4 lutego 2011

WYKLĘCI

"POROZUMIENIE NA RZECZ OBCHODÓW DNIA I ROKU ŻOłNIERZY WVKLĘTYCH

1. POROZUMIENIENA RZECZ OBCHODÓW DNIA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH zawiera się celem Organizacji, wzajemnej informacji o obchodach upamiętniających walkę, i męczeństwo żołnierzy II konspiracji, którzy w latach 1944-1956 uczestniczyli w "Walce o wolność i niezawisłość Polski z nową sowiecka okupacją", o tych patriotach, którzy w tym okresie byli mordowani i represjonowani, za aktywna, postawę w walce z niemieckimi i sowieckimi okupantami i rodzimymi zdrajcami z PP8 i PZPR.

2. Jest rzeczą ważną, żeby Dzień Żołnierzy Wyklętych był obchodzony, jako święto państwowe w rocznicę stracenia przez komunistów z PZPR- IV Zarządu WiN., ostatniego ogólnopolskiego kierownictwa prowadzonej walki. Mordu tego będącego komunistyczną zbrodnią sądową dokonano 01.03.1951 r. w więzieniu Mokotowskim. Pan Prezydent śp. LechKaczyński podjął w tej sprawie inicjatywę ustawodawczą, wnosząc do Sejmu projekt ustawy.
Uczestnicy "Porozumienia" wyrażają poparcie dla Apelu do Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego, skierowany jednocześnie do ogółu Polaków, oraz Apelu do Posłów i Senatorów "Platformy Obywatelskiej" oraz "Prawa i Sprawiedliwości" o upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych, wystosowanego w tej sprawie przez Fundację "POLSKA SIĘ UPOMNI" postulujących:
a) Ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych jako święta państwowego, które byłoby obchodzone 1 marca każdego roku.
b) Wmurowanie na Grobie Nieznanego Żołnierza tablic upamiętniających miejsce walki oraz kaźni Żołnierzy Wyklętych.
c) Ogłoszenia roku 2011 rokiem Żołnierzy Wyklętych, zorganizowanie obchodów w 60 rocznicę męczeńskiej śmierci IV Zarządu WiN.

3. Wyrażając przekonanie, że organa Państwa Polskiego podejmą postulowane działania.
Ze swojej strony, stojąc na stanowisku, że bohaterstwo, krew f męczeństwo "Żołnierzy Wyklętych" - noszących z dumą tę nazwę, będących w rzeczywistości "Żołnierzami Niezłomnymi", wymaga oddania Im należytej czci i hołdu, przy udziale i zaangażowania najszerszych kręgów społeczeństwa, przystępujemy do działań zapewniających obchody Dnia Żołnierzy Wyklętych. Niech dzień 01.03.2011 r., upamiętniający 60 rocznicę zbrodni sowieckiego okupanta, PZPR-oskich zdrajców z III Targowicy, którzy w latach 1944-1956 zamordowali około 20000 patriotów polskich i dalszych 200000 poddali represjonowaniu przez zsyłki i więzienia, będzie dniem zadumy i refleksji nad Wyklętymi i ich oprawcami, refleksją odnoszącą tamten heroizm, ale i zdradę - do współczesności.

4. Członkami "Porozumienia" są organizacje i osoby podpisane pod tym dokumentem, jednocześnie członkami "Porozumienia", zostają organizacje, instytucje i osoby, które złożą do niego akces poprzez przesłanie Deklaracji o przystąpieniu do "Porozumienia" zgodnie z załącznikiem nr 1. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do jak najliczniejszego udziału. Organizatorami obchodów będą społeczności lokalne. Wierzymy w ogromny patriotyzm Polaków, zwłaszcza młodzieży. Musimy przekuć niezłomność tamtych naszych Wielkich Poprzedników, w świadome aktywne uczestnictwo we współczesnych procesach globalizacyjnych w imię Polskiej Racji Stanu, w szczególny sens naszej obecności w Unii Europejskiej.
Osoby z racji misji lub zasług dla realizacji celów Porozumienia mają nadawany tytuł Rzecznika Żołnierzy Wyklętych.

