24 stycznia 2026

INFO24.IDSL.PL: KGS będzie zwalniać, trzeba sponsorować WOŚP

W sytuacji gdy KGS ma straty finansowe, planowane są zwolnienia, Spółka sponsoruje finał WOŚP.  Jak informuje WOŚP Sztab Toruń  - Kolejnym partnerem . Finału WOŚP została Krajowa Grupa Spożywcza, właściciel marki Polski Cukier – lider branży rolno-spożywczej i jeden z największych producentów cukru w Europie. Dzięki ich wsparciu możemy wspólnie działać na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Dziękujemy za zaufanie i cieszymy się, że możemy razem współtworzyć 34. Finał WOŚP


Kontrowersje wokół WOŚP i Jerzego Owsiaka

Wielka Orkiestra Świąteczna Pomocy, a nawet bardziej konkretnie Jerzy Owsiak wzbudzają wielkie kontrowersje. Oczywiście nikt nie będzie krytykował zakup i darowanie sprzętu medycznego dla szpitali (o ile to jest rzeczywista darowizna, nie uzależniona np. od zakupu materiałów zużywalnych, serwisowania i przeglądów technicznych od WOŚP, bo wówczas to biznes a nie charytatywność).

Jednak kontrowersje wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP) i Jerzego Owsiaka trwają od wielu lat i powtarzają się cyklicznie, szczególnie przed każdym finałem.. Najczęściej powtarzające się zarzuty i tematy sporów to:


Transparentność finansowa i koszty organizacji.

Co roku pojawia się pytanie: dlaczego tak duża część pieniędzy idzie na organizację imprezy, reklamę, biuro, podróże, a za mało bezpośrednio na sprzęt? Krytycy twierdzą, że fundacja „żyje sama z siebie”. Co prawda Owsiak od lat podkreśla, że nie pobiera wynagrodzenia ze środków zebranych podczas finału – utrzymuje się z innych źródeł (m.in. Festiwal Przystanek Woodstock / Pol’and’Rock, prawa autorskie, umowy sponsorskie), ale zapominał dodać że wynagrodzenie otrzymywał ze spółek związanych z Fundacją np. Złoty Melon. 

Innymi słowy, WOŚP to tzw. biznes charytatywny, z którego można nieźle żyć (Np. żona Owsiaka jest dyrektorem w Fundacji). Bloger Piotr Wielgucki (znany też jako Matka Kurka) od 2008 roku publikował teksty i materiały zarzucając Owsiakowi brak pełnej transparentności finansowej WOŚP, nepotyzm, wysokie koszty organizacji (np. Przystanek Woodstock / Pol'and'Rock Festival), gromadzenie dużych sum na kontach (odsetki) zamiast szybkiego wydawania na sprzęt medyczny, oraz inne nieprawidłowości.

Doszło do wielu procesów sądowych. Owsiak pozywał Wielguckiego o pomówienia → w części spraw Wielgucki został uniewinniony (np. wyrok z 2014 r. w Złotoryi), w innych musiał przepraszać lub płacić zadośćuczynienie WOŚP. Wielgucki pozywał Owsiaka o naruszenie dóbr osobistych → w 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał Owsiakowi przeprosiny (Owsiak je opublikował).

W ostatnich latach (szczególnie 2025–2026) temat wrócił mocno za sprawą wystąpień Wielguckiego w Kanale Zero (Krzysztof Stanowski). Mówił tam m.in. o kosztach "słomianego misia", firmie Boscata (związanej z rodziną Owsiaka), zabieraniu części pieniędzy ze zbiórek na organizację festiwalu, kosztach zbiórek (np. ~10% kwoty idzie na organizację) i braku pełnego rozliczenia starych faktur mimo wyroków sądowych.


Polityczne zaangażowanie Jerzego Owsiaka

Owsiak wielokrotnie podkreślał, że WOŚP (Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy) jest organizacją apolityczną i pozarządową. Sam często powtarza, że nie identyfikuje się z żadną partią i że fundacja nie powinna być kojarzona z polityką. Jednak po 2015 roku jawnie zaczął okazywać preferencje polityczne. 

