15 lutego 2025

Miliony dolarów na homopropagandę z USAID

W ostatnich dniach podniosło się larum na wieść o zamrożeniu wszelkiej pomocy zagranicznej z USA na 90 dni... Piszę tu, rzecz jasna, o sprawie USAID (United States Agency for International Development), która tak bardzo poruszyła opinię publiczną za oceanem.  

Jak stwierdziła administracja Donalda Trumpa w komunikacie opublikowanym 3 lutego, z instytucji tych „przekazywano ogromne sumy na niedorzeczne projekty”.  

Okazuje się, że USAID, największa organizacja uważana za „humanitarną” jest organizacją wydającą miliardy z pieniędzy amerykańskich podatników na promocję radykalnie lewicowych programów, przekształcając renomowane organizacje w „tuby propagandowe lewackiej ideologii”! 

Tylko w 2023 r. USAID wydała na cele zagraniczne aż 72 mld dolarów z pieniędzy amerykańskiego podatnika. Organizacja finansuje m.in. działania na rzecz kontroli populacji, w tym programy aborcyjne i antykoncepcyjne w krajach trzeciego świata. W ostatnich latach, fundusze obejmowały również finansowanie permisywnej edukacji seksualnej, ruchów LGBT+ za granicą czy ideologii DEI (różnorodność, równość, inkluzywność).

2 mln USD na zmianę płci i „aktywizm LGBT” w Gwatemali, 7,9 mln USD na szkolenie dziennikarzy ze Sri Lanki, jak unikać „języka dwupłciowego”, 5,5 mln USD na aktywizm LGBT w Ugandzie… 

Także w Polsce są organizacje, w które uderzyła decyzja administracji Donalda Trumpa. Zajmują się one m.in. "prawami kobiet i osób LGBT+", "promowaniem równości i demokracji".

100 tys. dolarów rocznie, które trafiało do nas przez pośredników od amerykańskiego Departamentu Pracy, wydawaliśmy na rzecznictwo, szkolenia dla aktywistów, czy lokalną walkę z uchwałami anty-LGBT. – piszą aktywiści z Kampanii Przeciw Homofobii. 

Ta pula została niemal w całości wydana, ale mieliśmy obietnicę kontynuacji – kolejne 75 tys. dolarów. Chcieliśmy je przeznaczyć m.in. na wielką kampanię społeczną o związkach partnerskich. Z dnia na dzień straciliśmy 350 tys. złotych.

Także Helsińska Fundacja Praw Człowieka, znana m.in. z promocji tzw. związków partnerskich, tranzycji, stająca w obronie bluźnierców Matki Bożej Częstochowskiej, realizuje projekty finansowane z USAiD...

Marcin Perłowski, Centrum Życia i Rodziny

14 lutego 2025

A oto plakat Kampanii Kocham Polskę 2025

 

Życie Stolicy: Za wpis o Owsiaku, 20 latek z autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną zatrzymany

Czy za negatywny wpis o Owsiaku czeka zatrzymanie, nawet jeżeli osoba jest niepełnosprawna umysłowo? Jak się okazuje o Owsiaku, sposobie gospodarowania przez niego funduszami pochodzące ze środków publicznych, można pisać tylko pozytywnie albo wcale, komentarz krytycznie oceniający niektóre jego postawy, może skończyć się dla autora ostracyzmem, medialnym napiętnowaniem a także za niektóre z nich - zatrzymaniem.

Informowaliśmy o sprawie Pani Izabeli – emerytki z Torunia, która została zatrzymana w swoim mieszkaniu o 6 rano za komentarz na Facebooku do wpisu Jerzego Owsiaka.

Prokuratura uznała, że istnieje realna obawa, że 66-letnia emerytka może zrobić krzywdę szefowi WOŚP. Za użycie w komentarzu zwrotu „Giń człeku” postawiono jej zarzut kierowania gróźb karalnych. Grozi jej do 3 lat więzienia. Kobieta musi stawiać się 3 razy w tygodniu na komisariacie policji, ma zakaz opuszczania kraju, zakaz publicznego komentowania sprawy oraz zakaz zbliżania się do Jerzego Owsiaka na odległość 100 m.

Oczywiście nie pochwalamy takich wpisów, ale postawiony zarzut kobiecie w grupie ryzyka wylewu i zawału serca, oraz ze zdiagnozowanym rakiem piersi (i.pl), która pod wpływem emocji napisała ten komentarz wydaje się, jednak przesadny.

W jej obronie staną Instytut na rzecz kultury prawnej Ordo Iuris, które złożyło zażalenie na zatrzymanie oraz na zastosowanie niezwykle represyjnych środków zapobiegawczych.

Jednak, jak informuje Rafał Dorosiński, członek zarządu Ordo Iuris

Pani Izabela nie jest jedyną osobą, która ma poważne kłopoty za zamieszczenie w mediach społecznościowych wpisów na temat szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Okazuje się, że w obronie swojego ulubieńca rządzący nakazują służbom ścigać nie tylko schorowane emerytki, ale również... osoby niepełnosprawne.

W niedzielę 26 stycznia, gdy odbywał się Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, kilkanaście godzin po publikacji wpisu, młody chłopak został zatrzymany, doprowadzony w kajdankach na komendę i potraktowany jak groźny przestępca. Schemat działania Policji w tym przypadku był niemal identyczny jak w sprawie Pani Izabeli, z tą różnicą, że tym razem sprawę prowadzi... Wydział do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji.

Niepełnosprawny intelektualnie chłopak, z którym kontakt bez pomocy jego rodziców jest poważnie utrudniony, został przesłuchany bez obecności obrońcy. Postawiono mu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni, a następnie podobnie jak w przypadku Pani Izabeli z Torunia zastosowano wobec niego dozór policji i zakaz zbliżania się do Jerzego Owsiaka. Zastosowanie wobec 21-latka takich środków zabezpieczających, biorąc pod uwagę jego niepełnosprawność intelektualną i to, że chłopak przez 5 dni w tygodniu przebywa w szkole specjalnej z internatem, a pozostałe 2 dni mieszka z rodzicami, jest chyba jeszcze większym absurdem niż uznanie za potencjalnego mordercę schorowanej emerytki... Dlatego wnieśliśmy zażalenia na jego zatrzymanie oraz zastosowane środki zapobiegawcze

 

(za https://zyciestolicy.com.pl)