5. Członkowie "Porozumienia" prowadzą działalność na rzecz utrwalenia pamięci Żołnierzy Wyklętych w sposób niezależny i samodzielny, wvkorzvstując "Porowmienie" jako płaszczyznę informacji, ewentualnej koordynacji i współdziałania w realizacji poszczególnych inicjatyw, na zasadzie dobrowolności,

6. "Porozumienie" może wydawać Apele i Oświadczenia, sygnowane przez upoważnionego przedstawiciela Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość, oraz członków ,,Porozumienia", którzy zgłoszą akceptację dokumentu.
Apele i Oświadczenia mogą wystosowywać członkowie "Porozumienia", z przywołaniem przynależności do "Porozumienia", w uzgodnieniu z Zrzeszeniem WiN.

7. Niech dzień 19.01.2011r, rocznica daty ostatniego rozkazu gen. Okulickiego, wzywającego do wierności sprawie niepodległości, będzie dniem rozpoczęcia działalności "porozumienia" .

Porozumienie zawarli 11 stycznia 2011 w Warszawie:

Prezes Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w Lublinie - kapitan W.P.Jerzy Pasierbak
Prezes Fundacji "Polska się upomni" - Jerzy Scheur
Prezes Zarządu Głównego ZŚŻAK - mgr Stanisław Oleksiak
Stowarzyszenie Żołnierzy Batalionów Chłopskich. Prezes Zarządu Głównego - ppłk w st. sp. Czesław Ponieważ
Narodowe Siły Zbrojne - Bohdan Szucki
Jan Żaryn - prof. UKSW

-----------------------------------------------------------------------
TEZY PROGRAMOWE

,, skatowany, wieziony na egzekucję więzień „bezpieki” w Rze-szowie obiecywał oprawcom Polska się za nas upomni (…)”



(M. Paczuska Życie Warszawy)



„Polska się o nas upomni” – TEZY PROGRAMOWE



Co wynika z tych słów ,,Polska się za nas upomni”- współcześnie ?

1.To obowiązek pracy na rzecz upamiętnienia „Żołnierzy Wyklętych”, ich czynów i postaw,
2. Spełnienie obietnicy ,,upomnienia się”- o zbrodnie, które zostały dokonane przez PPR, PZPR, i podległe im służby - poprzez piętnowanie tych, co je w latach 1944-1989 popełnili i tych co są ich spadkobiercami dzisiaj.
3. Budowa postaw patriotyczno moralnych wynikających z ofiary „Żołnierzy Wyklętych”. Co możemy w tym zakresie uczynić, co uczyniono, jakie są perspektywy?


1. Praca na rzecz upamiętnienia „Żołnierzy Wyklętych”, ich czynów i postaw.

Instytut Pamięci Narodowej pod przewodnictwem śp. Prezesa Janusza Kurtyki odtworzył niedostępną, niszczoną albo fałszowaną w latach 1944-1989 historię ,,Żołnierzy Wyklętych”. Wydał na ten temat dziesiątki publikacji, których ukorono-waniem jest „Atlas Polskiego Podziemia Niepodległościowego 1944-1956”.

Wywołał tym wściekłe ataki i dążenia do likwidacji IPN ze strony spadkobier-ców zbrodniarzy z PPR i PZPR i podległych im służb; UB, SB, WSW, Informacji WP.

Środowiska kombatanckie, Fundacja ,,Pamiętamy” , społeczeństwo - wykonały wielką pracę, poprzez budowę pomników, tablic pamiątkowych, organizację rocznic okolicznościowych

Czego zabrakło? Uroczystości o wymiarze państwowym, z należytym rozgłosem medialnym.

