7 lutego 2013

Rozmowy Sekcji Krajowej Oświaty NSZZ "Solidarność" z MEN


KOMUNIKAT Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” ze  spotkania w  MEN w dniu  31 stycznia 2013 r.
Poważne zmiany w udzielaniu urlopów dla poratowania zdrowia. Urlop wypoczynkowy w wymiarze 47 dni roboczych. Ewidencjonowanie czasu pracy nauczycieli. Dodatek wiejski w stałej wysokości i włączany do „średniej”. Uelastycznienie zasad naliczania i wypłacania dodatków uzupełniających. To elementy wstępnych założeń do zmian w Karcie Nauczyciela przedstawionych przez MEN na spotkaniu podsumowującym trójstronne, półroczne rozmowy nt. Karty Nauczyciela.
Na dziesiątym z kolei spotkaniu, które odbywały się w gmachu MEN od lipca ub. roku  podsumowano rozmowy nt. propozycji zmian w Karcie Nauczyciela przedstawionych przez samorządowców. Na spotkaniu obecna była minister edukacji Krystyna Szumilas, wiceministrowie: Maciej Jakubowski (po zmianie struktury MEN będzie teraz odpowiadał za strategię, analizy i kalkulację), Przemysław Krzyżanowski (nowy wiceminister nadzorujący kształcenie ogólne i wychowanie, sprawy samorządowe i wynagradzanie nauczycieli), przedstawiciele wszystkich korporacji samorządowych ( z wyjątkiem Związku Województw), delegacje trzech reprezentatywnych central związkowych (NSZZ „S”, ZNP i Forum Związków Zawodowych) oraz reprezentant stowarzyszenia „Rodzice w Edukacji”. Ponad półroczne rozmowy dotyczyły urlopów dla poratowania zdrowia, wynagradzania nauczycieli, kształcenia, rozwoju i awansu zawodowego, urlopu wypoczynkowego, czasu i oceny pracy nauczycieli.
Minister Szumilas stwierdziła na początku, że zawód nauczyciela jest specyficzny i bardzo ważny. Nauczyciele muszą mieć szczególne uregulowania prawne, ale budując prestiż tego zawodu, trzeba szukać rozwiązań służących przede wszystkim dobru uczniów i podnoszeniu jakości kształcenia. Pani minister przedstawiła wstępne założenia do zmian w Karcie Nauczyciela, które, jej zdaniem, są „złotym środkiem”, rozwiązaniami kompromisowymi pomiędzy oczekiwaniami samorządów a stanowiskiem związków zawodowych.
Ministerstwo edukacji zastanawiało się nad zmianą pensum dydaktycznego nauczycieli. Jednak obecnie, w momencie niżu demograficznego, obniżania wieku szkolnego i upowszechniania wychowania przedszkolnego, resort edukacji zdecydował o pozostawieniu pensum w takim wymiarze jaki jest obecnie określony w Karcie – podkreśliła minister Szumilas. Nie będzie więc podwyższenia pensum, czego domagali się samorządowcy, ale też nie będzie likwidacji tzw. „godzin karcianych”, o co walczyli związkowcy – zaznaczyła Szumilas.
MEN proponuje jednak wprowadzić przepisy zobowiązujące nauczycieli do rejestrowania najważniejszych, dodatkowych (poza pensum) zadań, tj. spotkań z rodzicami, doskonalenia zawodowego oraz rad pedagogicznych. Sposób rejestrowania ma określać organ prowadzący.
Najistotniejsza, według MEN, zmiana ma dotyczyć urlopu dla poratowania zdrowia. Doprecyzowanie zasad udzielania tego urlopu ma polegać na uzależnieniu jego przyznania od pojawienia się choroby zagrażającej wystąpieniem  choroby zawodowej i innych zagrożeń w   środowisku pracy i w związku z jej wykonywaniem. Urlop zdrowotny będzie mógł być udzielany tylko przez lekarza medycyny pracy, a nie jak dotychczas przez lekarza pierwszego kontaktu. O urlop dla poratowania zdrowia będzie mógł wystąpić nauczyciel po 20 latach pracy. Łączny czas urlopu będzie wynosił jeden rok.