Faktyczne wsparcie dla opozycji anty-PiS (2015–2023). W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości Owsiak wielokrotnie wypowiadał się krytycznie wobec władzy (m.in. po incydentach na Przystanku Woodstock/Pol’and’Rock Festival w 2017 r., po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, w sprawach aborcji, praw kobiet czy stylu uprawiania polityki przez PiS). Jego wypowiedzi były odbierane jako bliskie światopoglądowi liberalno-lewicowemu.

Wybory parlamentarne 2023 – jawne zaangażowanie. W 2023 roku Owsiak publicznie uczestniczył w Marszu Miliona Serc (1 października 2023) zorganizowanym przez Donalda Tuska i Koalicję Obywatelską. Brał w nim aktywny udział, przemawiał z trybuny i był widocznie kojarzony z tym wydarzeniem.

WOŚP sponsorował akcję billbordową przeciw SEPSie (tak jakby plakatem można było zwalczać chorobę), która jednoznacznie kojarzyła się z narracją ówczesnej opozycji. Później (w 2025 roku) sam przyznał w wywiadach (m.in. w neo-TVP Info), że angażował się w kampanię wyborczą 2023 roku po stronie Koalicji Obywatelskiej – „zrobiłem to z własnej woli i nie żałuję”. Przyznał, że po zmianie władzy „wiele drzwi się otworzyło” dla WOŚP.  

Po stronie władzy: W wywiadach z 2024–2025 roku Owsiak wielokrotnie bronił Donalda Tuska, krytykował poprzednią władzę (PiS) i komentował bieżące wydarzenia polityczne w sposób zbieżny z narracją obecnej koalicji rządzącej. Media związane z prawicą (Republika, wPolityce, Niezależna) regularnie zarzucają mu już otwarte polityczne zaangażowanie i „wybór strony”.

Obecna władza nie zapomniała o Owsiaku, czego dowodem jest zaangażowanie Państwa, mediów publicznych, spółek państwowych i samorządów w akcję WOŚP.  Żadna inna fundacja, organizacja pozarządowa nie korzystała i nie korzysta z takiego wsparcia Państwa jak Wielka Orkiestra.


KGS zwalnia i sponsoruje?

W tym kontekście udział KGS ws. finału WOŚP musi budzić zapytania, nie tylko ze względu na kontrowersje jak wyżej, ale chociażby ze względu na fakt, że KGS odnotował za rok 2024/25 stratę finansową ponad 300 mln zł, ten rok także powinien się zakończyć stratą, produkcja cukru (sztandarowego produktu KGS) jest nierentowna a Spółka planuje dokonać masowych zwolnień pracowników (nie wiadomo jeszcze ile?). Czy zatem nie ma innych priorytetów aniżeli udział w imprezie Owsiaka.

Ponadto KGS posiada własną Fundację "Pomaganie Krzepi" i wydawałoby się logiczne by charytatywność Grupa dokonywała za pośrednictwem swojej Fundacji, a nie innej.

źródło: własne, GROK,

zob. https://serwis21.blogspot.com/2025/01/wosp-15-podatku-na-festiwal-zamiast-na.html

https://www.kontrowersje.net/8_wyrok_w_potwierdzaj_cych_e_owsiak_i_wo_p_ami_prawo_i_ukrywaj_faktury

https://bliskopolski.pl/wosp/kontrowersje

23 stycznia 2026

Życie Stolicy: Powrót legislacyjnej sraczki?


Nazywa się to inflacją prawa, a bardzie dosadnie wiele osób nazywa to bardziej wulgarnie powrotem "legislacyjnej sraczki". Po początkowym w tej kadencji Sejmu obniżeniu, tempo uchwalania ustaw powróciło ponownie do wysokich poziomów.

