3 czerwca 2017

Bezstresowo (felieton z internetowego Kabaretu Małgorzaty Todd 22/3017)

Czy zastanawialiście się, skąd opozycja totalna, a zwłaszcza Nowoczesna, czerpie kadry? Taka ilość „inteligentnych inaczej” na metr kwadratowy nie może być dziełem przypadku. Mam pewną hipotezę, którą się zaraz podzielę, ale najpierw zastanówmy się, po co komu tylu pajaców kompromitujących się każdego dnia? Ten fakt najłatwiej wytłumaczyć potrzebą odwracania uwagi obywateli od spraw dla nich istotnych.

A zatem ta potrzeba musiała zostać zaspokojona nowoczesną kadrą, która żadnej śmieszności się nie boi. Skąd wzięły się te nieuki z dyplomami? To akurat proste – z uczelni na odpowiednim poziomie. Ale jak udało się wyhodować „nowego człowieka” pozbawionego wstydu? Myślę, że jest to pokolenie wychowane bezstresowo, na takiej oto zasadzie: Jesteś cudowny i co byś nie zrobił, czy powiedział – nic tej cudowności nie jest w stanie zachwiać. Oczywiście, jednostki inteligentne już w dzieciństwie spostrzegają fałsz, ale bezmyślnych głupków jest więcej i to z nich formują się opozycyjne młodzieżówki.

Dla ułatwienia im życia dorzucono jeszcze poprawność polityczną, która z powodzeniem zastąpiła trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, wrażliwość i dobre maniery.

Małgorzata Todd

2 czerwca 2017

Stop deprawacji w polskich szkołach!

Czy słyszał Pan, Pani o „kodeksie równego traktowania” i „edukacji antydyskryminacyjnej” w polskich szkołach? Pod tymi niewinnymi sformułowaniami kryje się często intencjonalna deprawacja dzieci i młodzieży promująca obyczaje subkultur LGBTQ.
Jak informuje Ordo Iuris - jedną z wielu organizacji, której aktywiści „opanowali” warszawskie szkoły, jest Fundacja Wolontariat Równości. Jej fundator to pomysłodawca parad równości i były rzecznik prasowy Antyklerykalnej Partii Postępu „Racja”. Członek rady fundacji to szef wydawnictwa pornograficznego i przed laty organizator „bicia rekordu seksualnego Polski”. Do niedawna członkiem jej zarządu był człowiek nie kryjący swojej fascynacji „ostrą” pornografią, którego wypowiedzi o tzw. „pozytywnej pedofilii” wzbudziły szerokie oburzenie społeczne. 
Rodzice najczęściej nie wiedzą o tym, na jakie treści wystawione są ich dzieci. Tymczasem w ramach obowiązkowych warsztatów uczniowie dowiadują się, że mają prawo do swobodnego wyboru „orientacji seksualnej” i zachęcani są do odważnego eksperymentowania na tym polu. Gdy Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza skierowało list do dyrektorów szkół, w którym wskazywało na zagrożenia i prawdziwe intencje „edukatorów”, zostało oskarżone o homofobię i straszone procesami sądowymi.
Prawnicy OrdoIuris udaremnili tę próbę zastraszenia rodziców, którzy upomnieli się o swoje prawa do wychowywania dzieci. Jednak jest to zaledwie jedna sprawa, gdy tymczasem deprawatorzy są aktywni w całym kraju, wykorzystując ustawę o systemie oświaty i rozporządzenie MEN. Dlatego Instytut Ordo Iuris przygotował ogólnopolską akcję, dzięki której rodzice będą mogli dowiedzieć się, z jakimi organizacjami stykają się w szkole ich dzieci. Każdy może wypełnić formularz na stronie www.chronmydzieci.info, zaś Instytut dostarczy rodzicom rzeczową informację, zapewniając im anonimowość i biorąc na siebie cały trud tej kampanii.
W ten sposób, razem możemy ochronić nasze dzieci przed niebezpieczeństwami grożącymi ich integralnemu rozwojowi! - stwierdza OrdoIuris

1 czerwca 2017

Brak przepływu informacji w Sądzie

Odnalazły się nośniki danych stanowiących część akt sprawy Amber Gold. O ich zagubieniu pisaliśmy w http://serwis21.blogspot.com/2017/06/zaginey-w-sadzie-dyski-z-dokumentami.html . Dziś dyski znaleziono w kasie pancernej znajdującej się w dyspozycji kierownika sekretariatu IV Wydziału Karnego - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski. Zdaniem rzecznika, ktoś je tam umieścił i zapomniał poinformować. Słowem  - brak przepływu informacji.
Problemy komunikacyjne wewnątrz sądu występują nie tylko w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, ale np. także w Sądzie Rejonowym Warszawa Wola. Jak już informowaliśmy 6 marca Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89 wystąpiło o udział w postępowaniu sądowym dot. Marcina Karłowicza. Sąd odebrał wniosek 9 marca. Jak wynika z postanowienia Sądu pismo dotarło do IV wydziału karnego dopiero 18 maja (czyli po ponad 2 miesiącach i po wydaniu wyroku w sprawie)?  Zabrakło komunikacji pomiędzy sekretariatem sądu a wydziału.
http://serwis21.blogspot.com/2017/05/czy-doszo-do-przestepstwa-sadowego-w.html
Ws. AmberGold tymczasowe zagubienie akt nie spowodowało istotnych problemów, natomiast ws. Marcina Karłowicza - owszem. W wyniku braku komunikacji (a być może przestępstwa) spowodowano, że czynnik społeczny nie mógł uczestniczyć w postępowaniu, a warto przypomnieć iż Marcina skazano za posiadanie mieszaniny witaminy C i środki konserwacji mięsa, co prokuratura zakwalifikowała jako środki wybuchowe.
http://serwis21.blogspot.com/2017/03/do-wiezienia-za-mieszkanke-do-paliw-do.html
http://serwis21.blogspot.com/2017/03/rok-i-3-miesiecy-wiezienia-za-witaminy.html