Przed katastrofą Smoleńską sprawa była w rękach śp. Aleksandra Szczygły, Andrzeja Przewoźnika, pod patronatem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Wierzyliśmy, że ukoronowaniem powszechnego już w społeczeństwie przekona-nia, że niepodległość odzyskaliśmy w1989r, będzie upomnienie się przez Państwo Polskie o ,,Żołnierzy Wyklętych”, poprzez ustanowienie Dnia Żołnierzy Wyklętych, wmurowania tablic na Grobie Nieznanego Żołnierza, zorganizowanie obchodów pań-stwowych. Po to, aby do ogółu społeczeństwa dotarła wiedza o tym Polskim Katyniu, wymordowaniu ponad 20 000 ,,Żołnierzy Wyklętych”, a uwięzieniu setek tysięcy tych, co do końca walczyli o wolność i niezawisłość z nową sowiecką okupacją, tych którzy byli w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego w okresie okupacji niemieckiej i tych, którzy jako młodzież organizowali niepodległościowe związki po1944roku. Opis rozmiaru zbrodni uciszyłby współczesnych spadkobierców, tamtych morderców, któ-rzy zaplanowaną zagładę polskich patriotów próbują dziś nazywać ,,wojną domową”.

Dziś trzeba zaczynać od nowa. Realizować testament tych, co zginęli 10kwietnia pod Smoleńskiem.

Wystosowaliśmy w związku z tym jako Fundacja ,,Polska się Upomni” „Apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Bronisława Komorowskiego o upamiętnienie ,,Żołnierzy Wyklętych”, który skierowany jest też do ogółu społeczeństwa.

Wystosowaliśmy pisma do następców śp. Aleksandra Szczygły i Andrzeja Prze-woźnika.

Ale odpowiedź Szefa BBN jak i dobór przez Pana Prezydenta doradcy ds. histo-rii, w osobie byłego aktywnego członka PZPR, organizacji winnej popełnionych zbrodni - sugeruje, że nie należy oczekiwać łatwego sfinalizowania sprawy.

Konieczna jest mobilizacja społeczna.

Temu służy powołanie ,,Porozumienia na rzecz obchodów Dnia i Roku Żołnierzy Wyklętych.”


2. Spełnienie obietnicy ,,upomnienia się”- o zbrodnie, które zostały dokonane przez PPR, PZPR i podległe im służby - poprzez piętnowanie tych, co je w latach 1944-1989 popełnili i tych co są ich spadkobiercami dzisiaj.

Okrągły Stół stworzył układ, w ramach którego uznano, że Polska odzyskała nie-podległość w 1989r, a PRL nie była suwerennym bytem państwowym. Jednocześnie ustanowiono abolicję na zdradę ze strony nowej Targowicy, bezkarność zbrodniarzy i zatarcie dowodów ich służby na rzecz zniewolenia Polski.

Jako przykłady kuriozalne może posłużyć sprawa takich morderców sądowych,

jak prokurator Czesław Łapiński, który żądał i uzyskał wyrok śmierci dla rotmistrza Pileckiego, a w III RP pracował jako adwokat, czy sędzia Stefan Michnik, wydający wyroki śmierci wykonane na oficerach WP.

Okrągłostołowy układ sprawił, że na scenie politycznej III RP utrzymali się, przy po-mocy moskiewskiej pożyczki, działacze PZPR, partii winnej tych strasznych zbrodni. Po przekształceniu w SdPl, a następnie SLD, aktywni politycznie są ludzie, którzy wcześniej jako funkcjonariusze komunistycznej partii działali na rzecz zniewolenia Narodu Polskiego przez Związek Radziecki.

Współdziałali oni świadomie w zbrodniczej akcji dezinformacji, szkalowania i prze-milczania zbrodni popełnionych na Polakach i wypaczaniu historii Polski.

Dotyczy to w szczególności Zbrodni Katyńskiej, Paktu Ribbentrop- Mołotow, agresji radzieckiej na Polskę, nieudzieleniu pomocy Powstaniu Warszawskiemu, a na-de wszystko udziału PPR i PZPR i podległych im służb w mordowaniu i więzieniu „Żołnierzy Wyklętych”.

Czy można cokolwiek w tej sprawie, po tylu latach coś zrobić?