MEN planuje uelastycznić zasady naliczania i wypłacania jednorazowego dodatku uzupełniającego w powiązaniu z wprowadzeniem mechanizmów motywujących. Średnie (maksymalne) wynagrodzenia nauczycieli na poszczególnych stopniach gwarantowane w Karcie Nauczyciela nie zmienią się. Jednak pula środków przeznaczona na ten cel będzie mogła być dzielona na wszystkich nauczycieli, a nie jak dotychczas, w ramach danego stopnia awansu zawodowego.
Resort edukacji chce doprecyzować przepisy dotyczące urlopu wypoczynkowego nauczycieli. Wymiar tego urlopu wynosiłby 47 dni roboczych w roku  i mógłby być wykorzystany w okresie, gdy w szkole nie prowadzi się zajęć lekcyjnych, by nie burzyć organizacji pracy szkoły.
- Należy doprecyzować czas urlopu, bo nauczyciele np. w czasie wakacji letnich wykonują prace związane z zakończeniem i rozpoczęciem roku szkolnego, przeprowadzaniem rekrutacji, egzaminów poprawkowych, w tym maturalnych – argumentowała minister Szumilas.
MEN proponuje, aby dodatek wiejski był ustalony na stałym poziomie i wynosił 10 proc. kwoty bazowej z roku 2013. Dodatek ten samorządy mogłyby wliczać do tzw. średnich wynagrodzeń na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.
Resort edukacji chce także stopniowego odejścia od przyznawania innych dodatków socjalnych: dodatku mieszkaniowego, prawa do lokalu mieszkalnego, użytkowania działki gruntu szkolnego i wypłacania zasiłku na zagospodarowanie. Zachowane byłyby przy tym prawa nabyte, czyli nauczyciele korzystający z tych praw będą mogli korzystać z nich nadal.
Ponadto MEN proponuje:
- wprowadzenie do Karty Nauczyciela przepisów ułatwiających realizowanie zajęć finansowanych ze środków unijnych,
- wzmocnienie pozycji Rady Rodziców w procedurze awansu zawodowego nauczycieli,
- doprecyzowanie przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli,
- finansowanie przez MEN jednorazowych gratyfikacji dla nauczycieli otrzymujących tytuł honorowego profesora oświaty,
- doprecyzowanie zasad wykorzystania środków na doskonalenie zawodowe nauczycieli w ramach 1 proc. odpisu przeznaczonego na ten cel.
Przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Ryszard Proksa wyraził zadowolenie, że wreszcie rozpoczął się dialog społeczny z udziałem MEN i samorządów. Zwrócił uwagę, że dyskusja podczas spotkań  toczyła się wokół propozycji korporacji samorządowych. Propozycje strony związkowej nie zostały uwzględnione w założeniach MEN, jak np. odstąpienie od obowiązku realizowania niepłatnych godzin „karcianych” czy centralnego ustalenia pensum pedagogów, logopedów, psychologów.
- Po oficjalnym otrzymaniu założeń MEN do ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela NSZZ „Solidarność” ustosunkuje się do nich i jest gotowy do negocjacji w tej sprawie – podkreślił Proksa.
Przewodniczący SKOiW  zaznaczył także, że Sekcja Krajowa zorganizowała konferencję z udziałem ekspertów, na której podjęto m.in. tematy omawiane na spotkaniach w MEN. Wyraził żal, że żaden z przedstawicieli korporacji samorządowych nie wziął w niej udziału.
Samorządowcy nie byli zbyt zadowoleni z ogłoszonych wstępnych założeń do zmian w Karcie. Po spotkaniu, na konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli trzech stron, Bogdan Bieniek, w imieniu wszystkich korporacji samorządowych, ubolewał, że nie wszystkie ich propozycje zostały zawarte w założeniach MEN.
- Traktujemy założenia jako pierwszy krok w dobrym kierunku – podkreślił Bieniek.
Założenia do zmian w Karcie Nauczyciela mają być przesłane do central związkowych i korporacji samorządowych. Będą podstawą do opracowania projektu ustawy o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela, który po społecznych  konsultacjach i przyjęciu przez Rząd trafi do Sejmu RP.
Sekcję Krajową na spotkaniu reprezentowali: Ryszard Proksa, Teresa Misiuk, Jerzy Ewertowski i Wojciech Jaranowski.

