8 grudnia 2015

Różne opłaty wieczystego użytkowania na tej samej nieruchomości

Zasada równości wobec prawa w sprawach opłat wieczystego użytkowania pozostawia wiele do życzenia. Mieszkańcy tej sami nieruchomości dziś płacą różne opłaty wieczystego w przeliczeniu na taki sam udział. Dlaczego? Otóż procedura odwoławcza przewidziana w ustawie o gospodarce nieruchomościami powoduje różne określanie opłat w zależności od stanu prawnego w którym zakończy się procedura. I tak jedni płacą opłaty zgodnie z wyceną miasta, inni zgodnie z orzeczeniem SKO (średnią z wyceny nieruchomości), inni zgodnie z wyceny biegłego sądowego, a jeszcze inni płacą stare stawki (bo sąd uchylił całkowicie podwyżkę).

Np. jak wynika z informacji zastępcy burmistrza dzielnicy Żoliborz (CRWIP/4027/13) z dnia 21 września 2015 r. uzyskaną przez Stowarzyszenie po blisko 2 latach sporów, w nieruchomości objętej księgą wieczystą WA1M/00043333/0), liczba wypowiedzeń opłat w 2009 roku wynosiła 105, liczba wypowiedzeń, która nie została zakwestionowana lub została podtrzymana w dalszej procedurze 59 (czyli 46 zostało skutecznie zakwestionowane lub uchylone), liczba wypowiedzeń co do których nie ma prawomocnych rozstrzygnięć - 0 (informacja ta może być nieprawdziwa, albowiem dzielnica nie brała pod uwagę faktu, iż orzeczenia SKO doręczano na wspólne adresy, a nie obu współmałżonkom), liczba części nieruchomości co których nie została dokonana aktualizacja - 0. Różnice wartości nieruchomości pomiędzy operatem zleconym przez miasta, a wycenami biegłych sądowych - ok. 6% niższa w przypadku operatów zleconych przez sąd.

Ale być może powyższa sytuacja ulegnie zmianie, w projekcie nowelizacji ustawy złożonej przez Stowarzyszenie w sejmie, zaproponowano zmniejszenie opłat wieczystego do 0,3% w przypadku nieruchomości mieszkaniowych, likwidację procedury w SKO i łączenie postępowań sądowych gdy dotyczą tej samej nieruchomości.