5 lutego 2014

WOŚP nie podda się niezależnej kontroli

Jerzy Owsiak i WOŚP deklarowali, że są przejrzyści i gotów poddania się każdej kontroli. Okazuje się jednak, że nie każdej. Przypomnijmy oświadczenie Jurka Owsiaka:
"Oświadczam także, że jako Prezes Zarządu Fundacji jestem gotów do natychmiastowej kontroli finansowej, skarbowej czy jakiejkolwiek innej, dokonanej przez powołane do tego urzędy państwowe. Zapraszam także do wspólnej kontroli Fundację Lux oraz właścicieli Telewizji Republika, oraz właścicieli Gazety Polskiej Codziennie, czy chociażby także Fundacji Caritas, której działalność szanuję, a która przez naszych oponentów podawana jest zawsze jako przykład superuczciwości i skuteczności w działaniu".
Gdy na ten apel odpowiedziała Telewizja Niezależna SA (właściciel TV Republika), iż przyjmują zaproszenie celem przeprowadzenia takiej kontroli w tym dokumentów Fundacji, rzecznik WOŚP Krzysztof Dobies oświadczył, że Fundacja takiej kontroli się nie podda i że zostali źle zrozumiani. Cyt. słowa rzecznika - "Jurek napisał, że WOŚP podda się kontroli przeprowadzonej przez państwowe urzędy do tego powołane. I zaprasza do tej kontroli także TV Republikę. Nie chodziło jednak o to, że to oni mają kontrolować nas, ale mają się poddać kontroli wraz z nami. Nigdy nie deklarowaliśmy, że damy się skontrolować TV Republice czy jakiejkolwiek innej instytucji do tego niepowołanej".
Zatem po co ta cała szopka i jak wygląda teraz wiarygodność słów Jurka Owsiaka.