenia (co oznacza iż wcześniejszy wydatek będzie skompensowany niższym świadczeniem w przyszłości). Tym niemniej zarzut głodowych emerytur jest kłamliwy, gdyż na wysokość świadczeń w większym stopniu niż zmniejszenie wieku emerytalnego wpływa wysokość odprowadzonych składek, a te są zależne od naszych dochodów, które wciąż są na poziomie bardzo niskim. A zatem czy będzie 60/65 czy 70 lat emerytury będą niskie, chyba że znacząco podwyższy się poziom wynagrodzeń.
zob. też http://serwis21.blogspot.com/2015/09/wysokosc-emerytury-od-dochodu-i-okresow.html

Wiek emerytalny nie oznacza, że osoba nie będzie mogła sobie dorobić np. podejmując pracę na ćwierć, na pół etatu przez kolejne lata. Ale gdyby takiej możliwości nie miała, to przynajmniej ma byt zapewniony. A ponadto czy na stare lata, człowiek nie powinien mieć prawo do odpoczynku po latach pracy?