 


Liczba uchwalanych ustaw w tej kadencji

Liczba uchwalanych ustaw przez Sejm w ostatnich latach mocno się waha w zależności od kadencji i sytuacji politycznej. Oto aktualne dane (stan na początek 2026 r.): Najnowsze lata (X kadencja Sejmu – od listopada 2023)

  • 2023 (tylko listopad–grudzień) → ~34 projekty zarejestrowane, bardzo mało uchwalonych ustaw
  • 2024 → około 92 uchwalonych ustaw (najmniej od co najmniej 2010 roku)
  • 2025 → dużo więcej – tempo wyraźnie wzrosło
  • Łącznie od 13.11.2023 do ~3.11.2025337 uchwalonych ustaw (przy 43 posiedzeniach → średnio ~7,8–8 ustaw na jedno posiedzenie)

 

Liczba ustaw od 2015 roku

Oto porównanie liczby uchwalonych ustaw przez Sejm w latach 2015–2020 (głównie VIII kadencja 2015–2019 + początek IX kadencji) z okresem ostatnich lat (2022–2025).
 

Liczba uchwalonych ustaw w poszczególnych latach (przybliżone dane na podstawie raportów Sejmu, Demagog, Grant Thornton, Klub Jagielloński)

Rok
Liczba uchwalonych ustaw
Kadencja
Uwagi / kontekst polityczny
2015
~40–50
początek VIII
tylko listopad–grudzień
2016
217
VIII
bardzo wysoki wynik
2017
207
VIII
wysoki wynik
2018
272
VIII
rekordowy rok – najwięcej w całej kadencji
2019
~180–200
VIII + początek IX
spadek, ale nadal wysoko
2015–2019
923
cała VIII kadencja
średnio ~230–235 ustaw/rok
2020
~150–180
początek IX
pandemia, trochę wolniejsze tempo
2021
~189
IX
wysoki wynik
2022
191–200
IX
rekordowo dużo (koniec rządów PiS)
2023
138
IX → X
wyraźny spadek
2024
92
X
najniższy wynik od co najmniej 15 lat
2025
~220–250 (szac.)
X
mocne przyspieszenie po połowie kadencji

 

Kluczowe wnioski – porównanie 2015–2020 vs teraz (2023–2026)

  • VIII kadencja (2015–2019)najbardziej „produktywna” kadencja w III RP pod względem liczby ustaw → średnio ~230 ustaw rocznie, w szczycie nawet 270–272 (2018)
  • Lata 2016–2018 to prawdziwy boom legislacyjny – często krytykowany jako „produkcja masowa prawa” (dużo nowelizacji w trybie pilnym, poselskie „bajpasy”, zmiany ustrojowe)
  • 2023–2024najwolniejsze tempo od co najmniej 15 lat – świadoma polityka obecnej koalicji + trudności koalicyjne + reforma procesu legislacyjnego
  • 2025 → powrót do wysokiego tempa (~220–250), zbliżonego do średniej z lat 2016–2022.
 

Obecnie najwięcej ustaw rządowych, najmniej poselskich

Oto porównanie procentowego udziału ustaw rządowych vs poselskich (i innych inicjatyw) w uchwalonych ustawach w Sejmie w wybranych okresach/kadencjach. Dane opierają się na analizach Sejmu, raportach think tanków, Demagog.org oraz publikacjach medialnych (stan na styczeń 2026).
Okres / Kadencja
% ustaw rządowych
% ustaw poselskich
% inne (prezydenckie, senackie, obywatelskie)
Uwagi / kontekst polityczny
VIII kadencja (2015–2019)
~70–78%
~20–28%
~2–5%
Bardzo wysoki udział rządowych (PiS miał większość)
2015–2016 (pierwsze 1,5 roku)
~83%
~17%
~0–2%
Szczyt „boomu legislacyjnego” PiS
IX kadencja (2019–2023)
~75–82%
~16–22%
~2–5%
Nadal dominacja projektów rządowych (PiS)
X kadencja – pierwsze 2 lata (listopad 2023 – listopad 2025)
~83–86%
~13–17%
~1–3%
Najwyższy odsetek ustaw rządowych od wielu lat
2024 (sam rok)
~85–90%
~10–14%
~1–2%
Bardzo niska liczba uchwalonych ustaw → prawie wyłącznie rządowe
2025 (przyspieszenie tempa)
~80–84%
~15–19%
~1–3%
Lekki wzrost udziału poselskich, ale nadal dominacja rządu