Rzecznik prasowy SKOiW NSZZ „Solidarność” - Wojciech Jaranowski

NABIJANIE KLIENTÓW W KASĘ PRZEZ PLUSa - KOLEJNE GŁOSY


Oto kolejna porcja głosów dot. nabijanie klientów w kasę przez operatora PLUSa w związku z tzw. zakończeniem promocji na bezpłatne billingi, czyli wprowadzeniem opłaty 5,04 zł za papierowe faktury. Wprawdzie w umowach trudno doszukać się zapisów o bezpłatnej promocji na billingi, a gdyby nawet takie były to brak zapisów w zakresie zgody klienta na ewentualne otrzymywanie odpłatnych billingów po zakończeniu promocji. Klienci czują się oszukani i mają słuszność.


Prosimy o przesyłanie informacji na adres portalu - serwis21@gmail.com Przekażemy organizacjom społecznym, w związku z przygotowaniem do wszczęcia stosownych postępowań prawnych przeciw firmie POLKOMTEL, który jest właścicielem sieci PLUS.




2012-12-04 13:19afsa127.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie jest to: zakończenie promocji... tylko kolejne nabijanie klientów na kasę. Dawno temu, robił Plus qwik marketingowy że to jako jedyni dają "gratis" biling na papierze (w warunkach umowy stoi ja wół szczegółowy biling, a nie promocja :) Informację i wprowadzenie opłaty wprowadzono bez zachowania 1 cyklu (czyli złamanie warunków umowy).Na tej podstawie można zrywać umowę z winy operatora. E- to mit (odrazu widać że na e-fakturę nie mają procedur i systemu przystosowanego z ustawą F
mikado
Jeżeli kto kolwiek ma pojęcie na temat podstawy prawnej do pozwu zbiorowego i widzi mozliwośc wygrania to chetnie sie pisze. Jeżeli sie zmienia co kolwiek w regulaminie to albo my "usługobiorcy" zgadzamy sie na to- podpisując umowe- albo bez zadnych kar powinniśmy mieć prawo do natychmiastowego rozwiązania umowy z tą pazerną siecią. Pozdrawiam w razie czego gg 5839690 ja to 3 osoby ( 7 nr w plusie)
zgłosić do prokuratury za próbę wyłudzenia.
Jak dla mnie ewidentny błąd Plusa, a co PLAY ma do tego... Plus to złodzieje!
Plus to minus
Sprawa prosta. Plus "wykręcił" mi ten sam numer z opłatą za rachunek papierowy. Moja reakcja - rozwiązanie umowy z Plusem. Proponuję co do zasady takie właśnie rozwiązanie problemu. Zbieram chętnych na pozew zbiorowy
Dentysta
Też chciałem w pierwszym odruchu przenieść telefon do konkurencji, ale okazuje się, że konkurencja też ma taką opłatę :-((( Jeśli to nie jest związane ze zmianą prawa, to jest to zwykła zmowa, którą Uokik powinien ukarać. Pozdrawiam, dentysta Gliwice
Plus to minus
Masz rację ale nie znam konkurencji, która wprowadza takie opłaty niezgodnie z umową. Przeniosłem się do konkurencji i mam za te same pieniądze 2x więcej.
andrzej
To tak jakby płacić za "szczegółowy" paragon w kasie w supermarkecie. Dziękuję. Odchodzę.
Bart
ciekawe, kiedy wprowadzą opłatę za płatność przelewem lub poleceniem zapłaty?
milk
reklamowałem opłatę za fakturę szczegółową i opłatę za połączenie z bok ;-) pani się migała z przyjęciem reklamacji, ale w końcu ją przyjęła. kolego wlo: moja mama ma 75 lat, mieszka sama i z internetu nie korzysta, a chciała by wiedzieć, za co płaci. faktury może i nie potrzebuje. maja adres, to wystarczy, że ktoś podejdzie i jej powie co i jak ;-)
levi
Już posłałem w tej sprawie reklamację, dołączam się do ewentualnego sporu zbiorowego. Nie chodzi o 5,04 PLN, ale o zasadę bycia uczciwym. Nauczmy oszustów, że prawo jest dla wszystkich jednakowe. Czy w tym przypadku mogę wprowadzić dla firmy Plus kontr opłatę 5,04 za odbiór tego rachunku. Zrobię to na tych samych zasadach jednostronnej zamiany umowy jako ONI to robią. Banda oszustów !
pawe
mich
Otrzymałem informacje, po napisaniu reklamacji, że była to akcja promocyjna i gdzieś na ostatniej fakturze, być może grudniowej jest informacja o tej zmianie. Czyli codo cholery? Jednostronna zmiana warunków umowy. Nie ma opcji, nie odpuszczę złodziejom i jakieś zasady muszą być w tym kraju przestrzegane. Na umowie nie mam żadnej wzmianki o takiej promocji, tudzież innych opłatach i ta akcja podchodzi pod paragraf 60 prawa telekomunikacyjnego. Ale za czym co zamierzam poinformować Plus, że zgłaszam sprawę do UOKiK i kończę z nimi korespondencję. Następnie zrywam umowę wedle zapisu w/w paragrafu i kieruję sprawę do sądu. Pozdrawiam.
kasia
