22 czerwca 2013

HGW PRZEPRASZA, ALE NICZEGO NIE ZROZUMIAŁA.

Marnotrawstwo śmieciowe w Warszawie ciąg dalszy. Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz pisze list do  mieszkańców Warszawy, w którym przeprasza za "trudności związane z wprowadzeniem nowego systemu zagospodarowania odpadami komunalnymi w Warszawie" (list poniżej). Przeprosiny mają trafić do warszawiaków pod koniec czerwca. Cała akcja będzie kosztować 99 tys. złotych, które można było z powodzeniem przeznaczyć na coś innego.
List HGW to żadne przeprosiny, to nawet żadna informacja - to zwykła propagandowa próba przypomnienia się Warszawiakom i kolejna (pusta) obietnica, że wszystko będzie w porządku. W liście pani prezydent nie dostrzega faktu, że pierwotnie proponowane opłaty śmieciowe miały charakter złodziejski, nie wspomina że przyjęte aktualnie rozwiązania ws. opłat i deklaracji śmieciowych są niezgodne z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ponadto pani prezydent nie zauważa, że obecne przejściowe stawki nie są uzasadnione, a mieszkańcy budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych są "okradani" w mniejszym stopniu, ale jednak okradani. Pani prezydent nie zaproponowała rozmów Stowarzyszeniu Interesu Społecznego "Wieczyste", które zaskarżyło uchwałę śmieciową do sądu administracyjnego, a deklaracje do GIODO.
Innymi słowy HGW przeprasza, ale niczego nie zrozumiała. Ona widzi tylko wyzwanie, zadanie, które ma wykonać dla rządzącej Platformy Obywatelskiej. A prawo, koszty społeczne, ba nawet koszty finansowe - w ogóle się tym nie przejmuje. Jeżeli chcemy zadbać o środowisko, zadbać o miasto, to pierwszym krokiem powinno być wyrzucenie w najbliższym referendum tak niekompetentnej i marnotrawiącej publiczne pieniądze pani prezydent.



Zdjęcie: Przed pierwszym lipca ten list otrzymają mieszkańcy Warszawy. To część kampanii informacyjnej, w której urzędnicy wyjdą zza biurek i będą informować mieszkańców o nowej reformie śmieciowej.