Można. Publikując najlepiej w popularnym dzienniku – Kalendarium Męczeń-stwa Żołnierzy Wyklętych. Każdemu dniu roku można przypisać nazwiska, pseudo-nimy, krótkie biografie zamordowanych w walce albo, w wyniku bezprawnych zbrod-niczych wyroków sądów w więzieniach. To robi wstrząsające wrażenie, a dla niezna-jących rozmiarów zbrodni jest rozjaśnieniem historycznej świadomości.

Trzeba zgromadzić historyków i publicystów- jako ,,Rzeczników Żołnierzy Wyklętych” i szeregiem artykułów przeprowadzić wykład anatomii zbrodni, wskazujący bezpośrednich i pośrednich sprawców.


3. Budowa postaw patriotyczno moralnych wynikających z ofiary „Żołnierzy Wyklętych”.

Sprawa jest trudna. III RP wyrosła na kłamstwie, na wymazaniu historii najnowszej ze szkoły; Polak ma być konsumentem, wolnym od niestrawnego patriotyzmu.

Antidotum jest wychowanie oparte na patriotyzmie na tym co proponowaliśmy poprzednio w oparciu o program nauczania historii, którego w szkołach niema. Wyni-ka z tego konieczność powołania komisji do analizy nauczania historii, ponad podzia-łami PO-PiS. Celem jest ustalenie miejsca historii w kształceniu i budowie postaw mo-ralnych młodzieży.

Dużą rolę do spełnienia ma tu kultura, w tym środki masowego przekazu. Proponujemy:

1. Zorganizowanie festiwalu filmów poświęconych II Konspiracji.

2. Zorganizowanie festiwalu pieśni patriotycznych, w szczególności ostatnio powstałych dotyczących ,,Żołnierzy Wyklętych.”

3. Organizacja rekonstrukcji historycznych bitew toczonych przez „Żołnierzy Wyklętych”.

4. Integrowanie ludzi i środowisk wokół świadomości, jakimi treściami wypełnia się dzisiaj pojęcie patriotyzmu.

5. Koniecznością jest powołanie komisji do analizy programów nauczania historii. Celem jest ustalenie miejsca historii w kształceniu i budowie postaw moralnych młodzieży.

6. Oczywiście, wierzymy że to co robią znakomicie od lat organizacje i środowi-ska, chociażby zasłużona dla sprawy Fundacja ,,Pamiętamy,” prace historyków, pisarzy, filmowców, będą kontynuowane z znacząco większą pomocą publiczną.

To tezy do dyskusji.



Temat „Żołnierzy Wyklętych” zawsze miał i ma swój kontekst polityczny.

Podbój Polski w okresie lat 1944/1956 realizowany był przy znaczącym udziale III Targowicy. Wiadomo, że jej uczestnicy nadal działają politycznie szeroko udziela-jąc się w mediach. Młodsze pokolenie, które nie było w PZPR, w zaistniałych warun-kach, często nieświadomie wstępując do SLD, przejmuje ciężar zbrodni swoich po-przedników. To są ciągle wpływowi przeciwnicy, zwolennicy teorii o wojnie domo-wej, lękający się mrocznej prawdy o swoich korzeniach politycznych. Są też autorzy ,,grubej kreski”, gotowi zawsze do wprowadzenia na salony władzy bliskich im ide-owo internacjonalistów, w imię swoich młodzieńczych poglądów.

Upomnienie się o „Żołnierzy Wyklętych” to dla nich problem.

Jest to jednocześnie płaszczyzna porozumienia i współpracy między wieloma ludźmi związanymi z PO i PiS, dla których dążenia niepodległościowe i patriotyzm są istot-nym składnikiem ich światopoglądu.

