3 grudnia 2015

Polski Sąd nakazał Polce oddać dziecko islamiście

Pani Katarzyna Malik jako 20-latka wyjechała do Irlandii (2007 r.). Tam poznała Ashana – Pakistańczyka, wyznawcę islamu. Choć rodzina ją ostrzegała, wzięła z nim ślub i mają razem dziecko. Po ślubie zaczął się koszmar. Bicie, znęcanie się, zakaz kontaktów z przyjaciółmi i życie według zasad ustalanych przez męża islamistę. Po trzech latach w obawie o życie pani Katarzyna uciekła z Irlandii. Pakistańczyk oskarżył ją o uprowadzenie dziecka. Na mocy międzynarodowych porozumień, jakie podpisała Polska, rozprawa odbyła się w Sądzie Rejonowym w Myśliborzu. Sąd nakazał wydanie dziecka Pakistańczykowi - pisze „Gazeta Polska”. 
A zatem polski sąd stanął po stronie znęcającego się nad kobietą i nakazuje oddanie mu dziecka, by wychowywać go na islamistę. I co na to feministki, działacze PO i Nowoczesnej, rzekomi obrońcy demokracji? Nic, dla nich, los pani Katarzyny nie ma znaczenia.