Najważniejsze wnioski i trendy

  • Okres rządów PiS (2015–2023) → typowy udział ustaw poselskich oscylował w granicach 17–25%. Posłowie PiS bardzo często składali projekty „na zlecenie rządu” (tzw. poselskie projekty rządowe), co sztucznie zawyżało statystykę poselskich inicjatyw.
  • Obecna koalicja (od XI 2023) → udział ustaw poselskich spadł do rekordowo niskiego poziomu (~13–17%). Wynika to z:
    • świadomej polityki i próby centralizacji procesu legislacyjnego
    • dużej liczby projektów rządowych (341 zarejestrowanych do XI 2025!)
    • trudności koalicyjnych (trudniej uzgodnić wspólne projekty poselskie)
  • Najwyższy historycznie udział ustaw rządowych w ostatnich 2 latach (ok. 83–90%) .

 

Przesyłanie: przesłano 44981 z 44981 bajtów.

Weta otrzeźwiające, ale inflacja legislacyjna trwać będzie nadal

W tej analizie ograniczyliśmy się jedynie do liczby ustaw, a do tego należałoby dodać rozporządzenia, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, przepisy unijne. Abstrahowałem także od jakości prawa, wielopiętrowych konstrukcji przepisów, w wyniku których by zrozumieć dany przepis należy sięgnąć do kilku z innych aktów prawnych. Czy ktokolwiek sądzi, iż obecni rządzący (nieważne z jakiej opcji, prezydent czy premier) cokolwiek ogarnia? Bardzo wątpliwe.
 
Dodajmy, iż perspektywa prezydenckich wet działa hamująco. Widać to było w 2024 roku, kiedy rządzący spodziewali się wet prezydenta Andrzeja Dudy i prawdopodobnie ponownie nastąpi to obecnie (zważywszy ostatnie wypowiedzi premiera Tuska) w związku z wetami (23 na 167 ustaw) prezydenta Karola Nawrockiego.
 
Jednak inflacyjna legislacyjna trwać będzie nadal. Dlaczego? Bo to rząd posiada inicjatywę ustawodawczą, a w poszczególnych resortach istnieją wyspecjalizowane komórki (opłacanych z naszych podatków) zajmujące się kreowaniem coraz to nowych przepisów prawa. Zatem aby zakończyć cały ten absurdalny trend, należałoby odebrać inicjatywę ustawodawczą rządowi  i wyraźnie rozdzielić funkcje ministerialne (premiera, ministrów, sekretarzy stanu) od parlamentarnych.
 
 
żrodło danych: Grok

22 stycznia 2026

Życie Stolicy: Nie rozwiedzeni, choć rozwiedzeni. Sądowa paranoja

Niby rozwiedzeni (i to sądownie prawomocnie), ale jednak zdaniem innego Sądu - nie rozwiedzeni. Do tego prowadzi konflikt w środowisku sędziowskim, cała narracja o sędziach (paleosędziach) i neosędziach (czyli tych ukształtowanym po zmianie ustawy o KRS w 2017 roku).

 


Rozwiedzeni, nierozwiedzeni?

Sędzia Joanna Bieńkowska-Kolarz, delegowana do Sądu Rejonowego w Giżycku postanowieniem z dnia 12 stycznia 2026 oddalił wniosek o podział majątku wspólnego, uznając, że orzeczenie o rozwodzie jest nieistniejące, więc nie ustała przesłanka istnienia majątku wspólnego” - Sędzia uzasadnił, że wyrok jest nieistniejący, bo w składzie, który orzekał, zasiadał sędzia, który uczestniczył w procedurze nominacyjnej przed KRS ukształtowaną na mocy noweli z grudnia 2017 r.

"Postanowienie nie jest prawomocne i stronom przysługuje prawo do jego zaskarżenia"

- przekazał sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie

"W treści samego postanowienia nie ma wskazanych przyczyn jego wydania, dopiero po sporządzeniu uzasadnienia na wniosek stron będzie można stanowisko sądu szerzej poznać. Aktualnie takiego uzasadnienia jeszcze nie sporządzono, natomiast zasadnicze podstawy rozstrzygnięcia wynikają z treści protokołu rozprawy, gdzie sąd wyraził stanowisko, że wyrok (rozwodowy) wydany przez sędziego uczestniczącego w procedurze powołania na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Olsztynie, przy udziale wadliwie powołanej Krajowej Rady Sądownictwa nie istnieje"

- czytamy w odpowiedzi sędziego Adama Barczaka na pytania Niezalezna.pl.