Grzegorz Królikiewicz, Jerzy Scheur

------------------------------------------------------------------
STRUKTURY

Apel o tworzenie Regionalnych i lokalnych struktur ,,Porozumienia na rzecz obchodów Dnia i Roku Żołnierzy Wyklętych. ‘’

Sprawa pamięci o „Żołnierzach Wyklętych” nie może być sprowadzona do jednorazowych centralnych obchodów. Winna ona być realizowana w regionach i społeczności lokalnych. Dlatego „Porozumienie na rzecz obchodów Dnia i Roku Żołnierzy” musi być tworzone na szczeblach lokalnych i regionalnych, wszędzie tam gdzie są osoby, organizacje i instytucje świadome tego, że jesteśmy kontynuatorami naszych Wielkich Poprzedników.

Naturalnymi współtwórcami takich struktur są organizacje terenowe, organizacji kombatanckich, które współtworzą Porozumienie SZŻAK. Zrzeszenia WiN, NSZ, BCH innych organiza-cji kombatanckich, które w najbliższym czasie przystąpią do Porozumienia.

Jest również rzeczą oczywista, że dynamikę działań winny tworzyć osoby i organizacje młodych generacji tych, które walczyły o Polskę w ramach bardzo szeroko rozumianego ruchu „Solidarność”, ale i Ci, którzy działają lub chcą działać na rzecz krzewienia postaw patriotycz-nych współcześnie jak choćby wierne swojej tradycji organizacje harcerskie.

Dlatego apelujemy o uczestnictwo poprzez wypełnienie na stronie www.honor.pl dekla-rację przystąpienia, a prowadzenie działań i tworzenie struktur regionalnych i lokalnych tam gdzie jesteście według własnych pomysłów i możliwości.

Działaniom ,,Porozumienia patronuje IPN można szukać w Oddziałach IPN organizacyjnego wsparcia.

W imieniu i z upoważnienia
,,Porozumienia na rzecz obchodów
Dnia i Roku Żołnierzy Wyklętych”
Prezes Fundacji ,,Polska się upomni”
Jerzy Scheur

----------------------------------------------------------
Zaproszenie do przystąpienia do ,,POROZUMIENIE NA RZECZ OBCHODÓW DNIA I ROKU ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.”

Zapraszamy do przystąpienia do ,,POROZUMIENIE NA RZECZ OBCHODÓW DNIA I ROKU ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH,” do aktywnej promocji tej zapomnianej karty polskiej historii lat 1944-1956, Walki o Wolność i Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją, w toku której zamordowano 20 000 patriotów polskich, a ponad 200 000, trafiło do więzień lub na zesła-nie.

Apelujemy do tworzenia regionalnych i lokalnych struktur porozumienia, tak by dotrzeć z wiedzą o Żołnierzach Wyklętych do ogółu Polaków, oraz poznać tych, którzy działali w latach 1944- 1956 na danym terenie.

Domagamy się i słusznie prawdy od Rosjan o Katyniu, czy wyjaśniliśmy podobne zbrodnie popełnione pod auspicjami ZSRR przez Polaków z PPR i PZPR.

Wypełnij załączoną deklarację i przystąp do Porozumienia.

W imieniu ,,Porozumienia na rzecz obchodów Dnia i Roku Żołnierzy Wyklętych,”
z upoważnienia Zrzeszenia ,,WIN’’, Prezes Fundacji ,,Polska się Upomni’’
Jerzy Scheur

Uwaga: Deklaracja do internetowego zapisu i przesłania umieszczona jest na http://www.honor.pl/

2 lutego 2011

SKANDAL PODWYŻEK WIECZYSTEGO W WARSZAWIE

Czy w samorządzie warszawskim istnieje jakakolwiek kultura prawna, jakaś podstawowa wiedza w kwestii zasad działania organów administracyjnych? Można mieć do tego duże wątpliwości, przyglądając się sprawie podwyżek opłat wieczystego użytkowania, a na ustach cisną się słowa - skandal, afera.

