Poniżej tekst od "Poszkodowani przez PLUS". Apelujemy o nadsyłanie dalszych informacji ws. państwa bojów z PLUSem lub kopii reklamacji zgłaszanych do PLUSa na adres serwis21@gmail.com
PLUS NABRAŁ KLIENTÓW NA 70 MLN ZŁOTYCH?
PLUS NABRAŁ KLIENTÓW NA 70 MLN ZŁOTYCH?
Pod koniec klienci telefonii komórkowej PLUS (należącej do firmy POLKOMTEL)
zostali zaskoczeni opłatami 5,04 zł za przesyłanie rachunków szczegółowych. Z
tej opłaty można się zwolnić przechodząc na system e-faktur. Fakt wprowadzenia opłaty jest prawem
operatora, ale powinno to nastąpić to zgodnie z prawem, a w sposób w jakim to
uczyniono wiele klientów wprost nazywa oszustwem.
Otóż wielu klientów stwierdza, iż o wprowadzeniu opłaty nie zostali wcześniej
uprzedzeni. W niektórych przypadkach co prawda klientów poinformowano, ale bez
zachowania miesięcznego terminu zmiany umowy jakie wynika z przepisów prawa
telekomunikacyjnego i z treści umów podpisywanych Polkomtel. Dla przykładu pan
R. otrzymał 13 listopada ubr. Fakturę z dn. 5 listopada wraz z informacją o
zakończeniu promocji z tytułu bezpłatnych rachunków szczegółowych od dnia 15
listopada. Następna faktura wystawiona była 5 grudnia, czyli nie dochowano
miesięcznego terminu czyli co najmniej 1 okresu rozliczeniowego. Na domiar
złego wielu klientów nie zauważyło tego zapisu wpisane jakby przy okazji, tak
by nie rzucało się w oczy. Inni klienci wprost oświadczają, że nie zostali
powiadomieni ani SMSem, ani pisemnie. Co więcej okazuje się, że nawet gdy
klienci mieli tylko tzw. Iplus (czyli pakiet internetowy) także zostali obciążeni
rachunkami szczegółowymi.
Faktycznie jednak klientów nie
obciążano jak twierdzi Plus rachunkami szczegółowymi, ale za przesyłanie
papierowych faktur. Świadczy o tym
fakt, iż w informacjach PLUS wyraźnie stwierdza się, iż przejście na E-faktury
powoduje brak opłat. Przypomnijmy, że faktura i rachunek szczegółowy czyli
billing nie jest tym samym. Jedno jest dokumentem potwierdzającym należność,
drugi jest wykazem połączeń i kosztów tych połączeń. Wraz z wyborem E-faktury
jednak, PLUS nie wysyła już nie tylko rachunków szczegółowych, ale samych
faktur.
PLUS broni się przed reklamacjami klientów, twierdząc że była promocja na
bezpłatne rachunki szczegółowe, która się właśnie zakończyła i stąd te opłaty.
W cennikach PLUSa za 2011 rok widnieje rzeczywiście pozycja „Rachunek
szczegółowy standardowy – Szczegółowy wykaz usług standardowy (opłata
miesięczna za każdy wystawiony rachunek szczegółowy standardowy) w wysokości
5,04 zł brutto”. http://plus.pl/informacje/zmiany_cennikow/plus/cennik_taryf_plus_20110101.pdf
Jednak pozycja ta, o czym już przy
reklamacjach się nie mówi, mieści się w katalogu 9 czyli usług dodatkowych, a
nie podstawowych. Skoro tak, to
opłata ta może być pobierana jedyne w przypadku wyraźnego życzenia klienta ws.
spełnienia usługi dodatkowej. Powinno to nastąpić bądź w drodze stosownego
zapisu przy umowie (a zatem wraz ze zgodą klienta sieci PLUS), bądź w wyniku
dodatkowej czynności klienta (wystąpienia pisemnego, sms-owego lub mailowego do
sieci PLUS). W rzeczywistości żadnych takowych zapisów, wystąpień klientów nie
było, a jednak obciążono ich dodatkową usługą, o którą się nie zwracali. Co
więcej przy zawieraniu umów nie informowano klientów ani o jakichkolwiek opłat
za billingi, ani o jakiejś promocji ws. bezpłatnych rachunków szczegółowych,
ani też nie stwarzano im możliwości wyboru np. samych faktur bez rachunków
szczegółowych (z tej opcji skorzystaliby na pewno klienci pakietu Iplus)
Słowem klienci sieci PLUS mają prawo czuć się oszukanym. Polkomtel nabrał klientów, gdyż w wyniku
dość nagłej likwidacji tzw. „promocji” przy 14 mln numerów telefonicznych,
zarobił na czysto 70 mln zł, a uwzględniając, iż wiele osób nie zareaguje
natychmiast i nie przejdzie na e-faktury uzyska kolejne naście milionów
złotych. Najwyraźniej PLUS nie
obawia się pozwów gdyż dotyczą zbyt małych kwot 5,04 zł. Także pozew zbiorowy nie
wydaje się realny z racji niskich roszczeń. Czyżby zatem nabranie klientów na
ponad 70 mln zł przez sieć PLUSa miało okazać się bezkarne? Niekoniecznie.
Po pierwsze część klientów PLUSa zrezygnuje z usług tej firmy, jak tylko zakończą się okresy umowne. Po
drugie nie należy wykluczyć akcji masowych wystąpień przeciw PLUSowi do
właściwych instytucji ze strony jednej z organizacji społecznych (trwają w tej
sprawie odpowiednie przygotowania). W
przypadku udowodnienia naruszenia prawa, konsekwencje finansowe dla firmy mogą
okazać się bardzo poważne. Jedna nawet gdyby PLUS wybronił się, udało się jakoś
łeb sprawie ukręcić (przy pomocy państwowych urzędników), tym niemniej PLUS
będzie stratny albowiem w wyniku nagłośnienia medialnego sprawy - inni
klienci zniechęceni ich dotychczasowymi operatorami do PLUSa nie przejdą, a część
dotychczasowych klientów PLUSa także ucieknie (nieustannie będzie się przypominało im, że
firma ich nabrała, a tego nikt nie lubi). Wizerunek spółki zostanie mocno
nadszarpnięty, a tym samym ucierpią przychody firmy. Oczywiście PLUS ma jeszcze
możliwość albo cofnięcia swoich decyzji i naprawienia klientom szkody, albo szukania
innej formy porozumienia i zadośćuczynienia.
POSZKODOWANI PRZEZ PLUS