Z kolei orzeczenie rozwodowe, tj. wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie w sprawie Sygn. akt VI C 838/23 został wydany w dniu 25 marca 2024 r. i sędzią referentem była sędzia Lidia Merska".

Dodajmy, iż zgodnie z dokumentami Urzędu Stanu Cywilnego, nie ulega wątpliwości, iż ww. małżonkowie są już rozwiedzeni, i mogą ponownie zawrzeć związek małżeński np. za granicą zgodnie z orzecznictwem TSUE (które rząd chce uznawać).

 

Kwestionowanie orzeczeń w celu przejęcia sądów?

"Problem musi zostać rozwiązany systemowo – przez jednoznaczne uregulowanie statusu neosędziów, usunięcie skutków decyzji neoKRS i zagwarantowanie stabilności orzeczeń, zwłaszcza w sprawach życiowo istotnych ... "Bez tego chaos będzie narastał. I właśnie o to chodzi w projekcie ustawy praworządnościowej, o przywrócenie konstytucyjnych standardów, zakończenie chaosu w sądach i odbudowę zaufania obywateli do państwa prawa. W tym tygodniu Sejm rozpocznie prace nad resortowymi projektami – ustawy praworządnościowej oraz nowelizacji ustawy o KRS"

- stwierdza minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Bierze się zatem zwykłych ludzi, jako "zakładników" kwestionując orzeczenia tzw. neosędziów, jako uzasadnienie projektu ustawy tzw. praworządnościowej, czyli przejęcia sądownictwa przez sędziów przyjaznych obecnie rządzącym. I o to w całej sprawie w rzeczywistości chodzi, a reszta to teatr na użytek publiczności.


Daniel Alain Korona

 

21 stycznia 2026

Życie Stolicy: KGS: Będzie "sanacja" a nie przejęcie Carrefoura

Będzie tzw. "sanacja" KGS a nie przejęcie Carrefoura. Nie wiadomo tylko po co przez półtora miesiąca zawracano ludziom przysłowiową gitarę, gdy od początku było wiadomo że nic z tego nie będzie.

 

KGS nie jest zainteresowany

Krajowa Grupa Spożywcza z tego co wiem nie jest zainteresowana przejęciem Carrefoura, przynajmniej do mnie do ministerstwa, nie dotarły takie informacje, dzisiaj jest w procesie poważnych zmian, w procesie inwestowania swoje aktywa, podnoszenia jakości zarządzania

- stwierdził w Radiu RMF24 wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.

Na uwagę, że Minister Rolnictwa mówi zupełnie co innego, że dokładnie tak chce zrobić Krajowa Grupa Spożywcza przejąć ewentualnie sieć sklepów Carrefoura, wiceminister Wrona - stwierdził że: Nie słyszałem takiej wypowiedzi. Jak zauważył dziennikarz - to mówił minister Krajewski m.in. w studiu RMF24

Uważam, że Krajowa Grupa Spożywcza powinna zostać skupiona na tym, do czego została powołana... Przejmowanie sieci, zwłaszcza państw, które funkcjonują na rynku polskim, niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem. Dzisiaj tych sieci jest na tyle dużo, że naprawdę możemy współpracować i rozwijać to, co jest już dzisiaj na rynku.

– Kontynuował minister Wrona.

Wypowiedź wiceministra wpisuje się w stanowisko Ministerstwa Aktywów Państwowych, które już wcześniej sygnalizowało, że ewentualna decyzja o zakupie Carrefoura może zostać podjęta wyłącznie przez Krajową Grupę Spożywczą i tylko w oparciu o twarde przesłanki ekonomiczne.

 

Za to będzie "sanacja", "restrukturyzacja" czyli zwolnienia

20 stycznia 2026

Życie Stolicy: Prezydent Nawrocki wetomat czy raczej notariusz rządu?