NIEISTNIEJĄCY ORGAN
Opisywałem już nieprawidłowości wypowiedzeń podwyżek opłat wieczystego użytkowania w warszawskiej Woli. W innych dzielnicach jest dość podobnie. Przykładowo w dzielnicy Śródmieście, również nie zauważono że podwyżek nie dokonuje właściwy organ. Nie dokonuje je nawet formalnie jednostka pomocnicza, skoro pan Piotr otrzymał w grudniu wypowiedzenie z 18 listopada ubr. w imieniu cyt. „Członkowie Zarządu Dzielnicy Śródmieście Miasta Stołecznego Warszawy”. Jest o tyle zaskakujące gdyż takiej jednostki pomocniczej, ani takiego organu prawnie nie ma. Jest wprawdzie Zarząd Dzielnicy Śródmieście, jest dzielnica Śródmieście, ale w żadnym akcie prawnym nie powołano organu pod nazwą „członkowie zarządu dzielnicy Śródmieście”.

BRAK WAŻNYCH PEŁNOMOCNICTW
Pismo sygnował Burmistrz Śródmieścia i jego zastępca powołując się na bliżej nieznane pełnomocnictwa Prezydenta M. St. Warszawy. Nie wiadomo jednak kiedy pełnomocnictwa udzielono, w jakim zakresie i jakie były numery repertorium aktu notarialnego. W internecie stosownych odpowiednich ważnych pełnomocnictw nie zauważyłem. Podobna sytuacja była także na warszawskim Żoliborzu. Wprawdzie pełnomocnictwa zostały formalnie udzielone, jednakże nastąpiło to 24 lutego 2010 r. czyli już po wysłaniu do mieszkańców z uchwałą z wypowiedzeniem dotychczasowej wysokości opłat wieczystego użytkowania (z października 2009 r.). Abstrahując już od niewłaściwej formy prawnej (uchwała?), zastanawia fakt, iż urząd uznał sytuację, w której pełnomocnictwa mają moc wsteczną. Jeszcze większe zdziwienie musi budzić fakt, że problemu tego nie zauważyło SKO.

OPERATY NADSZACOWANIA
Wiele można napisać ws. sposobu ustalenia wartości nieruchomości przez tzw. rzeczoznawców majątkowych. Np. w operacie szacunkowych ws. Sadów Żoliborskich jak wskazuje pani Maria – dokonywano porównań z gruntami z innych rejonów, o innych powierzchniach, nie podano cen porównawczych terenów, podstawą oszacowania były ceny z lat wcześniejszych a nie okresu w którym dokonywano oceny dokonano oszacowana bez uwzględnienia braku podziału geodezyjnego osiedla przenosząc całe koszty użytkowania wieczystego OSIEDLA SADY ZOLIB. na indywidualnych mieszkańców emerytów, rencistów, nie uwzględniono faktu unikalności nieruchomości osiedla wpisanego przez architektów Polskich do ewidencji zabytków architektury współczesnej [osiedle architekt Skibniewskiej], porównując je z małymi działkami w polu na obrzeżach Warszawy.

ABSURDALNOŚĆ ORZECZEŃ SKONa żadną ze spraw wyznaczonych przez SKO nie przyszedł przedstawiciel urzędu dzielnicy Żoliborz ani przedstawiciel Ratusza. W efekcie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło wskazanych faktów i uwarunkowań wskazanych przez panią Marię i na postawie art.79 ust.3 i 4 uogn oddaliło złożone wnioski! W orzeczeniu SKO znalazł się zapis: SKO w przedmiotowej sprawie wyznaczyło rozprawę, podczas której - ze względu na nieobecność przedstawiciela strony właścicielskiej [zawiadomionego prawidłowo] nie doszło do zawarcia ugody. Ponieważ w toku postępowania przed Kolegium nie doszło do ugodowego załatwienia niniejszej sprawy, zgodnie z postanowieniami art.79 ust.3 zd.2 ugn na SKO przeszło uprawnienie ustalenia opłaty rocznej w wysokości wiążącej strony. SKO zatem wskazuje zgodnie z dyspozycją art.77 ust.1 ugn, że aktualizacja opłaty rocznej dokonuje się z urzędu na podstawie wartości nieruchomości gruntowej przez rzeczoznawcę majątkowego… Słowem, skoro przedstawiciele dzielnicy, miasta są nieobecni na rozprawach w SKO, zatem opłaty ustalane przez miasto są obowiązujące. Takiego absurdu dawno nie było. SKO oczywiście nie ma racji, gdyż art.77 ust.1 stwierdza jedynie iż opłata ustala się na podstawie stawki i wartości nieruchomości, a sam operat sporządzony przez rzeczoznawcę jest opinią (art.156 uogn) a zatem nie jest wiążący dla SKO. Ponadto samo SKO orzekło już, iż operat szacunkowy nie jest dokumentem urzędowym, a zatem nie jest dowodem tego co w nim stwierdzone.