A ja zrobie tak.... pojde do szanownych panstwa, i poprosze aby plus placil moje rachunki za wywoz odpadow, poniewaz otrzymane od nich kartki trzeba jakos utylizowac. Skoro mozna zmieniac umowe wczasiej jej trwania, bez widzey, bez zgody osoby ktora ja podpisala to ja tez tak chce.Ot, taki mam kaprys. 
rzeczywiście, mówiąc delikatnie, nieładnie się zachowali. Ale czego możemy się spodziewać po PLUSIE.
Amok
Bardzo się cieszę, ze znalazłem aktualny wątek dotyczący tego tematu. Moja sytuacja jest podobna, ale również odrobinę bardziej skomplikowana. Otóż od września/października przestały do mnie przychodzić rachunki z Plusa. Okazało się, że firma zrezygnowała z usług Poczty Polskiej na rzecz innego operatora. Aby było śmieszniej, bez mojej zgody i wiedzy, samowolnie, podnieśli sobie opłaty o 5 zł w związku z tym rachunkiem szczegółowym. Doszło już nawet do takiego absurdu, że wyłączyli mi telefon (pierwszy raz w życiu, od 10 lat kiedy jestem ich abonentem, nie uregulowałem faktury gdyż jej fizycznie nie miałem w ręku) a dodzwonić się do nich na infolinię graniczyło z cudem. Raz czekałem godzinę! Nie 59 minut, tylko pełną godzinę! Byłem przed świętami w siedzibie Plusa w moim mieście. Gość potwierdził trudności dodzwonienia się do konsultantów i dodał, że jak on musi gdzieś tam zadzwonić swoimi kanałami to też czeka. Wspomniał również o tym, że Plus przeszedł w ręce prywatnych inwestorów, więc cięcia i oszczędności są czymś "normalnym". Do czego zmierzam, wczoraj czekając 25 minut odebrali telefon. Powiedziałem gościowi jaki mam problem, a ten krótka piłka: reklamacja przez bok. I tu jest pies pogrzebany. Jak przestały do mnie dochodzić rachunki, napisałem na bok (podając pełne dane osobowe i dokładny opis problemu) niestety od listopada do dzisiaj nikt nie raczył mi na ten e-mail odpowiedzieć. Powiem więcej, dopiero wczoraj się dowiedziałem o dodatkowych 5 zł do rachunku (którego na oczy nie widziałem). Co oznacza, że od kilku miesięcy płacę 5 zł za usługę, której nie mam. Usługę, z której nie czerpię żadnych korzyści, gdyż fizycznie do mnie rachunki nie dochodzą. Przecież to chore! W ogóle co to za firma, która dorzuca sobie do rachunku 5 zł i nie informuje nikogo o takim ruchu? Nikt mnie nie pytał o zdanie! To co, następnym razem dorzucą sobie 100 zł? 1000? Może od razu na mój rachunek niech kupią kilka Dreamlinerów. W końcu skoro przeszło 5 zł to przejdzie każda dowolna kwota. Hańba. Uważacie, że reklamacje składane przez e-mail w ogóle się liczą? Czy komuś udało się cokolwiek załatwić przez ten e-mail?
luna
Oszuści !!! Konsultant namawiał mnie do napisania reklamacji, więc napisałam. Po kilku dniach dostałam odpowiedź że "(...)Komunikat informujący o powyższym był zamieszczony m.in. w ostatniej fakturze VAT wystawionej przed zakończeniem promocji(...) droga postępowania reklamacyjnego została wyczerpana i przysługuje prawo dochodzenia roszczeń w postępowaniu sądowym(...)" Wiadomo że może 1 na 10000 osób pójdzie do sądu, a może i nie, bo po co szarpać sobie nerwy za 5,04 zł. To już kolejny raz plus mnie tak zrobił w bambuko. I jeszcze 2 miesiące i pożegnam oszustów. 
niezadowolony
właśnie przyszła odpowiedź na reklamację: "szczegółowo się zapoznałam(...)było o tym info(...)reszta na jakiejś stronie internetowej(...)z uwagi na powyższe idź na drzewo(...)Z POWAŻANIEM" i wali mnie te 5zł - chodzi o zasadę - cenię sobie uczciwość, nie cierpię ściemniania i robienie ze mnie debila. Niech mi się no tylko skończy okres umowy i arrivederci plus. 
mikado
Jeżeli kto kolwiek ma pojęcie na temat podstawy prawnej do pozwu zbiorowego i widzi mozliwośc wygrania to chetnie sie pisze. Jeżeli sie zmienia co kolwiek w regulaminie to albo my "usługobiorcy" zgadzamy sie na to- podpisując umowe- albo bez zadnych kar powinniśmy mieć prawo do natychmiastowego rozwiązania umowy z tą pazerną siecią. Pozdrawiam ja to 3 osoby ( 7 nr w plusie)

6 lutego 2013

II CZĘŚĆ DEBATY SMOLEŃSKIEJ W TV TRWAM 7 LUTEGO 2013


Druga część debaty Smoleńskiej z dn. 5.02.2013 (która miała miejsce po przerwie obiadowej) będzie retransmitowana w TV TRWAM w czwartek 7.02.2013 między godz. 12 a 15-a. Pierwszą część TV TRWAM pokazała na żywo we wtorek.