Prezydent Nawrocki notariuszem rządu? Taka opinia może zaskoczyć, gdy cały czas z ust premiera Donalda Tuska, polityków koalicji rządzącej słychać pretensje że prezydent Karol Nawrocki systematycznie wetuje, choć pretensję o brak wet wyrażali wcześniej gdy rządził PIS a prezydentem był Andrzej Duda. Ale w polityce filozofia Kalego z "Pustyni i Puszczy" Henryka Sienkiewicza nikogo już chyba nie zaskakuje.

 

3 kolejne weta, 144 łącznie podpisane ustawy

W tym tygodniu podpisałem kolejnych dwanaście ustaw przekazanych przez Marszałka Sejmu. To ważne zmiany w kodeksie pracy, planach inwestycyjnych gmin, w bezpieczeństwie Bałtyku czy ustawa  porządkująca funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych. Łącznie już 144 razy mój podpis znalazł się pod ustawami skierowanymi do mnie przez Parlament. Dziś, jednak,  po raz kolejny, muszę powiedzieć : są granice, których przekroczyć nie wolno. Dlatego zdecydowałem o trzech ustawowych wetach.

Prezydent jest strażnikiem interesu obywateli, działającym w ramach i na podstawie Konstytucji Rzeczypospolitej. Rządzący muszą zrozumieć, że nie jestem ich notariuszem. Powtórzę to, co mówiłem wcześniej i co potwierdza praktyka: gdy rząd pracuje dobrze – weta nie ma. Gdy prawo, które przygotowuje, jest złe – weto jest konieczne. Presja wet działa. Rząd, pod jej wpływem, poprawia złe prawo.
Dlatego raz jeszcze i konsekwentnie zaznaczę: będę podpisywał ustawy, gdy służą Polakom, będę je wetował, gdy uderzają w ich wolność, interes, godność i bezpieczeństwo.

- stwierdza prezydent.

 

Porównanie wszystkich prezydentów III RP (stan historyczny ≈ 2025/2026)

Prezydent
Lata kadencji
Liczba wet
Podpisane ustawy (przybliżone)
Uwagi
Lech Wałęsa
1990–1995
27
Okres „małej konstytucji”
Aleksander Kwaśniewski
1995–2005
35
Historyczny rekord liczby wet, ale 2 kadencje
Lech Kaczyński
2005–2010
18
Jedna niepełna kadencja
Bronisław Komorowski
2010–2015
4
~1040
Najmniej wet
Andrzej Duda
2015–2025
19
1850
Bardzo mało wet przy PiS, więcej po 2023. Dodatkowo 61 ustaw skierowanych do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym i następczym)
Karol Nawrocki
2025–…
23
144
Rekordowe tempo wetowania

Karol Nawrocki (od 6 sierpnia 2025 – początek prezydentury) do chwili obecnej zawetował 23 ustawy, a podpisał 144 ustawy w ciągu ok. 5 miesięcy. Zatem twierdzenie o wetomacie jest całkowicie bezzasadne. Raczej powinniśmy mówić o Nawrockim jako o długopisie czy notariuszu obecnego rządu (wszak podpisał ok.87% proponowanych ustaw).

W świetle jednak dokonań poprzedników, którzy praktycznie sporadycznie wetowali i podpisywali ustawy jak leci nawet w warunkach kohabitacji (w tym idiotyczną ustawę o neutralności plciowej w ofertach zatrudnienia), trzeba przyznać, że podejście prezydenta Nawrockiego do tej radosnej, zbędnej i często szkodliwej twórczości legislacyjnej (by nie używać zwrotu bardziej dosadnego) jest jednak pozytywnym zaskoczeniem.

Osobiście zawsze uważałem, że prezydenci wetują zbyt mało ustaw, ograniczając się do roli notariusza, długopisu, nie przejmując się fatalną jakością ustaw i ich szkodliwymi skutkami. Prezydent wetuje więcej, dobrze, ale to wciąż za mało. Nie wiadomo także, czy takie samo podejście jak obecnie będzie prezentować prezydent Nawrocki w przypadku zmiany rządu w 2027 roku? To jednak dopiero okaże się po następnych wyborach parlamentarnych.


Dr Daniel Alain Korona