WAŻNE UMOWY WS. OPERATÓW
Nie koniec to niespodzianek. SKO uznał, że jakiekolwiek wątpliwości i zastrzeżenia do rzeczoznawców przeprowadzających operaty należało zgłaszać w terminie 3 miesięcznym od daty zawarcia umowy o dokonanie operatów (zgodnie z art.157 ust.1 uogn). A skoro strona (użytkownik wieczysty) nie wystąpił o sporządzenie takiej oceny, a zatem Kolegium nie jest władne ocenić prawidłowość sporządzenia operatu. Ładny unik. SKO jednak zapomniał w swej mądrości, że użytkownicy wieczyści nie są informowani ani o samym fakcie ani o terminie umów przeprowadzenia operatów, zanim nie otrzymają podwyżki (a to następuje po wielu miesiącach).

SKARŻYĆ SKO
Czy sprawa jest beznadziejna? Otóż nie. Strona niezadowolona z orzeczenia może wnieść od niego sprzeciw w terminie 14 dni sprzeciw do SKO, co jest równoznaczne z utratą mocy tego orzeczenia i żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Wielu ludzi obawia się tego rozwiązania ze względu na koszty, na jakie narażone jest się w sądach. Niezależnie od sprzeciwu, można jeszcze wypróbować rozwiązanie administracyjne czyli wykorzystać fakt, iż zgodnie z art.79 ust.7 uogn do postępowania przed kolegium stosuje się przepisy KPA m.in. o postępowaniu, z wyjątkiem odwołań i zażaleń. A zatem można wykorzystać możliwość wznowienia postępowania (np. ze względu na nowe okoliczności) lub stwierdzenia nieważności w przypadku rażącego naruszenia prawa, gdyż w świetle zapisu ustawowego nie zostały wyłączone. Dlatego też warto wykorzystać te możliwości i ponownie skierować sprawy do SKO. Co prawda te postępowania nie zawieszają już podwyżki, ale w przypadku uznania racji, będzie można odzyskać nadpłacone pieniądze.

1 lutego 2011

APEL PRACOWNIKÓW ELEWARRu

Pracownicy Elewarru zaapelowali do prezesa Stowarzyszenia Interesu Społecznego Daniela Alain Korony (b.prezesa spółki) o pomoc w związku z rozwalaniem spółki przez PSLowskie kierownictwo. W apelu czytamy: Szukamy ratunku dla tej firmy, którą doprowadzają do upadłości psl-owcy, by za chwilę przekazać ją za grosze swoim kolesiom - grupom producenckim (jak mówi minister sawicki). Sami póki co bawią się przednio za firmowe pieniądze, zwiedzają świat, obdarowują się drogimi prezentami oczywiście nie z własnej kieszeni, organizują wyjazdowe narady z żonami, za które firma płaci ogromne rachunki, przyznają sobie premie sięgające kilkuset tysięcy złotych (rozumiemy, że łącznie a nie z osobna). We wszystkich prawie obiektach zatrudnili swoich figurantów - z dużymi wynagrodzeniami (7-10 tys. zł). "Po nas choćby potop" tak mówią i czynią. Nie ma rady na to co się dzieje. Nie ma gdzie szukać ratunku. Nikt nie interesuje się tym co wyprawiają. Pracownicy milczą, pozbawieni godności, zastraszeni utratą pracy, z kacem moralnym - godzą się na te niegodziwości .... Prosimy o pomoc. Anonimowi Pracownicy resztek Elewarr-u!